REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes PGE zrezygnował z ubiegania się o następną kadencję

2020-02-17 16:06
publikacja
2020-02-17 16:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes PGE Henryk Baranowski zrezygnował z ubiegania się o wybór w następnej kadencji zarządu - poinformowała w poniedziałek spółka. Kadencja obecnego zarządu upłynęła 13 lutego. Trwa konkurs na członków zarządu kolejnej kadencji.

fot. / / Polskie LNG

Postępowanie konkursowe, oprócz prezesa zarządu, ma wyłonić wiceprezesów ds. finansowych, ds. operacyjnych, ds. handlowych, ds. korporacyjnych i wiceprezesa ds. innowacji. Do 14 lutego można było w nim składać zgłoszenia. Rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami mają się zaczął 19 lutego.

Komunikat PGE nie porusza kwestii innych zgłoszeń, stąd w kwestii osoby nowego prezesa pozostają jedynie spekulacje. - Nieoficjalnie można usłyszeć, że Henryka Baranowskiego mógłby zastąpić na stanowisku prezesa PGE Wojciech Dąbrowski, szef PGE Energia Ciepła, a wcześniej prezes PGNiG Termika - informuje Karolina Baca-Pogorzelska na łamach Biznes Alert.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy konkurs na prezesa PGE. Poprzedni niespodziewanie zakończono na początku lutego bez wyboru przyszłego włodarza spółki. Wówczas najprawdopodobniej problemem były tarcia polityczne. Poprzedni zarząd to scheda po odstawionym od energetyki ministrze Tchórzewskim. W nowym rozdaniu dla Baranowskiego najprawdopodobniej zabrakło miejsca, partyjne frakcje nie mogły jednak ustalić, kogo poprzeć w zamian.

Przypomnijmy, PGE to spółka znajdująca się pod kontrolom Skarbu Państwa (58,4 proc. akcji). Obecnie polityczny nadzór nad nią sprawuje Ministerstwo Aktywów Państwowych prowadzone przez Jacka Sasina, w poprzedniej kadencji było to zaś Ministerstwo Energii Krzysztofa Tchórzewskiego.

Wakacje na giełdzie
fot. / / Bankier.pl

Baranowski objął stanowisko prezesa PGE 14 lutego 2017 r. Wcześniej - od listopada 2015 r. do marca 2016 r. - był wiceministrem skarbu. W latach 2006-2008 był wiceprezesem PGE. Pracował również w Alstom Power Polska i w PSE. Za jego kadencji wartość giełdowa PGE spadła o blisko połowę.

AT/PAP

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
jendreka
Oj tam, nie pierwszy i nie ostatni. Najlepsze jednak jest to, ze żaden nie sprawił by wartość firmy rosła. Cały czas w dół. Niedługo cena bedzie jak Tauronu, czyli 1 zet, a wtedyktos to przejmie za tego ze ta. Szkoda tylko że ja tego nie dożyję.
pomorzaninm
akurat tych co zajmują te stanowiska to mało to obchodzi zeby wartosc spolki roslł ... wazne ze pensje i odprawy sa wyplacane za pół roku "pracy"... ( wazne ze zbierane a nie zebrane ..)
to jest II najlepsza fucha ostatnich 30 lat zaraz po bycie europosłem ... :)
jarekzbyszek
Trwa konkurs na członków zarządu kolejnej kadencji. A w następnym akapicie partyjne frakcje nie mogą ustalić kogo poprzeć. To gdzie jest tu konkurs? Raczej powinno być postępuje demoralizacja państwa.
pluto85md
Nikt powazny nie chce sie podpisywac pod ratowaniem PGG. A zapewne na PGE ma spoczac ten zaszczytny cel. Na prezesie PGE moze zas spoczac zarzut niegospodarnosci na wielka skale.
marxs
Prezes PGE zrezygnował z ubiegania się o następną kadencję-niech zgadnę następny Pan Prezes będzie z firmy Moravietz & kumple czy po prostu bezpośrednio Kulawy go namaści?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki