REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska chce się liczyć ws. Ukrainy. "Zbudowanie formatu +Weimar plus+ nie było proste"

2025-05-13 14:41
publikacja
2025-05-13 14:41

Premier Donald Tusk ocenił, że zbudowanie formatu "Weimar plus" nie było proste, jako że inne państwa również miały "uzasadnione oczekiwania", żeby być przy stole rozmów. Rozmowy w tym formacie to efekt poważnej gry - ocenił, dziękując za działania w tym zakresie szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu.

Polska chce się liczyć ws. Ukrainy. "Zbudowanie formatu +Weimar plus+ nie było proste"
Polska chce się liczyć ws. Ukrainy. "Zbudowanie formatu +Weimar plus+ nie było proste"
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski uczestniczył w ostatnich dniach w spotkaniu szefów dyplomacji tzw. Wielkiej Piątki - czyli Francji, Niemiec, Włoch, Polski i Hiszpanii, a także Wielkiej Brytanii i UE - w Londynie. Wcześniej premier Donald Tusk wraz z przywódcami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii odwiedził Kijów.

Przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu premier podziękował szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu za "kontynuację wysiłku" związanego z tym, by Polska była częścią "kluczowej grupy" liczącej się m.in. w kwestii różnego rodzaju rozstrzygnięć w sprawie Ukrainy.

"Zbudowanie formatu +Weimar plus+ nie było proste z oczywistych względów, nie muszę tego tłumaczyć" - ocenił szef rządu.

"Polska nie jest największym państwem europejskim. I to, że zarówno na poziomie premierów, jak i na poziomie (...) ministrów spraw zagranicznych odbywamy rozmowy w tym formacie, to efekt poważnej gry i nie wszyscy, jak się domyślacie, są szczęśliwi" - powiedział, dodając, że nie będzie wymieniał państw, które miały "uzasadnione oczekiwania, żeby także powinny być przy tym stole". Tusk zapowiedział też, że prace w tym formacie - na różnych poziomach - będą toczyć się dalej.

Premier nawiązał również do zaplanowanego na lipiec w Rzymie forum odbudowy Ukrainy. "To nie tylko pomoc Ukrainie, ale także wielkie, wielkie biznesy. Będziemy obecni" - zapowiedział. Poinformował również, że Polska podjęła starania, aby przyszłoroczna konferencja odbyła się w Polsce. Według premiera "jesteśmy na dobrej drodze".

O tym, że Polska i Ukraina chcą złożyć wniosek do krajów G7, aby przyszłoroczne forum odbudowy Ukrainy odbyło się w jednym z polskich miast, w marcu informował już minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk.(PAP)

sno/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
to_i_owo
"Wcześniej premier Donald Tusk wraz z przywódcami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii odwiedził Kijów."

To raczej oni odwiedzili razem Kijów, a Tusk dojechał innym pociągiem

To na pewno wyraz szacunku

"Panie Donaldzie, pan jest zbyt szanowany przez nas, jedziemy razem we trójkę, z nami na pewno
"Wcześniej premier Donald Tusk wraz z przywódcami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii odwiedził Kijów."

To raczej oni odwiedzili razem Kijów, a Tusk dojechał innym pociągiem

To na pewno wyraz szacunku

"Panie Donaldzie, pan jest zbyt szanowany przez nas, jedziemy razem we trójkę, z nami na pewno będzie panu niewygodnie. Pojedzie pan innym pociągiem i spotkamy się na miejscu"
samsza
Kończy się półroczna polska prezydencja w UE, wymień choć jedno wydarzenie realnie budujące wielkość Tuska. Nic do głowy nie przychodzi.
:)
Pompowanie balonu wielkości Polski z niczego, na zasadzie mam "wielkiego" kolegę, jak zawsze. Miałem Merkel, potem nosiłem marynarki innym.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki