Nazwiązując do wypowiedzi szefa MSZ Radosława Sikorskiego o ustawie poseł oświadczył, że trudno tu mówić o "kagańcu dla rządu". Według Edwarda Siarki nie wiadomo, czy Platforma wycofuje się z zobowiązań, które złożyła prezydentowi, czy też próbuje uciec od tego tematu.
Poseł PiS powiedział "Naszemu Dziennikowi", że jego partia zabiega o to, by tryby uchwalania ustaw i decyzji podejmowanych w sprawach UE były szerzej konsultowane. Jego zdaniem opiniowanie stanowiska rządu przez Komisję do spraw Unii Europejskiej odbywa się często zbyt pospiesznie, a czasami w ogóle.
Według Edwarda Siarki ważne jest, by również prezydent miał możliwość wypowiadania się szerzej na tak istotny temat. "Nie należy kneblować ust", dodaje poseł.
Jego zdaniem prezydent ma czas, by podjąć ostateczną decyzję w sprawie podpisania traktatu. Pozwoli to wyjaśnić, czy Platforma zamierza wywiązać się z publicznie złożonych obietnic.
"Nasz Dziennik"/IAR/mnr/dabr
Źródło:IAR





























































