REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Ranking najdroższych monitów bankowych

    Wojciech Boczoń2016-01-22 06:00analityk Bankier.pl
    publikacja
    2016-01-22 06:00

    UOKiK regularnie gani banki za wysokie ceny monitów, ale te bawią się z Urzędem w kotka i myszkę. Jedne dostają upomnienie i rezygnują z opłaty, inne wciąż naliczają kilkadziesiąt złotych za jeden list. Tłumaczą, że to nie cena wysyłki, a opłata za monitoring stanu zaległości.

    Ranking najdroższych monitów bankowych
    Ranking najdroższych monitów bankowych
    / ingimage

    Monit to przypomnienie klientowi o zaległości z tytułu kredytu czy składki ubezpieczenia. Wysyłany jest do „permanentnych” dłużników, ale także do osób, które całkiem przypadkiem zapomniały zapłacić na przykład składki za ubezpieczenie. Monitem bank może tez powiadomić, że na nieużywanym koncie naliczył już kilkadziesiąt złotych debetu. W zasadzie z takim powiadomieniem może mieć styczność każdy klient banku.

    Z reguły zaczyna  się od powiadomień telefonicznych czy mailowych, a jeśli te okażą się nieskuteczne, w ruch idą listy. Zazwyczaj bank przypomina o zaległej racie kredytu monitem wysyłanym listem zwykłym, a dopiero później poleconym. Ostatecznie wysyła wypowiedzenie umowy listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru (to najdroższa opcja).

    Banki bawią się z UOKiK w kotka i myszkę

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów regularnie gani banki za zbyt wysokie opłaty za monity. Zdaniem Urzędu, wysokość opłat powinna wynikać z kalkulacji rzeczywistych wydatków poniesionych przez przedsiębiorcę. Takie uzasadnienie podał między innymi w decyzji dotyczącej Banku Zachodniego WBK, który naliczał 25 zł za wysłanie monitu pocztą, 9 zł za  monit telefoniczny, 25 zł za  wezwanie do zapłaty, 50 zł za przekazanie sprawy do zewnętrznej agencji windykacyjnej oraz 50 zł za windykację terenową. Urząd uznał, że sposób naliczania opłat, był niezgodny z prawem, ponieważ narażał konsumentów na nieuzasadnione koszty. Bank obniżył więc opłaty do poziomu 1,75 zł za list zwykły i 4,2 zł za polecony.

    BZ WBK nie jest oczywiście odosobnionym przypadkiem. Wcześniej UOKiK wpisał do rejestru klauzul niedozwolonych wysokość opłat naliczanych za monity przez Deutsche Bank, Lukas Bank (obecnie Credit Agricole), nieistniejący już Kredyt Bank, BNP Paribas Bank, eurobank, kilka banków spółdzielczych, SKOK-ów i firm pożyczkowych. Wciąż jednak wiele instytucji nalicza wysokie opłaty za monity. Tłumaczą się, że nie jest to sama opłata za list, ale za cały proces monitoringu transakcji.

    Najwyższe opłaty za monity bankowe przy kredytach konsumpcyjnych

    Sprawdziliśmy, jakie opłaty za wysłanie monitu naliczają swoim klientom banki. Najdrożej za monit liczy sobie Alior Bank, bo aż 40 zł. W tym przypadku jest to jednak „monit ostateczny”, wypowiadający umowę. - Koszty usług windykacyjnych w Alior Banku są na poziomie rynkowym i odzwierciedlają one koszty ponoszone przez bank – uważa rzecznik banku Julian Krzyżanowski. Wysoką opłatę za monit nalicza też Raiffeisen Polbank, ale tłumaczy się tym, że list jest ostatnim etapem informowania klienta o zaległości. Najpierw przypomina telefonicznie i smsowo.

    Gdybyśmy jednak wzięli pod uwagę opłatę znajdującą się w cenniku banku za pierwszy list wysyłany do klienta, to liderem zestawienia najdroższych monitów jest właśnie Raiffeisen Polbank. Drugie miejsce w rankingu zajmuje Bank BPH ze stawką 30 zł, a trzecie ponownie Alior Bank ex aequo z T-Mobile Usługi Bankowe i Citi Handlowym.

    Opłata za monit listowny

     Bank

    Listy zwykły

    List polecony

    Alior Bank

    25,00 zł

    40,00 zł

    Bank BGŻ BNP Paribas

    0,00 zł

    Bank BPH

    30,00 zł

    Bank Millennium

    0,00 zł

    Bank Ochrony Środowiska

    0,00 zł

    Bank Pekao SA

    18,00 zł

    23,00 zł

    Bank Pocztowy SA

    18,00 zł

    Bank SMART

    15,00 zł

    BZ WBK

    1,75 zł

    4,20 zł

    Citi Handlowy

    25,00 zł

    Credit Agricole

    15,00 zł

    20,00 zł

    Deutsche Bank

    0,00 zł

    0,00 zł

    Euro Bank

    15,00 zł

    19,00 zł

    Getin Noble Bank

    15,00 zł

    ING Bank Śląski

    0,00 zł

    0,00 zł

    Inteligo

    15,00 zł

    mBank

    0,00 zł

    0,00 zł

    PKO Bank Polski

    15,00 zł

    Plus Bank

    15,00 zł

    Raiffeisen Polbank

    35,00 zł

    Santander Consumer Bank

    1,75 zł

    4,20 zł

    Sygma Bank

    22,00 zł

    T-Mobile Usługi Bankowe

    25,00 zł

    40,00 zł

    Toyota Bank

    20,00 zł

    30,00 zł

    Volskwagen Bank direct

    3,40 zł

    Źródło: Bankier.pl.

    W pozostałych bankach opłaty za monity wynoszą od 15 do 18 zł. Niskie stawki stosują BZ WBK, Santander (bo zostały upomniane przez UOKiK) oraz Volkswagen Bank direct. Za taką operację żadnej opłaty nie pobiera sześć banków, przy czym nie zawsze jest to decyzja wynikająca z przyjaznego podejścia do klienta. Niektóre z nich dostały już po prostu czerwoną kartkę od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Warto dodać, że w niektórych przypadkach opłaty za monity mogę być jeszcze wyższe. Na przykład wtedy, gdy zajdzie konieczność windykacji terenowej. W Getin Banku taka „usługa” kosztuje 106 zł, w Credit Agricole 100 zł, w eurobanku 95 zł, w Alior Banku 85 zł, a w BPH 65 zł.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Inwestor Wojtek: Masz amerykańskie akcje? Ekspert radzi: "Sprzedaj je wszystkie"
    Wojciech Boczoń
    Wojciech Boczoń
    analityk Bankier.pl

    Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (52)

    dodaj komentarz
    ~Filip
    Dołączam się do komentarza dotyczącego Idea Bank. Oplata za monit 200zł za niewykonanie obrotu na rachunku. Złodziejstwo w biały dzień - to jest niezgodne z prawem! Dlaczego nikt nie zrobi z nimi porządku?
    ~Ewa
    Idea Bank - brak wymaganego obrotu na koncie (raty spłacane regularnie, bez żadnych opóźnień, tylko że obrót na koncie powinien być 1500 zł z hakiem tylko i wyłącznie z zamówień w moim sklepie, tyle samo mam wydać na rzecz osób trzecich do 4 każdego miesiąca - bez zamówień - niewykonalne). Początkowo pobierali 200 zł dodatkowo z Idea Bank - brak wymaganego obrotu na koncie (raty spłacane regularnie, bez żadnych opóźnień, tylko że obrót na koncie powinien być 1500 zł z hakiem tylko i wyłącznie z zamówień w moim sklepie, tyle samo mam wydać na rzecz osób trzecich do 4 każdego miesiąca - bez zamówień - niewykonalne). Początkowo pobierali 200 zł dodatkowo z kwoty 2000 zł kaucji, którą otrzymalibyśmy po spłacie kredytu z powrotem. W tej chwili musimy co miesiąc zamiast raty w kwocie 509 zł (plus ok. 50 zł opłat za prowadzenie konta) płacić 709 zł plus opłaty. A w tym miesiącu przeszli samych siebie i smsem upomnieli się nie o 200, tylko 400 zł więcej jeszcze zanim upłynął termin wpłaty rat. Mam nadzieję, że to ponury żart. Swoją drogą mam jeszcze notatki sporządzone podczas rozmowy z konsultantem z Obrotomierza przez podpisaniem umowy (pierwszej) kredytowej. Inaczej to miało wyglądać. W dużym skrócie - możecie sobie czytać umowę z Idea Bank przed podpisaniem. Napisaną drobnym druczkiem, bankowym żargonem - nic to nie da. Najlepiej nie brać u nich kredytu.
    ~iwona
    Witam wszystkich, którzy zostali zmonitowani przez banki. W dniu 24.03.2017 bank BGŻ pobrał opłatę za monit - wizytę u klienta za 150 zł. - wizytę, której nie było, jak powiedziała pani z oddziału miała ona na celu stwierdzenie czy firma istnieje. Kredyt spłacamy z mężem regularnie od 3 lat bez godziny opóźnienia!!!!!!!!! Reklamację Witam wszystkich, którzy zostali zmonitowani przez banki. W dniu 24.03.2017 bank BGŻ pobrał opłatę za monit - wizytę u klienta za 150 zł. - wizytę, której nie było, jak powiedziała pani z oddziału miała ona na celu stwierdzenie czy firma istnieje. Kredyt spłacamy z mężem regularnie od 3 lat bez godziny opóźnienia!!!!!!!!! Reklamację już złożyłam i uważam, że tą sprawą powinny zająć się odpowiednie służby.
    ~Meg
    BGŻ Paribas monit 150 zł pobrany z konta, za co pytam???
    ~bankowebezprawie_pl
    Bankowe bezprawie - decyzje UOKiK decyzjami a "banki" swoje.
    Warto skladac reklamacje tych oplat, które sa niezgodne z prawem, wiecej info na
    www.bankowebezprawie.pl
    ~paweł
    Nie prawda monit BZ WBK za opóźnienie w spłacie o kilka dni przy kredycie w działalności gosp. to 100,00 PLN czyli w moim przypadku ok 11% raty !!!
    ~klientideabank
    Zapomnieliście o IDEA BANK który bez żadnego ale wysyłają monit za 200 złotych !!! za brak wymaganych obrotów na koncie.
    ~KrisK
    Idea i getin dwa najbardziej porąbane banki
    A w ich systemie tak jest namieszane żeby przypadkiem nie było wiadomo co gdzie i ile sie spłaciło

    Ogólnie złodziejstwo nieziemskie.
    ~Klient_IDEA
    Walczę z nimi w tej samej sprawie i nie popuszczę! monit informacyjny za 200,00zł to złodziejstwo. Nigdy nie byłem ich dłużnikiem. Spadły obroty na rachunku to fakt i zgodnie z umową podniosą oprocentowanie kredytu. To się zgadza, ale monit zupełnie niepotrzebny.
    ~Katarzyna
    Też jestem, niestety, klientką Idea Bank. Dodam tylko, że kiedy starałam się o kredyt (mój bank zaoferował mi na start firmy zawrotne 2000 zł), to pośrednik z Obrotomierza przedstawiał mi warunki kredytu nieco inne niż potem były w umowie...ale oczywiście to ja coś źle usłyszałam przez telefon ;) Pan, który przedstawił mi umowę, Też jestem, niestety, klientką Idea Bank. Dodam tylko, że kiedy starałam się o kredyt (mój bank zaoferował mi na start firmy zawrotne 2000 zł), to pośrednik z Obrotomierza przedstawiał mi warunki kredytu nieco inne niż potem były w umowie...ale oczywiście to ja coś źle usłyszałam przez telefon ;) Pan, który przedstawił mi umowę, to młody chłopak, nie wyglądający na przedstawiciela banku, jednak nie wzbudził moich podejrzeń i to był błąd. W jakiś czas później (musiałabym sięgnąć do papierzysk) otrzymałam telefon, że trzeba się jeszcze raz spotkać, by poprawić umowę. Szczerze mówiąc w chwili podpisywania umowy nie miałam jak jej dokładnie przejrzeć (wyprawa z rodziną do kina, miejsce publiczne, mało czasu i do tego po seansie bogatym w kolory i zawrotne tempo akcji było mi słabo). Potem się okazało, że nie jest tak kolorowo, bo nie wystarczy regularnie spłacać raty i różne dodatkowe opłaty wnosić, że nie wystarczy mieć obrót na koncie, bo wpływ do 4 każdego miesiąca musi pochodzić tylko i wyłącznie z zamówień w moim sklepie (bardzo śmieszne), po czym identyczną kwotę muszę wydać na rzecz osób trzecich, ale nie na mój sklep. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że kwotę rzędu 2000 rzadko kto zarobi w ciągu pierwszych kilku dni miesiąca, a i ludzie często liczą na rabaty, darmową wysyłkę. Jak w takiej sytuacji spełnić te chore wymogi ?
    Nie dziwcie się, jeśli do Idea Banku skieruje Was Open Finanse - ściśle współpracują. Nam innego banku w ogóle nie proponowali. Załatwianie samego kredytu też trwało kilka tygodni, a żebym go dostała, musiałam wpisać też wpisać rejestrując firmę odpowiednie PKD, bo sam handel im nie pasował.
    Szczerze odradzam Idea Bank, chyba, że chcecie spłacać prawie dwa razy tyle ile dostaliście kredytu. Ja już trzykrotnie zostałam zaszczycona 200 zł kary ściąganej (na razie) z kaucji, która miała mi być zwrócona po spłaceniu (szczęśliwym) kredytu. Jak jej zabraknie, a u mnie nadal będzie kiepsko z zamówieniami, to gleba.
    To interes Leszka Czarneckiego. Szkoda, że dowiedziałam się o tym za późno. Bogaty nigdy nie zrozumie biednego, choćby nie wiem jaką filantropię uprawiał (za nasze pieniądze).
    Pozdrawiam klientów Idea Bank.

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki