REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Odsłonięto pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego

2018-11-10 22:43
publikacja
2018-11-10 22:43

W sobotę w Warszawie przy pl. Józefa Piłsudskiego odsłonięty został pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział podczas uroczystości, że Lech Kaczyński dobrze zasłużył się Polsce i wpisał złotymi zgłoskami w jej historię.

fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Pomnik, który usytuowany jest przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa przy pl. Piłsudskiego, odsłonili wspólnie córka Lecha Kaczyńskiego - Marta Kaczyńska, Jarosław Kaczyński oraz prezydent Andrzej Duda.

"Mamy dzisiaj wigilię 100-lecia odzyskania niepodległości, dzień szczególny, szczególne zrządzenie Boże spowodowało - bo przecież plany były inne - że dziś właśnie odsłoniliśmy ten pomnik" - mówił prezes PiS. Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do budowy pomnika, szczególnie trzem osobom: szefowi Komitetu Stałego Rady Ministrów Jackowi Sasinowi, szefowi gabinetu premiera Markowi Suskiemu i szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi, choć - jak zaznaczył - "tych zasłużonych jest znacznie więcej".

Wakacje na giełdzie

Przypominając biografię Lecha Kaczyńskiego, wskazywał, że jego brat uczestniczył w wydarzeniach marcowych w 1968 r., w latach 70. w tworzeniu opozycji demokratycznej, a następnie wolnych związków zawodowych i "Solidarności", po 1989 r. pełnił wiele funkcji państwowych i samorządowych - był m.in. posłem, senatorem, prezesem Najwyższej Izby Kontroli, ministrem sprawiedliwości, prezydentem Warszawy, a wreszcie prezydentem Polski.

"Ten pomnik tutaj staje nie dlatego, że - można tak powiedzieć - (Lech Kaczyński) awansował najwyżej jak można. Nie o to tutaj chodzi. Chodzi o to, że jego działalność przyczyniła się - i to w sposób decydujący - do tego, iż można było się przeciwstawić temu wszystkiemu, co zostało nazwane (...) postkomunizmem. Systemu, który był nieporównanie lepszy od poprzedniego, ale jednak w dalszym ciągu obciążony ogromnymi wadami" - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS mówił, że Lech Kaczyński był człowiekiem głębokiej wiary, skutecznym politykiem, który "przeciwstawiał się przemysłowi pogardy", kierował się dobrocią i względami moralnymi, które stawiał przed korzyściami politycznymi.

"Tak było kiedy doprowadził do zmiany ustawy o lustracji, bo wiedział, że uczyni ona pewnym ludziom, zasłużonym w walce o niepodległość Polski, w walce o solidarność, wiele osobistych krzywd, bo znał różne wydarzenia z życia tych ludzi, wiedział, że zostaną one ujawnione" - mówił prezes PiS.

"I powtarzam: to połączenie bardzo rzadkie w polityce. Każdy, kto zna historię, to wie. I to też jest przesłanka dla której powinien być uczczony, powinien być pamiętany, bo (...) dobrze zasłużył się Polsce, wpisał się złotymi zgłoskami w jej historię" - podkreślił Kaczyński.

Prezes PiS wskazywał ponadto, że dzięki Lech Kaczyński powstało Porozumienie Centrum. Mówił też, że jako szef NIK Lech Kaczyński pokazał, "że człowiek, który należał do grupy określanej jako oszołomi, potrafił być znakomitym szefem ważnej instytucji państwowej i odbudował jej znaczenie, odbudował jej działanie, odbudował jej prestiż".

Kaczyński dodał, że jego brat jako minister sprawiedliwości "wprowadził w życie ideę walki z przestępczością". Mówił też o sukcesach Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta Warszawy, a potem Polski; przekonywał, że dzięki nim Lech Kaczyński umożliwił PiS pierwsze zwycięstwo w 2005 r., po których - jak to określił - "sprawy ruszyły z miejsca".

"Bez niego nie byłoby także dobrej zmiany, nie byłoby próby uczynienia polskiego państwa sprawiedliwym, bardziej efektywnym, dobrze się rozwijającym, podmiotowym i dlatego powinien mieć pomnik, powinien mieć pomniki, powinien mieć muzeum, bo dobrze, bardzo dobrze zasłużył się ojczyźnie" - oświadczył prezes PiS.

Prezydent Andrzej Duda podkreślał, że idea Lecha Kaczyńskiego rozwoju państwa jest wciąż żywa i wcielana w życie. "Od czasów marszałka Józefa Piłsudskiego tak wielkiego przywódcy państwa polskiego nie było. Był nim dopiero Lech Kaczyński i dlatego właśnie jest ten pomnik" - powiedział prezydent.

Jak podkreślał, żyjemy "w wolnej, niepodległej Polsce, Polsce, która jest suwerenna, Polsce, która jest coraz mocniejsza, Polsce, która jest coraz zasobniejsza, w której ludziom żyje się coraz lepiej". "Ktoś zada pytanie: dlaczego? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta: w dużej mierze dzięki temu człowiekowi, dzięki prezydentowi RP panu prof. Lechowi Kaczyńskiemu, który przez całe swoje dorosłe życie realizował misję dla ojczyzny i na końcu dla niej zginął" - powiedział Duda.

Podkreślając, że dziś w Polsce stacjonują zarówno wojska NATO, jak i amerykańskie, prezydent przywołał słowa, jakie ponad osiem lat temu Lech Kaczyński mówił do niego - wówczas najmłodszego ministra w prezydenckiej kancelarii. "Andrzej, to nie chodzi o to, że tu mogła być amerykańska baza antyrakietowa. To nie chodzi tylko o to, żeby tu były jakieś amerykańskie rakiety. To chodzi o to, że jeżeli tutaj będą wojska Stanów Zjednoczonych i będą wojska NATO, to będzie oznaczało, że to już nie jest rosyjska strefa wpływów. To będzie oznaczało właśnie to dla całego świata" - cytował. "Panie prezydencie, to była pańska myśl i ona została zrealizowana" - powiedział Duda.

Dodał też, że Lech Kaczyński był pomysłodawcą wielkiej inwestycji w gazoport, dzięki której dzisiaj Polska może odbierać gaz skroplony z całego świata. "Lech Kaczyński walczył o to, abyśmy dywersyfikowali dostawy gazu" - powiedział prezydent.

Podkreślił, że Lech Kaczyński był człowiekiem, który budował "Polskę sprawiedliwą, zasobną, bezpieczną, Polskę, w której ludziom żyje się normalnie, ludzie czują się wolni i są traktowani podmiotowo".

Sobotnia uroczystość zakończyła się apelem pamięci, złożeniem kwiatów przed pomnikiem i odegraniem Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego - "My, Pierwsza Brygada" - słynnej pieśni I Brygady Legionów Polskich.

Poza prezydentem i prezesem PiS w uroczystości uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicemarszałkowie Sejmu: Beata Mazurek oraz Ryszard Terlecki oraz ministrowie, parlamentarzyści, przedstawiciele duchowieństwa, Wojska Polskiego i instytucji państwowych, a także mieszkańcy stolicy.

Na pl. Piłsudskiego zgromadziła się też grupa osób protestujących. Trzymali transparenty z napisami: "Stop kreowaniu fałszywych bohaterów", czy "Zdradziłeś Polskę i brata". Wznosili też okrzyki m.in.: "Konstytucja", "Plac Piłsudskiego nie Kaczyńskiego", a w momencie odsłonięcia pomnika "Hańba, hańba". Uczestnicy uroczystości, z których część przyniosła ze sobą biało-czerwone flagi, odpowiadali okrzykami "Cześć i chwała bohaterom", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę", "Lech Kaczyński". Protestujących podwójnym kordonem otoczyli policjanci.

Uroczystość odsłonięcia pomnika poprzedził Marsz Pamięci, który po mszy św. w Bazylice Archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela przeszedł przez Plac Zamkowy i Krakowskie Przedmieście. W homilii podczas mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej ks. Jan Sikorski wskazywał m.in., że - Lech Kaczyński był "wielkim umysłem", który zasłużył się dla Polski i Europy. "Lecha Kaczyńskiego wspomina się z wielką czcią. To dziwne, że może na zewnątrz więcej, niż nawet tu w kraju" - powiedział ks. Sikorski.

Prezydent Lech Kaczyński zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wraz z nim zginęła jego małżonka Maria oraz pozostałe 94 osoby, m.in. ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, a także wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Pogrzeb pary prezydenckiej odbył się w Krakowie 18 kwietnia 2010 r. (PAP)

autorzy: Aleksandra Rebelińska, Norbert Nowotnik

reb/ nno/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
search
MIernota i tule. za 50 lat nikt nie bedzie pamietal za tam jakis pomnik stal. Co do miernosci to leszek klocil sie o taboret bo nikt w UE nie chcial z nim romzawiac. Z malinik przebil mistrza, z nim nikt nie rozmawia. Miernota bedzie zawsze miernota.
karbinadel
Tak naprawdę, to nie mamy szczęścia do prezydentów. Czy którykolwiek naprawdę był wybitnym mężem stanu? Wałęsa (przy całym szacunku dla jego wcześniejszych zasług) wywołał "wojnę na górze", a rządził za pośrednictwem księdza, kierowcy i prawnika naginającego prawo. Kwaśniewski ułaskawiał swoich partyjnych kolesi, a Komorowski Tak naprawdę, to nie mamy szczęścia do prezydentów. Czy którykolwiek naprawdę był wybitnym mężem stanu? Wałęsa (przy całym szacunku dla jego wcześniejszych zasług) wywołał "wojnę na górze", a rządził za pośrednictwem księdza, kierowcy i prawnika naginającego prawo. Kwaśniewski ułaskawiał swoich partyjnych kolesi, a Komorowski przez swoje zarozumialstwo oddał kraj w ręce PiS. www.żal.pl
search odpowiada karbinadel
Jesli chodzi o laskawosc to nie ma jak Duda pomoc dla kumpli, a wsadzanie do paki dla przykladu i poklasku to za Leszka przyklad komendy powinien byc ostrzezeniem.
Kwasniewski byl najlepszyn jak narazie prezydentem. Potrafil rozmawiac z kazdym.
karbinadel
Następny będzie pomnik zasłużonych dla budowy pomnika
jerloz210935
Najsłabszy prezydent w historii ,a Brata gryzie wspołodpowiedzialność za śmierc niewinnych ludzi w katastrofie do której doprowadzili w Smoleńsku,ne zasługuje na pomniki i miejsce na Wawelu.
karbinadel
No bez przesady, najsłabszy jest Adrian :)
ajwaj
Wstrzasnieci do bulu :)
zlozymy to co zostawil agent neocon 80+ polskim rolnikom,
pusta butelke po jabolu = kryptonim cydr
ajwaj
Przed chwila prez. Trump nie podal reki bratu Kaczynskich tj. Waltzmanowi po zonie Poroshenko (poli-pigmejów z chazarów odeskich) pod Lukiem Triumfalnym w Paryzu > koniec I w.sw..
Obrzydzenie jest ponad-narodowe :)
janusz26904029
Na 100 lat niepodległości pomnik człowieka, który zasłynął z podległości. Najwyraźniej nikogo lepszego nie mieli.
linspace
Już pal licho zasadność stawiania tego pomnika. Najgorsze, że ubrali "prezydenta profesora" jak bezdomnego, tonącego w za dużym garniturze. Za te rękawy czy nogawki ktoś powinien beknąć - wstyd, wstyd, wstyd.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki