PKN Orlen sprzedając Anwil definitywnie skupi się w znacznej mierze na część paliwowej - uważa Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.
Wyłączność na negocjacje w sprawie Anwili maja zakłady azotowe w Puławach. - Jednak Orlen jeśliby nawet sprzedał Anwil nadal będzie mocno powiązany z branżą chemiczna dostarczając do niej surowce - zaznacza Majchrzak.Jak dodaje w Orlenie są także robione inwestycje związane z branżą chemiczną. Najważniejszą jest wytwórnia kwasu tereftalowego. Koszt jej budowy to ponad 2 mld zł.
Kwas tereftalowy stosowany jest do produkcji włókien poliestrowych (m.in. elany) oraz włókien poliamidowych (tzw. poliaramidowych) o dużej wytrzymałości na zrywanie np. kevlar.
wnp.pl (Dariusz Malinowski)





























































