REKLAMA

Potężny wzrost wyników finansowych średnich i dużych firm

Ignacy Morawski2021-05-26 09:23główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2021-05-26 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google

O ile gospodarka jako całość dopiero podnosi się po ciosach kryzysowych, o tyle wyniki finansowe przedsiębiorstw są już kilka kroków dalej, w nowej rzeczywistości.

Potężny wzrost wyników finansowych średnich i dużych firm
Potężny wzrost wyników finansowych średnich i dużych firm
fot. ImageFlow / / Shutterstock

W pierwszym kwartale łączny wynik średnich i dużych firm w Polsce był nie tylko dużo wyższy niż przed rokiem, ale też znacznie wyższy niż można było oczekiwać. To dość zaskakujące i nieintuicyjne zjawisko. Możliwe, że ma jakieś jednorazowe przyczyny, ale odzwierciedla też solidną kondycję finansową sektora większych przedsiębiorstw.

Przychody przedsiębiorstw niefinansowych, które zatrudniają co najmniej 50 osób, wyniosły w pierwszym kwartale 868,2 mld zł i były o 10,3 proc. wyższe rok do roku. Zaś wynik finansowy netto sięgnął 47,1 mld zł i był o 154 proc. wyższy rok do roku (podaję jako ciekawostkę, generalnie w przypadku wyników nie powinno się podawać dynamik procentowych, tak jak w przypadku wszystkich wskaźników, które mogą przyjąć wartość ujemną).

Na wykresie pokazałem oba wskaźniki – przychody i wynik – po oczyszczeniu z efektów sezonowych. Wygląda to imponująco. Przychody są już znacznie powyżej przedkryzysowego trendu, a wynik finansowy znalazł się w kosmosie. Nigdy wcześniej nie przekroczył 37 mld zł w ciągu kwartału, a teraz wyniósł 50 mld zł.

fot. / / Puls Biznesu

Niestety nie mamy jeszcze szczegółów, które pozwoliłyby lepiej wyjaśnić, co się wydarzyło z wynikiem netto. Może jakieś duże spółki rozwiązywały rezerwy? Lub był to wynik innych zdarzeń jednorazowych? Więcej dowiemy się, gdy GUS opublikuje bardziej szczegółowe dane.

Wakacje na giełdzie

Jednak bez względu na szczegóły, można postawić tezę, że kondycja finansowa większości średnich i dużych firm jest bardzo dobra. Kryzys mocno uderzył w niektóre sektory i to najczęściej w te, w których dominują firmy mikro- i małe – turystykę, rekreację, gastronomię itp. Duże firmy zaś poradziły sobie w miarę dobrze z recesją, korzystając z kilku sprzyjających zjawisk: rosnącego popytu zagranicznego na towary, rosnących cen towarów, pomocy finansowej państwa, zdolności do przerzucenia się na internetowe kanały sprzedaży.

Innym ważnym zjawiskiem jest przyspieszenie inwestycji. W pierwszym kwartale nakłady przedsiębiorstw na środki trwałe były 4,6 proc. wyższe rok do roku, co też było pewnym zaskoczeniem. Najmocniej rosły inwestycje w nieruchomościach, transporcie oraz sektorze TMT (telekomunikacja, media, technologie). I to jest zrozumiałe, ponieważ są to te obszary gospodarki, które na kryzysie albo skorzystały, albo przynajmniej nie straciły.

Natomiast pewnym negatywnym zaskoczeniem na tle powyższych informacji jest fakt, że wciąż ujemną dynamikę notowały inwestycje w przetwórstwie przemysłowym, które przeżywa wyjątkową hossę. Postawiłbym tezę, że przedsiębiorstwa produkcyjne jeszcze nie zdążyły zareagować na wyjątkowo mocny popyt zwiększonymi nakładami na nowe moce produkcyjne. Dla niektórych firm doskonała koniunktura jest dużym zaskoczeniem, wiele też sądzi, że jest to zjawisko przejściowe. Koniec końców przyspieszenie inwestycyjne w tym sektorze nastąpi zapewne od drugiego kwartału.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
22 spółki z GPW na trzeci kwartał. Analitycy wskazali faworytów
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
koperytko
informacja dla osób którym nienawiśc do PIS przysłania rzeczywistość - kasa z tarczy nie wchodzi do wyniku finansowego
marxs
Panie Morawski kryzys to dopiero się zaczyna i niech Pan przestanie siać PISowską propagandę o świetlanej przyszłości ten PISi (K)Raj już nigdy z kryzysu nie wyjdzie taka jest prawda a już na jesieni tego roku to zobaczymy kto miał rację Pan jako ekspert czy ja jako laik
talmud
caly ten chory system oparty na kredycie kontrolowany przez centrale na łol strit musi upaść - to nie ekonomia tylko sterowany ręcznie ponzi scheme.......bezwartościowa makulatura przy nacisku militarno/ekonomicznym próbuje wypełniać role pieniądza tymczasem złoto prawdziwy pieniądz jest manipulowany bo złoto to ........koniec $.....LMAO
itso_argumentum_ad_ignorantiam
kamyk vs papier vs .... ? - :D i wszystko jasne
godojoshi
Na tym właśnie polega nierówność - większy ma łatwiej, co szczególnie w czasach taniego/darmowego pieniądza się uwypukla, tym samym niszcząc mniejszych kosztem większych. To jest też kolejny wymiar transferu majątku. Mieliśmy blokadę gospodarek, a wyniki lepsze... To jak z Wallstreet, im gorzej w USA tym lepiej na giełdzie.
andregru
To pewnie te miliardy wpompowane jako pomoc dla firm bez względu czy pomoc była potrzebna czy nie szczególnie w czasie pierwszej fali.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki