Kością niezgody jest nowelizacja tegorocznego budżetu. Ponieważ brakuje w nim pieniędzy na kluczowe programy Komisja Europejska poprosiła unijne państwa o dodatkowe 9 miliardów euro. A te już w piątek nie chciały wyłożyć pieniędzy z własnych budżetów i zasilić nimi unijną kasę. Tłumacząc się trudną sytuacją finansową, zaczęły szukać w europejskim budżecie niewykorzystanych pieniędzy, które już nie będą potrzebne do grudnia.
Nie znalazły ich i nie zaproponowały nowych pomysłów w jaki sposób można by załatać dziurę budżetową.
Poirytowany tą sytuacją przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz zapowiedział bojkot, jeśli rzutem na taśmę kraje członkowskie nie znajdą rozwiązania.
To ostatnia szansa na kompromis, a termin mija o północy. W przypadku braku porozumienia, Komisja Europejska będzie musiała przedstawić nowe propozycje budżetowe. To opóźni cały proces negocjowania poziomu wydatków, a czas nagli, bo na pieniądze czekają beneficjenci unijnych funduszy.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/nyg
Źródło:IAR




























































