REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowy bat na pijanych kierowców - szybciej stracą auto. Rząd szykuje nowe przepisy

2024-07-02 07:50, akt.2024-07-02 08:08
publikacja
2024-07-02 07:50
aktualizacja
2024-07-02 08:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Resort sprawiedliwości szykuje nowy bat na pijanych kierowców. Tylko już powyżej 0,5, a nie od 1,5 promila sąd będzie mógł orzec konfiskatę pojazdu - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita". 

Nowy bat na pijanych kierowców - szybciej stracą auto. Rząd szykuje nowe przepisy
Nowy bat na pijanych kierowców - szybciej stracą auto. Rząd szykuje nowe przepisy
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Obecnie obowiązujące przepis pozwalające skonfiskować samochód obowiązują od marca tego roku. Orzeczenie przepadku jest stosowane, jeżeli sprawca ma stężenie alkoholu co najmniej – we krwi – o wartości 1,5 promila, a w wydychanym powietrzu o wartości 0,75 mg/dm sześc. Jednak w związku z szeroką krytyką tych przepisów resort sprawiedliwości przystąpił do prac nad ich nowelizacją.

Przygotowany projekt znosił przepadek obligatoryjny, jednak dla przepadku fakultatywnego pozostawiał warunek minimalnej zawartości alkoholu w organizmie. Innymi słowy, sędzia mógłby decydować o konfiskacie, ale nie wówczas, gdy we krwi stwierdzono mniej niż 1,5 promila, a w wydychanym powietrzu mniej niż 0,75 mg/dm sześc. Jednocześnie przepadek miał mieć zastosowanie tylko do sprawcy prowadzącego pojazd mechaniczny w ruchu lądowym. W takiej postaci projektowana nowelizacja została przedstawiona do konsultacji publicznych - czytamy w "RP".

Gdy projekt trafił do konsultacji, Krakowski Instytut Prawa Karnego (KIPK) podniósł, że nie ma racjonalnych argumentów za tym, że sprawcy prowadzącemu pojazd w sposób brawurowy i niebezpieczny, w stanie nietrzeźwości, gdy stężenie alkoholu wynosi aż 1,4 promila, nie grozi w ogóle przepadek pojazdów, zaś sprawca prowadzący pojazd w niewiele większym stanie nietrzeźwości mógłby już zostać objęty tym środkiem. Zalecono, by art. 178a par. 5 k.k. uległ więc zmianie w zakresie minimalnych wartości granicznych określających stopień nietrzeźwości sprawcy.

Instytut podniósł też, że projekt odróżnia sytuację prawną pijanych kierujących od sytuacji sprawców popełniających to samo przestępstwo w stanie pod wpływem środka odurzającego. Wtedy przepadek pojazdów grozi sprawcy zawsze, bez względu na stężenie środka i jego wpływu na bezpieczeństwo w ruchu, co narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności i równości wobec prawa. Na ten sam fakt zwrócił uwagę również rzecznik praw obywatelskich.

Wakacje na giełdzie

W najnowszej wersji projektu, skierowanej do Komitetu Stałego Rady Ministrów, autorzy uwzględnili wskazane uwagi, rezygnując z określenia granicznych wartości zawartości alkoholu we krwi i w wydychanym powietrzu, a w konsekwencji pozostawiając ocenę zasadności zastosowania przepadku sądowi.

"Ideą tych przepisów, tej nowelizacji, jest stworzenie większych możliwości decyzyjnych dla sądów, czyli że sądy będą miały prawo podjąć decyzje, żeby w niektórych sytuacjach nie orzekać tego właśnie przepadku bądź też zamiast przepadku orzec możliwość wypłacenia nawiązki na rzecz Funduszu Sprawiedliwości" - mówił niedawno minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

Minister zwrócił przy tym uwagę, że mogą być np. takie sytuacje, że "kierowca jedzie pojazdem, który jest pojazdem pożyczonym albo jest jakiś spór dotyczący własności tego pojazdu". "Albo może być sytuacja taka, że jest to pojazd już w takim stanie, że tak naprawdę Skarb Państwa by na siebie przejmował koszt utrzymania później tego pojazdu i przetrzymywania go na parkingach policyjnych" - wyjaśnił.

"Po prostu dajemy w takiej sytuacji swobodę sędziom" - podkreślił Bodnar.

Przepadek pojazdu lub jego równowartości będzie groził nie tylko kierowcy, ale również nietrzeźwemu sternikowi jachtu, motorówki czy skutera, a nawet pilotowi awionetki.

oprac. KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (32)

dodaj komentarz
websterdxb
Strasznie pusty musi być budżet Polski że szukają pieniędzy u osób które prowadzą po jednym piwie - czy Obajtek który ukradł 1.6 mld odpowiada za sprzeniewierzenie pieniędzy Orlenu ?

Stara zasada jak świat :
- zabij 5 osób pójdziesz siedzieć, zabij tysiące nic ci nie zrobią
- ukradnij drobne a cie wsadza, okradnij
Strasznie pusty musi być budżet Polski że szukają pieniędzy u osób które prowadzą po jednym piwie - czy Obajtek który ukradł 1.6 mld odpowiada za sprzeniewierzenie pieniędzy Orlenu ?

Stara zasada jak świat :
- zabij 5 osób pójdziesz siedzieć, zabij tysiące nic ci nie zrobią
- ukradnij drobne a cie wsadza, okradnij naród a nikt ci nic nie zrobi
fiat126p
Ciekawe, że ten Krakowski Instytut Prawa Karnego nie widzi sprzeczności w drastycznym zróżnicowaniu kary za to samo przewinienie (różne wartości pojazdów). Nie widzi sprzeczności, że kierowca prowadzący pojazd służbowo płaci nie jego wartość a nawiązkę na fundusz.
Co narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności i równości
Ciekawe, że ten Krakowski Instytut Prawa Karnego nie widzi sprzeczności w drastycznym zróżnicowaniu kary za to samo przewinienie (różne wartości pojazdów). Nie widzi sprzeczności, że kierowca prowadzący pojazd służbowo płaci nie jego wartość a nawiązkę na fundusz.
Co narusza konstytucyjną zasadę proporcjonalności i równości wobec prawa.

Kara powinna być proporcjonalna do krzywdy, lub zagrożenia, które czyn spowodował a nie zależeć od koloru oczu, rasy, wartości samochodu, wyznania itp.
salad77
a czy zgodne z konstytucją jest to że część ludzi którzy kupili legalnie samochód z homologacją nie będą mogli wjechać do centrum określonych miast? czy zgodne z konstytucją jest to że kobiety mają o 5 lat krótszy wiek emerytalny? czy zgodne z konstytucją są kredyty 2% na mieszkania dla ludzi którzy mieli mniej niż 35 lat? w końcu,a czy zgodne z konstytucją jest to że część ludzi którzy kupili legalnie samochód z homologacją nie będą mogli wjechać do centrum określonych miast? czy zgodne z konstytucją jest to że kobiety mają o 5 lat krótszy wiek emerytalny? czy zgodne z konstytucją są kredyty 2% na mieszkania dla ludzi którzy mieli mniej niż 35 lat? w końcu, czy zgodne z konstytucją jest to że rządzą nami z Brukseli ludzie na których nikt z nas nigdy nie głosował?
fiat126p odpowiada salad77
Literalnie:
nie - prawo działające wstecz, zmiana wymagałaby zgody wszystkich zainteresowanych lub zadośćuczynienia
nie - nierówność wobec prawa (chociaż Konstytucja to w dużej części wyjątki od tej reguły)
nie - nierówność wobec prawa i szkodliwe
tak - bo nie podlega Konstytucji - kwestia umowy międzynarodowej
W praktyce
Literalnie:
nie - prawo działające wstecz, zmiana wymagałaby zgody wszystkich zainteresowanych lub zadośćuczynienia
nie - nierówność wobec prawa (chociaż Konstytucja to w dużej części wyjątki od tej reguły)
nie - nierówność wobec prawa i szkodliwe
tak - bo nie podlega Konstytucji - kwestia umowy międzynarodowej
W praktyce interpretacja prawa bierze górę.
arturnow
To jest granda i hańba. Zamordystyczny socjalizm się odradza, a ludzie się tylko uśmiechają.

Ale wytłumaczę o co chodzi.

- Załóżmy, że są biedni, klasa średnia i bogaci.

Obecnie są przepisy, które jasno wskazują o każe więzienia za prowadzenie w stanie nietrzeźwości, konfiskacje prawa jazdy etc. Jest to prawo
To jest granda i hańba. Zamordystyczny socjalizm się odradza, a ludzie się tylko uśmiechają.

