Zagrał w centrum Moskwy na pile i trafił na ławę oskarżonych. Stołeczna policja oskarżyła znanego muzyka Siergieja Wiatkina o zorganizowanie nielegalnego zgromadzenia. Mężczyźnie grozi areszt administracyjny i wysoka grzywna.
Wiatkin znany jest z organizowania muzycznych happeningów. Jak informuje rozgłośnia Echo Moskwy, 10 lutego muzyk zagrał w centrum miasta na pile. Nietypowy koncert nie trwał długo, bowiem po kilkunastu minutach pojawili się policjanci, którzy grożąc użyciem siły, wepchnęli Wiatkina do radiowozu i zawieźli na posterunek. Tam sporządzono protokół z przesłuchania i zakomunikowano muzykowi, że zorganizował nielegalne zgromadzenie obywateli. Dziś moskiewski sąd rejonowy rozpatrzy tę sprawę i wyda wyrok. Radio Echo Moskwy przypomina, że władze stolicy wyznaczyły 15 miejsc, w których muzykanci mogą grać na ulicy. Przy tym w żadnym wypadku nie wolno im brać za to pieniędzy.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/St. Petersburg/pbp






























































