Do głosowania nie doszło z powodu nieobecności trzech członków zarządu reprezentujących litewski rząd. Jednocześnie czterech członków zarządu reprezentujących Yukos International złożyło rezygnację - powiedział dziennikarzom przedstawiciel Yukosu na Litwie Tomas Giżas.
"Nie widzieliśmy potrzeby omawiania sprawy dymisji prezesa. Myślę, że byłoby dobrze, gdyby rada nadzorcza mianowała nowych członków zarządu. Oczekuję, że Yukos International podejmie właściwe kroki, aby zastąpić czterech członków zarządu nowymi ludźmi" - powiedział agencji BNS Saulius Speczius, doradca premiera Litwy.
Przedstawiciele Jukosu wyrazili wotum nieufności wobec Englisha w minioną sobotę. Już w niedzielę kwestia pozostania Englisha na stanowisku miała się rozstrzygnąć, jednak także wtedy nie doszło do zebrania kworum.
Na mocy podpisanej w maju umowy, PKN Orlen ma kupić od Jukosu 53,7% akcji Możejek za ok. 1,492 mld USD. Ponadto PKN kupi 30,66% akcji od rządu litewskiego za 852 mln USD i otrzyma 3-letnią opcję odkupienia dalszych 10% w rafinerii za ok. 278 mln USD.
Władze Litwy otrzymały 5-letnią opcję sprzedaży tego pakietu na rzecz PKN, z zastrzeżeniem, że jeżeli opcja zostanie wykonana w przeciągu pierwszych 3 lat cena oferowana za ten pakiet wyniesie 284 mln USD, a jeśli w przeciągu dwóch kolejnych lat 278 mln USD.






























