Ale wytłumaczę o co chodzi.

- Załóżmy, że są biedni, klasa średnia i bogaci.

Obecnie są przepisy, które jasno wskazują o każe więzienia za prowadzenie w stanie nietrzeźwości, konfiskacje prawa jazdy etc. Jest to prawo równe dla każdego. Z jakiegoś nieznanego powodu nie jest egzekwowane.

Następuje pranie mózgu ludności, jak by tu zdobyć kilka furek. Bo fura to gorzej niż naładowany pistolet. Oczywiście są wypadki, ale jakby te osoby trafiły za kratki, to z większym prawdopodobieństwem nie dopuściły by się tego czynu ponownie.

Co do samej konfiskaty to:
- w biednych to bardzo uderzy, bo samochód, który mają może nie kosztował dużo, ale relatywnie dużo. Był zdobyty miesiącami spotkań, by znaleźć tani i w dobrym stanie
- gdy osoba biedna ma samochód to na ogół potrzebuje tzn. nie mieszka w dużym mieści i bez samochodu jest jak bez ręki

- średnia klasa: tu zależy od tego, jakie ktoś miał parcie na furę. Mógł być ktoś, kto się nie zarzyna nad stan. Szkoda samochodu, ale sobie kupi kolejny. Może nauczony doświadczeniem gorszy, bo po co przepłacać
- jeżeli się na pokaz i nad stan wykosztował, to będzie chodzić nabuzowany dłużej. Ale jak chlał tak będzie chlać

-bogaty - nawet nie zauważy, że coś mu ubyło. Samochody mają pewnie w kosztach, więc kupi kolejny, by generować koszty.

Zyskują bogaci, bo więzienie by odczuł znacznie bardziej. A tak bogaci się "Wykupują", bo nikt nie będzie drążyć tematu i zakończy się na konfiskacje, a reszta kodeksu karnego nie będzie egzekwowana. A zapis mówi, że powtórne wykroczenie to minimum 3 miesiące aresztu... Ja już pomijam dostęp do prawników, gdzie magicznie nagle z mercedesa S w papierach pojawi się stary Mercedes A...
zenonn
Prawie wszystkie wypadki powodują trzeźwi.
zenonn
"procentowy udział pijanych kierowców samochodów osobowych w śmiertelnych wypadkach drogowych ogółem wynosi 7 %"

Pijani piesi:
"124 wypadki wynikały z nieostrożnego wejścia na ulicę pod jadący samochód. To aż 49% całości. Co ciekawe leżenie lub siedzenie na jezdni wywołało 31 wypadków (12,3%). Sporo niefortunnych
"procentowy udział pijanych kierowców samochodów osobowych w śmiertelnych wypadkach drogowych ogółem wynosi 7 %"

Pijani piesi:
"124 wypadki wynikały z nieostrożnego wejścia na ulicę pod jadący samochód. To aż 49% całości. Co ciekawe leżenie lub siedzenie na jezdni wywołało 31 wypadków (12,3%). Sporo niefortunnych zdarzeń wywołało także przekraczanie ulicy w niedozwolonym miejscu (29 wypadków) i chodzenie po złej stronie jezdni (26 wypadków)."

"Wzrasta liczba wypadków z udziałem pijanych rowerzystów. "Szczyt rowerowego sezonu dopiero przed nami""
polityka_to_nie_ekonomia
Są kraje w Europie, gdzie limit wynosi tyle za ile chcą odbierać auta pijanym kierowcom w Polsce. Są kraje, gdzie limit wynosi 0.8 promila czyli jeszcze więcej. U nas sporo niżej, w Czechach, Ruminii czy na Słowacji limit 0,0, ale nie widać zbytnio by to rozwiązywało problem.
mesten
Ale jak mu zabiorą auto to raczej problem rozwiąże co? No chyba, że ma kilka aut.
polityka_to_nie_ekonomia odpowiada mesten
Właśnie widać jak rozwiązuje, gdy jest mnóstwo przypadków zakazów prowadzenia za jazdę pod wpływem, a kierowcy mają to gdzieś. Kupi sobie auto za tysiaka i dalej będzie jeździł "bo musi". Co jakiś czas info, że ktoś latami jeździł bez uprawnień. Liczy się nieuchronność kary, a nie dokręcanie śruby.

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki