REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nuklearny wyścig zbrojeń. Waszyngton oskarża Pekin i Moskwę o potajemne próby

2026-03-24 20:10, akt.2026-03-24 20:26
publikacja
2026-03-24 20:10
aktualizacja
2026-03-24 20:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Administracja USA wciąż prowadzi dyskusje na temat tego, w jaki sposób zrealizować polecenie prezydenta Donalda Trumpa o wznowieniu prób jądrowych - powiedział we wtorek podsekretarz stanu w Departamencie Stanu ds. kontroli zbrojeń Thomas DiNanno. Potwierdził, że prób podziemnych dokonują Chiny i Rosja.

Nuklearny wyścig zbrojeń. Waszyngton oskarża Pekin i Moskwę o potajemne próby
Nuklearny wyścig zbrojeń. Waszyngton oskarża Pekin i Moskwę o potajemne próby
/ FORUM

DiNanno odpowiadał we wtorek na pytania senatorów z komisji spraw zagranicznych m.in. na temat rozkazu Trumpa z ub.r., by Stany Zjednoczone wznowiły próby jądrowe „na równej stopie” z Chinami i Rosją.

- Wciąż prowadzimy dyskusje na temat tego, jak zrealizować to polecenie prezydenta - powiedział urzędnik. Zaznaczył jednak, że prowadzone przez Chiny i Rosję potajemne podziemne próby jądrowe - których moc ma sięgać kilkuset ton - dają im „niedopuszczalną przewagę” nad USA, które przeprowadziły ostatni test tego typu w 1992 r. Zapewnił senatorkę Jacky Rosen z Nevady - gdzie znajduje się główny poligon nuklearny w USA - że nikt w administracji nie omawiał dotąd możliwości przeprowadzenia próby jądrowej w atmosferze.

Od 1992 r. USA prowadzą jedynie symulacje oraz tzw. próby podkrytyczne, które nie wywołują pełnej eksplozji jądrowej. W lutym br. DiNanno po raz pierwszy publicznie oskarżył Chiny, że w 2020 r. przeprowadziły próbę wybuchową i zastosowały techniki, by utrudnić wykrycie wybuchu. Powiedział wówczas, że USA posiadają informacje o zamiarze przeprowadzenia przez Pekin kolejnych prób jądrowych.

Podczas wtorkowego wysłuchania dyplomata odniósł się też do prowadzonych z Rosją negocjacji o kontroli zbrojeń jądrowych w obliczu wygaśnięcia traktatu Nowy START. DiNanno zaznaczył, że stary traktat nie obejmował ani arsenału Chin, ani nowych, „egzotycznych” pocisków Rosji, takich jak zdolna przenosić ładunki jądrowe torpeda-dron Posejdon i rakieta manewrująca o napędzie jądrowym Buriewiestnik.

Wakacje na giełdzie

Te egzotyczne systemy stają się szalone nawet jak na Rosjan - powiedział. - Na pewno musimy podjąć na ten temat bezpośrednie rozmowy z Rosjanami.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Broń atomowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki