Rosja i Ukraina osiągnęły porozumienie ws. zimowych dostaw gazu na Ukrainę - poinformował w piątek późnym wieczorem wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz, dodając, że obie strony nie podpisały jeszcze niezbędnych dokumentów.
"To jest decydujący krok, mający na celu zapewnienie Ukrainie wystarczającej ilości gazu na nadchodzącą zimę" - powiedział o porozumieniu wiceprzewodniczący KE ds. unii energetycznej, który jest mediatorem w rosyjsko-ukraińskich negocjacjach gazowych.
Szefczovicz poinformował, że Ukraina zobowiązała się także do zapewnienia "bezpiecznego transportu rosyjskiego gazu przez swoje terytorium do Unii Europejskiej".

Rosja oficjalnie zatwierdziła zniżkę ceny gazu dla Ukrainy, o czym poinformowała w piątek przed rozpoczęciem tego dnia w Brukseli rosyjsko-ukraińskich negocjacji gazowych przy mediacji UE. Cel rozmów to ustalenie cen tzw. zimowego pakietu.
Chodzi o cenę dostarczanego na Ukrainę rosyjskiego gazu w okresie od 1 października tego roku do 1 kwietnia 2016.
Rozporządzenie o zniżce ceny gazu dla Ukrainy w czwartym kwartale o 24,6 dolara za tysiąc metrów sześciennych podpisał premier Rosji Dmitrij Miedwiediew. Za tysiąc m sześciennych Ukraina zapłaci 227,4 dolara, bez zniżki byłyby to 252 dolary.
W piątek po południu w Brukseli rozpoczęły się rozmowy z udziałem wiceprzewodniczącego KE ds. unii energetycznej Marosza Szefczovicza oraz ministrów energetyki Rosji i Ukrainy: Aleksandra Nowaka i Wołodymyra Demczyszyna. Strony, jak podkreślają agencje, liczą na rychłe zawarcie porozumienia w sprawie dostaw gazu na Ukrainę w ramach tzw. zimowego pakietu.
Agencje zwracają uwagę, że Gazprom powiadomił też koncern Naftohaz Ukrainy, iż w okresie zimowym od 1 października do 31 marca roku 2016 odstąpi od obowiązującej w umowie zasady "take or pay" (bierz lub płać). Taką możliwość sygnalizowała już w połowie września ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz po rozmowach z Gazpromem o nowych warunkach dostaw gazu dla Kijowa.
Kontrakty na dostawy rosyjskiego gazu dla Ukrainy wygasły 30 czerwca bieżącego roku. 1 lipca Naftohaz ogłosił, że wstrzymuje zakupy tego surowca od Gazpromu.
Rosja i Ukraina spierają się o ceny gazu od bardzo dawna. Spór zaostrzył się po przejęciu władzy w Kijowie przez siły prozachodnie.
W czerwcu 2014 roku Naftohaz złożył w sądzie arbitrażowym w Sztokholmie pozew w sprawie ustalenia sprawiedliwej ceny gazu dostarczanego Ukrainie przez Rosję. W odpowiedzi Gazprom złożył pozew wobec ukraińskiego koncernu, który dotyczy 4,5 mld dolarów zaległego zadłużenia za dostarczony Ukrainie gaz. Sztokholmski sąd połączył te dwa pozwy w jedną sprawę. Przewiduje się, że rozstrzygnięcie sporu nastąpi najwcześniej w roku 2016.(PAP)
mmp/ mc/sp
arch.































































