REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes rafinerii Możejki zachował swoje stanowisko

2006-11-09 19:50
publikacja
2006-11-09 19:50
Prezes rafinerii Możejki, Nelson English, pozostanie na razie swoim stanowisku – w czwartek nie doszło bowiem do głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności wobec niego. Odwołania prezesa domagało się czterech członków zarządu litewskiej rafinerii reprezentujących Jukos International UK.

Do głosowania nie doszło z powodu nieobecności trzech członków zarządu reprezentujących litewski rząd. Jednocześnie czterech członków zarządu reprezentujących Yukos International złożyło rezygnację - powiedział dziennikarzom przedstawiciel Yukosu na Litwie Tomas Giżas.

"Nie widzieliśmy potrzeby omawiania sprawy dymisji prezesa. Myślę, że byłoby dobrze, gdyby rada nadzorcza mianowała nowych członków zarządu. Oczekuję, że Yukos International podejmie właściwe kroki, aby zastąpić czterech członków zarządu nowymi ludźmi" - powiedział agencji BNS Saulius Speczius, doradca premiera Litwy.

Przedstawiciele Jukosu wyrazili wotum nieufności wobec Englisha w minioną sobotę. Już w niedzielę kwestia pozostania Englisha na stanowisku miała się rozstrzygnąć, jednak także wtedy nie doszło do zebrania kworum.

Na mocy podpisanej w maju umowy, PKN Orlen ma kupić od Jukosu 53,7% akcji Możejek za ok. 1,492 mld USD. Ponadto PKN kupi 30,66% akcji od rządu litewskiego za 852 mln USD i otrzyma 3-letnią opcję odkupienia dalszych 10% w rafinerii za ok. 278 mln USD.

Władze Litwy otrzymały 5-letnią opcję sprzedaży tego pakietu na rzecz PKN, z zastrzeżeniem, że jeżeli opcja zostanie wykonana w przeciągu pierwszych 3 lat cena oferowana za ten pakiet wyniesie 284 mln USD, a jeśli w przeciągu dwóch kolejnych lat 278 mln USD.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Litwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki