REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ponad 1 mld zł na budowę odcinka drogi nr 7 Pasłęk-Miłomłyn

2010-02-01 12:47
publikacja
2010-02-01 12:47
01.02. Olsztyn (PAP) - Ponad 1 mld zł kosztować będzie budowa drogi ekspresowej nr 7 Gdańsk-Warszawa na odcinku Pasłęk-Miłomłyn. Inwestycja ma być zakończona 15 lipca 2012 roku. Wykonawca deklaruje jednak, że odda drogę do ruchu przed 31 maja 2012 roku, czyli przed Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej.

Umowę w sprawie budowy podpisali w poniedziałek dyrektor oddziału olsztyńskiego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Mirosław Nicewicz oraz dyrektor północnowschodniej dyrekcji firmy Strabag Jerzy Głowacki.

Nowy odcinek to 36,5 km dwujezdniowej drogi ekspresowej. Zakres inwestycji obejmuje także budowę dróg gospodarczych i serwisowych trzech węzłów: Pasłęk Południe, Marzewo, Małdyty oraz dwóch miejsc obsługi podróżnych - parkingów z stacjami paliw, restauracjami.

Wykonawca budowy, konsorcjum firm Strabag oraz Herman Kirchner zapewnia, że prace budowlane prowadzone będą w godzinach od 6 do 22, a jeśli wystąpi taka potrzeba - np. przy robotach ziemnych nawet przez 24 godziny na dobę.

Głowacki powiedział PAP, że aby wykonać roboty na tym odcinku, należy przewieźć 25 mln ton różnych materiałów, wbudować 700 tys. ton mas bitumicznych i wykonać 500 km kolumn wzmacniających podłoże. Wykonawca zamierza zatrudnić na budowie 1 tys. osób; niewykluczone, że zlecenia dostaną także lokalne firmy.

To nie koniec prac na drodze nr 7. W tym roku ma ruszyć budowa 53 - kilometrowego odcinka Miłomłyn-Olsztynek wraz z obwodnicą Ostródy. Ma być on zakończony w połowie 2012 roku, a sama obwodnica Ostródy - na przełomie 2012 i 2013 roku.

Rozpoczęta zostanie także budowa 20 kilometrów trasy z Nidzicy do Napierek. Planuje się, że zakończenie nastąpi w połowie 2012 roku.

W tym roku kontynuowana będzie także budowa 14 km odcinka Elbląg-Pasłęk, którego planowane zakończenie wyznaczono na czerwiec 2011 rok. Budowany będzie także 31-kilometrowy odcinek Olsztynek-Nidzica wraz z obwodnicą Olsztynka. Jego ukończenie planowane jest na połowę 2012 rok.

Jak wynika z obliczeń drogowców, siódemka jest najbardziej obciążoną ruchem drogą na Warmii i Mazurach. Średnie natężenie samochodów na odcinku Elbląg-Pasłęk wynosi 17 tys. aut na dobę, w tym 2,7 tys. ciężarówek; w sezonie letnim to 24 tys. samochodów na dobę, w tym 2,2 tys. ciężarówek. Najmniejsze natężenie ruchu jest na odcinku Ostróda-Olsztynek - średnio wynosi ono 9 tys. samochodów (w tym 1,8 tys. ciężarówek), a w sezonie letnim 10 tys. aut (900 ciężarówek).

Droga eksperesowa S-7 to fragment sieci europejskich korytarzy transportowych; stanowi połączenie między Gdańskiem, Warszawą, Krakowem i przejściem granicznym ze Słowacją w Chyżnym. Przez województwo warmińsko-mazurskie przechodzi 155 km tej trasy, w całości przewidzianej do przebudowy jako dwujezdniowej drogi. Inwestycja ma być finansowana z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.(PAP)

ali/ pad/ mow/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Dobre...
Dobry fragment: "..;niewykluczone, że zlecenia dostaną także lokalne firmy.".Jakaa musi być wartość kontraktu żeby zatrudnić miejscowe firmy? Wszędzie to samo: transfer zysków do warszawki i za granicę?
~stan
Masz racje, zresztą poziom wiedzy na temat budowy dróg wśród naszych dziennikarzy jest katastrofalny.
~sidd
Wykonawca buduje według projektu i można powiedzieć, że jest to rola odtwórcza. Najpierw kilkudziesięciu inżynierów przez 18-24miesiące projektuje trasę i wszystkie urządzenia towarzyszące, żeby wykonawca wiedział co i w jaki sposób ma zbudować. Bez projektu budowlanego oraz całego stosu związanych z nim pozwoleń i uzgodnień nikt Wykonawca buduje według projektu i można powiedzieć, że jest to rola odtwórcza. Najpierw kilkudziesięciu inżynierów przez 18-24miesiące projektuje trasę i wszystkie urządzenia towarzyszące, żeby wykonawca wiedział co i w jaki sposób ma zbudować. Bez projektu budowlanego oraz całego stosu związanych z nim pozwoleń i uzgodnień nikt w Polsce nie może zacząć budowy. Niestety ludzie pracujący w mediach w większości nie zdają sobie z tego sprawy. Jak widzą kwotę 200mln za budowę i 2mln za projekt to wybierają tą większą, bo "większe znaczy ważniejsze".

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki