Według ministrów nie ma potrzeby zwiększać wydobycia ropy, bo rynek się tego nie domaga. "Nie ma żądań dodatkowej ropy. Nie ma kupujących, nawet na słodką ropę (WTI)" - powiedział reporterom minister ropy Arabii Saudyjskiej Ali al-Naimi.
Za zwiększeniem wydobycia ropy przez OPEC opowiada się tylko minister ds. ropy Kuwejtu szejk Ahmad Fahd al-Sabah. Wolne moce kartelu wynoszą jeszcze 1,8 mln baryłek dziennie.
Tymczasem na fali nieustającego niepokoju co do sytuacji geopolitycznej cena baryłki ropy ustanawia coraz to nowe rekordy wszech czasów. Do windowania notowań surowców przyczynia się także utrzymująca się tendencja spadkowa wartości dolara wobec innych walut.
Notowania czerwcowego kontraktu na dostawę baryłki ropy na nowojorskiej giełdzie NYMEX podskoczyły w piątek o 1,48 USD, ustanawiając nowy rekord zamknięcia na poziomie 75,17 USD. W trakcie sesji padło historyczne maksimum na poziomie 75,35 USD. Dziś w obrocie elektronicznym przyszedł czas na lekką korektę - cena kontraktu spadła o 48 centów do 74,69 USD. M.D./BaP





























































