Policja chwali się efektem akcji wycelowanej w oszustów finansowych i ostrzega obywateli: Nie dajcie z siebie zrobić muła.
Mianem tzw. muła finansowego określa się osobę, która - często nieświadomie - zostaje zwerbowana do procederu prania brudnych pieniędzy. Jej zadaniem jest pośredniczenie w obrocie skradzionymi środkami pieniężnymi, wskutek czego przesyłane są często pomiędzy różnymi osobami i kilkoma krajami. W zamian za to otrzymują wynagrodzenie pieniężne.
Policja podkreśla, że w takiej roli często występują obywatele innych krajów, którzy od niedawna są w nowym państwie, nierzadko mając problemy z poradzeniem sobie w nowym miejscu. Zwiększa się też udział osób młodych w tym procederze, podają służby.
W wyniku ogólnoeuropejskich działań prowadzonych niedawno pod hasłem European Money Mule Action (EMMA) aresztowano 168 osób, zidentyfikowano 1504 mułów finansowych oraz 140 organizatorów tego procederu.W efekcie wszczęto 837 postępowań karnych. Na skutek kooperacji 300 banków i 20 stowarzyszeń bankowych ujawniono 26 376 nielegalnych transakcji z udziałem mułów finansowych - podaje policja. W trwającą trzy miesiące akcję zaangażowało się 28 państw na Starym Kontynencie.
W Polsce przedsięwzięcie koordynowane było przez Biuro do Walki z Cyberprzestępczością KGP przy współpracy ze Związkiem Banków Polskich. W efekcie w naszym kraju doszło do ujawnienia 318 mułów finansowych, 49 organizatorów tego nielegalnego procederu, ujawniając ponad 1000 nielegalnych transakcji, w których obracano skradzionymi pieniędzmi na łączną kwotę ok. 6,5 mln zł.
Przeczytaj także
Policja przestrzega - konsekwencje udziału w takim procederze mogą być przykre - to m.in. kara pozbawienia wolności. – Więzienie, a w dalszej perspektywie tzw. przestępcza przeszłość, co może negatywnie wpłynąć na pracę. Może się zdarzyć, że takie osoby nie będą mogły założyć konta bankowego. Nie będą mogły uzyskać kredytu np. na zakup mieszkania – ostrzegają funkcjonariusze.
MW





























































