Według wstępnych danych indeks PMI dla chińskiego sektora wytwórczego spadł w marcu do 48,1 pkt. wobec 49,6 pkt. w lutym. To już czwarty z rzędu odczyt niższy od 50 pkt., czyli wartości rozdzielającej regres od rozwoju. Niepokoić może zwłaszcza tendencja do spadku zamówień ekspertowych.
Źródło: Markit Economics.
To już kolejna informacja potwierdzająca prognozy o wyraźnym wyhamowaniu tempa wzrostu drugiej gospodarki świata. Oprócz recesji w Europie zagrożeniem pozostają wysokie ceny paliw oraz zdradzający objawy bańki spekulacyjnej rynek nieruchomości.
Źródło: Bankier.pl
Azjatyckie giełdy ze spokojem przyjęły spadek chińskiego PMI. Do godziny 7:30 żaden z głównych indeksów nie notował zmiany o więcej niż 0,5%. Wyjątkiem był Tajwan, gdzie wzrosty sięgały 1%. Bez istotnych zmian pozostawały też notowania kontraktów terminowych na główne indeksy europejskie.
Jeszcze przed południem poznamy marcowe odczyty „przemysłowych” PMI dla Niemiec, Francji i całej strefy euro. Analitycy są dość optymistyczni i spodziewają się dalszej poprawy tych wskaźników, które od jesieni wskazywały na recesję. Uzupełnieniem tych danych będzie raport Eurostatu o styczniowej produkcji przemysłowej w eurolandzie.
K.K.






























































