REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Polskie służby "dobrze słyszą". Przełomowy raport o potędze naszego radiowywiadu

2026-04-15 18:18
publikacja
2026-04-15 18:18
Dodaj Bankier.pl w Google

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych zapoznała się z informacjami o pracy wywiadu radioelektronicznego obu służb wywiadowczych – AW i SWW – i pozytywnie je oceniła – przekazał w środę PAP jej przewodniczący Marek Biernacki (PSL-TD). Spotkanie było ściśle tajne.

Polskie służby "dobrze słyszą". Przełomowy raport o potędze naszego radiowywiadu
Polskie służby "dobrze słyszą". Przełomowy raport o potędze naszego radiowywiadu
fot. Jacek Koslicki / / Forum

Informacje o radiowywiadzie przekazali posłom przedstawiciele ministra koordynatora służb specjalnych, Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego. Biernacki przypomniał, że była to kontynuacja marcowego spotkania. Wtedy prezentowały się służby kontrwywiadowcze – Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.

Przed trzema tygodniami ABW i SKW przedstawiły funkcjonujący polski system obrony radioelektronicznej oraz koordynację jego działania między służbami. W środę AW i SWW mówiły o wywiadzie radioelektronicznym.

– Warto pamiętać, co było wcześniej. Wojskowe Służby Informacyjne nie miały wywiadu radioelektronicznego. Gdy 20 lat temu powstawała Służba Wywiadu Wojskowego, jedną ze spraw, na którą postawiono – i działo się to, gdy szefem SWW był obecny zastępca ministra koordynatora ds. służb specjalnych gen. Radosław Kujawa – był wywiad radioelektroniczny – powiedział PAP Biernacki. – Ciekawe, że osobą obecnie odpowiedzialną w SWW za te działania jest oficer, zastępca, który tworzył wtedy, zresztą pod rozkazami generała Kujawy, wywiad radioelektroniczny – dodał.

Zdaniem szefa komisji nasz wywiad radioelektroniczny uchodzi za jeden z najlepszych w tej części świata.

Scammingout

– Mogę powiedzieć, że nasze służby wywiadowcze pod tym względem dobrze i dużo słyszą, i słuchają, i służą dobrze państwu polskiemu – podkreślił, zaznaczając, że nie może podać szczegółów ze względu na klauzulę tajności spotkania.

Przypomniał jednak, że osobiście znał i pamięta działania SWW z czasów, kiedy rozpoczęła się agresja Rosji na Ukrainę. Oceniał wówczas i ocenia też w tym momencie jej działania bardzo wysoko.

– Sprawdziła się – dodał.

Biernacki pytany przez PAP o bieżące wydarzenia – podpisanie przez prezydenta 96 czekających na to od 11 listopada nominacji na pierwszy stopień oficerski funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – odparł, że ocenia to pozytywnie.

– Wreszcie pan prezydent zrozumiał, że to było niestosowne wciąganie młodych patriotów, którzy przyszli do naszych służb, w brudną grę polityczną, w boksowanie się z rządem. To było nie na miejscu i nie powinno mieć miejsca – powiedział.

Jego zdaniem takim postępowaniem prezydent sam deprecjonował swoją pozycję.

– Pamiętam, jak nadawałem i mianowałem na pierwsze stopnie funkcjonariuszy różnych służb. Oni to pamiętają do dzisiaj, bo to bardzo ważna decyzja i uroczystość dla młodych ludzi, która jednocześnie podnosi nie tylko rangę nominacji, ale też autorytet prezydenta – ocenił.

Pytany, jak ocenia decyzję NSA w sprawie dopuszczenia do tajemnic szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, podkreślił, że ten wyrok zapadł w sprawie kasacyjnej.

– Kasacja bada pod względem proceduralnym, czy zostały zachwiane, czy nie, jakieś procedury i nie ocenia meritum sprawy. Co do tego meritum, czyli dopuszczenia do tajemnic Cenckiewicza, nie jesteśmy ani krok do przodu, ani do tyłu – powiedział.

Przypomniał, że dalej decyzja o tym, czy ktoś ma dopuszczenie do ochrony informacji niejawnych, należy do Krajowej Władzy Bezpieczeństwa, a tę funkcję pełni szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Rafał Syrysko.

– W tej konkretnej sprawie trzeba też pamiętać, że Cenckiewicz ma sprawę karną, a taka sprawa zawiesza jakąkolwiek możliwość uzyskania zgody na dostęp do informacji niejawnych – powiedział Biernacki. – Tak to zawsze było traktowane i tak jest – dodał.

W siedmioosobowej komisji oprócz Biernackiego zasiadają dwaj wiceprzewodniczący – Zbigniew Hoffmann (PiS) i Mirosław Suchoń (Centrum) oraz członkowie – z KO szef klubu Zbigniew Konwiński i Kazimierz Plocke, Dariusz Wieczorek (Lewica) i Krzysztof Tuduj (Konfederacja). (PAP)

ago/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
darius19
widze wiecej farmerow Putlera. Ciekawe ze ten temat "chwycil".Ja bym nie naduzywal slowa "potega". Trza sie uczyc od Ukrainy. Oni maja juz 4-y rok "trzydniowej operacji specjalnej"
samsza
Powiedzieć można wszystko, a zweryfikować się nie da bo tajne.

Zaistniało coś czego niedawno nie było, tłumaczy poseł wyrzucony kiedyś z PO, a sąsiedzi tego nie mają. Czyli na bezrybiu i rak ryba, na tym polega przełomowość i potęga, że my mamy, a sąsiad nie, a nie że mamy coś wyjątkowego. Jak zwykle propagandowe wpływanie
Powiedzieć można wszystko, a zweryfikować się nie da bo tajne.

Zaistniało coś czego niedawno nie było, tłumaczy poseł wyrzucony kiedyś z PO, a sąsiedzi tego nie mają. Czyli na bezrybiu i rak ryba, na tym polega przełomowość i potęga, że my mamy, a sąsiad nie, a nie że mamy coś wyjątkowego. Jak zwykle propagandowe wpływanie na mózgi dobranymi słowami.
darius19
byle nie niedoceniac bandyckiej Rosji. Jego propagandysci juz sa. Jak zwykle - dezawuuja
nierzad
ja nie musze nigdzie ucha przykładac,a wiem że POPIS wpuszcza nas w ukro-żymianską czarną dziure
miketheripper
Słyszą to co mają słyszeć

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki