REKLAMA
FORUM FINANSÓW BANKIER.PL

Protesty we Francji. Zatrzymano 135 osób, na ulicach tysiące policjantów

2026-10-24 14:53, akt.2026-10-24 19:28
publikacja
2026-10-24 14:53
aktualizacja
2026-10-24 19:28
Dodaj Bankier.pl w Google

MSW Francji podało w sobotę, że w demonstracjach w całym kraju uczestniczyło około 410 tys. osób, w tym około 110 tys. w Paryżu. Związki zawodowe podały dwukrotnie wyższą liczbę uczestników protestów - 800 tys. w całej Francji, w tym 250 tys. w stolicy.

Protesty we Francji. Zatrzymano 135 osób, na ulicach tysiące policjantów
Protesty we Francji. Zatrzymano 135 osób, na ulicach tysiące policjantów
fot. Francis Nicolas / / MAXPPP

Paryski pochód pokonał kilkukilometrową trasę z okolic bramy Porte d'Italie do stacji metra Porte de Vincennes. Zgromadzenie miało spokojny przebieg, ale w końcowym miejscu ponad 500 wandali atakowało siły policji i użyto tam gazu łzawiącego i armatek wodnych - przekazała policja. Doszło do starć między uczestnikami pochodu i funkcjonariuszami. 

Wieczorem przy Porte de Vincennes pozostawali jeszcze ludzie, mimo utrzymującego się deszczu. Grupy agresywnych demonstrantów, nazywanych „black blocks”, rzucały kamieniami w policjantów i próbowały wznosić barykady. 

W Marsylii mer Benoit Payan informował po godz. 18, że manifestacja przebiegła spokojnie i „miliony Marsylczyków mogły demonstrować spokojnie”. Dodał, że liczba policjantów była w sobotę odpowiednia do sytuacji. - Nie chcemy już widzieć tego, co w poprzednim tygodniu - podkreślił Payan, odnosząc się do zamieszek, które wybuchły podczas demonstracji 17 października. 

W Nicei, na południu Francji, doszło do starć między demonstrantami i zwolennikami skrajnej prawicy. Trzy osoby zostały ranne. Prefektura poinformowała o zatrzymaniu 11 osób.

W Limoges, gdzie przed tygodniem podczas zamieszek podpalono ratusz, mimo zakazu zgromadziło się około 4 tys. osób, w tym wielu młodych ludzi.

Demonstracje odbyły się także w Lyonie, Bordeaux, Tuluzie, Rennes i Strasburgu. W tym ostatnim mieście również doszło do napięć między grupami młodzieży i policją, która użyła gazu łzawiącego.

Wcześniej szef MSW Francji Laurent Nunez poinformował w sobotę, gdy w kraju odbywają się akcje protestu, że od rana do godz. 13 zatrzymano 135 osób. W Paryżu po godz. 14 rozpoczęła się demonstracja, na którą wezwały związki zawodowe i organizacje licealistów.

Nunez poinformował, że 135 osób zatrzymano od godzin porannych. Przekazał, że do tej pory odnotowano 136 akcji protestu na drogach (są to np. pikiety i blokady-PAP), podczas gdy przed tygodniem, 14 października, było ich  264, czyli prawie dwukrotnie więcej. Minister wymienił liczbę 35 tys. osób „w przestrzeni publicznej”, podczas gdy przed tygodniem było ich o tej porze 60 tys.

W minioną sobotę w wielu miastach Francji doszło do zamieszek podczas demonstracji na tle socjalnym. Atakowane były budynki publiczne, atakowano i rabowano punkty handlowe. W obawie przed powtórzeniem się tych wydarzeń władze zapowiedziały, że 24 października i następnych dniach zezwolone będą tylko demonstracje organizowane przez związki zawodowe. 

W sobotę rano minister Nunez ostrzegł, że oczekuje pojawienia się grup, które będą „próbowały wywołać incydenty” i atakować sklepy, instytucje i policjantów. MSW zapowiedziało zmobilizowanie w całym kraju 70 tys. funkcjonariuszy w celu zapewnienia bezpieczeństwa.  

Scammingout

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

awl/ akl/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Protesty "żółtych kamizelek" we Francji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki