REKLAMA
NA ŻYWO

Podatek od emisji znów w górę. Energetyka pod presją rozliczeń

2026-10-22 07:38
publikacja
2026-10-22 07:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny uprawnień do emisji CO2 wzrosły nieznacznie we wrześniu - wynika z najnowszego raportu Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE).

Podatek od emisji znów w górę. Energetyka pod presją rozliczeń
Podatek od emisji znów w górę. Energetyka pod presją rozliczeń
fot. Robert Neumann / / FORUM

Według KOBIZE, notowania pozostawały przez większość miesiąca w stosunkowo wąskim przedziale ok. 83,5-87,5 euro.

Na ceny uprawnień EUA we wrześniu największy wpływ mogło mieć kilka czynników, tj. m.in. zwiększony popyt na uprawnienia ze strony operatorów instalacji EU ETS w celu rozliczenia emisji za 2025 r., czy też rosnące ceny energii elektrycznej i gazu ziemnego, zachęcające do produkcji energii z bardziej emisyjnych źródeł (węgla).

W sumie ceny uprawnień EUA na rynku wtórnym ICE/EEX nieznacznie wzrosły na przestrzeni sierpnia i września 2026 r. z 82,43 euro do 84,57 euro. Średnia ważona cena uprawnień EUA z 22 dni handlowych września 2026 r. wyniosła 84,49 EUR. (PAP Biznes)

map/ asa/

Scammingout
Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (6)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Ależ to jest finansowy wał, który jeszcze bardziej pogrąży gospodarkę UE!
niederfurzdorf
A wynosił kiedyś 5€!!!! I wtedy niemiecki przemysł OZE przeżywał kryzys. Fabryki paneli padały, zamówienia na turbiny spadały. Odgladalem w niemieckiej tv publicznej właśnie debatę. Pokazywano upadłe fabryki paneli, drobnych inwestorów, którzy pod wpływem reklam z celebrytami inwestowali oszczędności aby stać się nie tylko klientami A wynosił kiedyś 5€!!!! I wtedy niemiecki przemysł OZE przeżywał kryzys. Fabryki paneli padały, zamówienia na turbiny spadały. Odgladalem w niemieckiej tv publicznej właśnie debatę. Pokazywano upadłe fabryki paneli, drobnych inwestorów, którzy pod wpływem reklam z celebrytami inwestowali oszczędności aby stać się nie tylko klientami , posiadaczami FV ale także drobnymi udziałowcami w „biznesie przyszłości” . W studio mądre głowy zastanawiały się dlaczego. Przyczyny były dwie, chiński import i mały popyt na technologie ograniczające emisję ponieważ już w tym czasie europejski przemysł dokonał sporych inwestycji w filtry, nowe technologie i tym samym kupował coraz mniej uprawnień do emisji CO2. I tu pojawiła się w studio genialna wizja wzrostu popytu na niemieckie technologie OZE, trzeba podnieść cenę praw do emisji z 5€ bo sankcje są zbyt słabe i nie zmuszają do kupowania OZE. Gdy cena wzrosłaby do 25€ (!!!!!) to wg niemieckich mądrali wróciłby popyt. Zaledwie kilka miesięcy później pani Angela Merkel zarządała zmiany zasad handlu prawami do emisji i dopuszczenia do obrotu rownież instytucji finansowych, mówiąc po naszemu spekulantów , oprócz jak do tej pory tylko tych , którzy rzeczywiście emitują. I właśnie w tym czasie nasza niezależna pani premier Kopacz w imieniu Polski wyraziła na to zgodę . Efekt? W ciągu zaledwie miesięcy cena praw do emisji poszybowała nie na 25€ jak marzyli Niemcy a na prawie 100€. Dziś już o tym nikt nie pamięta i nie rozumie dlaczego takie mamy ceny energii w EU i dlaczego produkcja energochłonna pada. Ale za to jesteśmy bardziej uśmiechnięci . Jeśli ktoś podważa podane przeze mnie informacje to proszę aby mi udowodnił,że kłamię. Ta debata tv, z pewnością jeszcze w archiwach ARD/ZDF jest dostępna . Co ciekawe, w kontekście debaty o wysokich cenach energii w EU jakoś dziwnie zawsze argument ETS, właśnie potwierdzając przytoczone przeze mnie informacje. NWet Donek dziś próbuje budować niby koalicję majaca opóźnić wejście ETS2 tyle , ze mechanizm wprowadzony na żądanie Angeli jest tak genialny, ze żadne drobne zabiegi go nie zatrzymają. Biznes kręci się w najlepsze . 1MW w turbinach kosztuje 1 milion EUR a turbiny na Bałtyk to 14,4 MW każda. Policzcie sobie ile na to wydajemy. W samych tylko Niemczech konsumenci i przemysł dopłacają ok. 30 miliardów EUR rocznie do „darmowej” zielonej energii. Ma być coraz tańsza a jest coraz droższa.
hylobiusnews
Nie j noo...
Szef kuchni nie powinien zdradzać swoich metod...
tomitomi
płacąc podatek od CO2 zwiększamy konkurencyjność Chin i reszty świata !
robiąc to , czynimy europejski samogwałt umysłowy ! ! !
carlito1
Matce Ziemi odrazu robi się lepiej jak dostaje €.

Powiązane: Ochrona środowiska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki