REKLAMA
PROMOCJA

Nie robię tego za darmo

2013-10-24 06:00
publikacja
2013-10-24 06:00
Darmowe staże i praktyki to w Polsce zjawisko powszechne. Niektórym stażystom nawet by to nie przeszkadzało, gdyby chociaż mieli możliwość zdobycia nowych umiejętności albo perspektywę zatrudnienia. Z reguły jednak parzą kawę, kserują i archiwizują dokumenty.

nie robię tego za darmo

foto: thinkstock

Studenci i absolwenci już od dawna nazywają taką formę zatrudnienia „niewolnictwem XXI wieku”. Teraz próbują z tym walczyć poprzez kampanię społeczną „Nie robię tego za darmo”, której organizatorem jest Fundacja Wspieramy Wielkich Jutra. To pierwsza w Polsce akcja społeczna z zakresu etyki biznesu, zorientowana na osoby wchodzące na rynek pracy. Jej celem jest wywołanie dyskusji wokół bezpłatnych staży i praktyk, oferowanych przez pracodawców. Inicjatywę w tej sprawie podjęło też Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami.

Brak wynagrodzenia to niejedyny problem

- We wrześniu ruszyła nasza strona internetowa, na której regularnie zamieszczamy historie osób, które uczestniczyły w bezpłatnych praktykach i stażach. Z kolei w tym miesiącu pozyskujemy koalicjantów strategicznych i wspierających kampanii (firmy etyczne biznesowo) oraz koalicjantów merytorycznych (eksperci z zakresu rynku pracy i polityki społecznej, doradcy zawodowi, uniwersytety i szkoły policealne) - informuje nas rzecznik akcji Michalina Czerwińska.

 Staże szansą dla osób bez pracy » Staże szansą dla osób bez pracy
Dodaje, że w wielu historiach opisywanych na stronie byli stażyści żalą się nie tylko na brak wynagrodzenia, ale przede wszystkim na brak możliwości zdobycia nowych umiejętności. - Robiłem praktyki w całkiem fajnej firmie, ale od razu okazało się, że jedyne, czym będę się zajmować przez kolejne 2 miesiące, to przekładanie segregatorów, kserowanie i porządkowanie dokumentów. Byłem wyalienowany z grupy, siedziałem głównie w jakimś pomieszczeniu z teczkami i porządkowałem papiery. Oczywiście praktyk nie przedłużono, ale i tak nic mi nie dały – pisze Kamil.

Młodzi narzekają również na brak perspektywy zatrudnienia po skończonym stażu w danej firmie. - Obecnie jestem na stażu w dużej międzynarodowej korporacji. Plan przedstawiał się imponująco, dużo różnorodnych zadań i wiedzy do przyswojenia. Nie mogłam się doczekać. Teraz nie mogę się doczekać, aż się skończy. Wszystko co robię od dobrych paru tygodni to ctrl+c, ctrl+v. Kiedy uporam się z jednym zadaniem, dostaję kolejne - takie samo. Robię to, na co nikt inny nie miał czasu albo ochoty. Nie byłoby to takie złe, gdybym wiedziała, że mam szansę na pracę. Ale jej nie mam- pisze internautka dasha.

Tutaj stażystom się nie płaci

Portal inClick.pl zorganizował badanie wśród internautów dotyczące bezpłatnych staży i praktyk, które miało m.in. pokazać skalę tego zjawiska. Aż 84 proc. badanych uważa, że bezpłatne praktyki i staże to zjawisko powszechne. Co więcej, 52 proc. badanych brało udział w bezpłatnym stażu lub praktyce. Najczęściej byli to mieszkańcy województw warmińsko- mazurskiego (68 proc.), kujawsko- pomorskiego (67 proc.) oraz lubelskiego (63 proc.), najrzadziej województwa małopolskiego (29 proc.).

Młody pracownik - jaki jest naprawdę » Młody pracownik - jaki jest naprawdę?
Bezpłatne staże i praktyki to przede wszystkim domena szeroko pojętej administracji i urzędów (21 proc.) oraz działów marketingu (14 proc.). Najrzadziej zjawisko to występuje w e-biznesie, logistyce i nieruchomościach (2 proc.).

Dlaczego właściwie przedsiębiorcy nie chcą płacić za staże i praktyki? Usprawiedliwiają się przede wszystkim tym, że stażyści nie wykonują tylu obowiązków, co szeregowi pracownicy, bo nie mają jeszcze wystarczającego doświadczenia. Co więcej, pozostali pracownicy muszą poświęcić swój czas na wdrażanie stażysty czy praktykanta. Dlatego młodzi są wykorzystywani jako tania siła robocza, a tymczasem firma tnie koszty pracownicze.

Część firm obiecuje, że zacznie płacić Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami widzi problem nieefektywnych form praktyk i staży, dlatego przygotowało dla nich odpowiedni zbiór norm i standardów – Polskie Ramy Jakości Staży i Praktyk. W dokumencie czytamy, że program stażu lub praktyki trwający dłużej niż jeden miesiąc powinien być płatny obligatoryjnie. Podstawą określania poziomu wynagrodzenia jest określanie wartości, jaką poprzez swoją pracę stażysta albo praktykant wnosi do organizacji.

Autorzy zauważają, że wysokiej jakości program praktyki lub stażu powinien gwarantować uczestnikom możliwość zwrócenia się z pytaniem lub prośbą o pomoc do pracownika, który będzie mógł poświęcić czas na udzielenie potrzebnych informacji lub wsparcie w rozwiązaniu problemu. W związku z tym w dokumencie postuluje się, by w umowie stażowej wyszczególniono nie tylko zakres obowiązków, ale również to, że opiekun monitoruje realizację obowiązków i celów edukacyjnych stażysty. Powinien też udzielać mu informacji na temat osiąganych przez niego wyników i stopnia realizacji zadań.

Eksperci rynku pracy mówią, że już można zaobserwować pewne przejawy zmian w tym temacie. - Polscy przedsiębiorcy coraz częściej organizują programy pomagające w zdobyciu niezbędnego doświadczenia u progu kariery zawodowej i jednocześnie wynagradzają ambitnych studentów. Przedsiębiorcy, którym zależy na pozyskaniu dobrze przygotowanych pracowników, są coraz bardziej skłonni do inwestowania w przyszłą kadrę – potwierdza Ela Dysarska, starszy konsultant Randstad Finance.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~jaro
Cel akcji jak najbardziej słuszny, ale nie podoba mi się jedno - "nie robię tego za darmo" jest bezczelną próbą "przejęcia" akcji https://www.facebook.com/pages/Nie-pracuję-za-darmo/129852817071602
~dajana63
o tak to mało prawdy ,o tym trzeba mówić dużo i głośno praktyki16latka 21 godzin pracy wynagrodzenie 80 zł i przynieś wyniej pozamiataj .Matka idzie do pedagoga a odpowiedż jest taka -oj niech tylko pani nic nie robi w tym zakresie bo dziecku pani pogorszy.My ze swojej strony też nic nie zrobimy,bo dzięki takim pracodawcom szkpły o tak to mało prawdy ,o tym trzeba mówić dużo i głośno praktyki16latka 21 godzin pracy wynagrodzenie 80 zł i przynieś wyniej pozamiataj .Matka idzie do pedagoga a odpowiedż jest taka -oj niech tylko pani nic nie robi w tym zakresie bo dziecku pani pogorszy.My ze swojej strony też nic nie zrobimy,bo dzięki takim pracodawcom szkpły istnieją,nauczyciele mają pracę. staż to nie nauka zawodu ale dalej przynieś wynieś za 800zł już lepiej ale w tarzu doszły jakieś kursy za które nie płacono do pracy nie przyjęto .Szkoła jest w szkolepłać za skierowanie do lekarza u lekarza płać za badanie ,masz iść na praktyki szukaj ,w małej mieścinie nie znajdziesz a pozatym za darmo kto cie przyjmie? niema problemu szkoła praktyki znajdzie ale ty szkole płać za to że ci je znalazła .Ludzie czy ja tak stara jestem i nie dzisiejsza,bo ja już z tego nic nie rozumiem Obozy zakonserwowane hajda tam z ludzmi i dawać maszyny niech zapierniczją skoro człowiek niepotrzebny!!!
~janina-drewniany@o2.
Stażysta,to też człowiek i obecnie/darmowa siła robocza/,niewolnictwo/Jeżeli nie, to jak nigdy nie ubliżam,to teraz Wam powiem"barany",za każdą pracę należy zapłacić!!! Co wy kombinujecie?!Nawet dziecko we wszystkich krajach demokracji,otrzymuje zapłatę za najdrobniejszą pracę!!!!!!!!! A wy chcecie wykorzystać dzieci i Stażysta,to też człowiek i obecnie/darmowa siła robocza/,niewolnictwo/Jeżeli nie, to jak nigdy nie ubliżam,to teraz Wam powiem"barany",za każdą pracę należy zapłacić!!! Co wy kombinujecie?!Nawet dziecko we wszystkich krajach demokracji,otrzymuje zapłatę za najdrobniejszą pracę!!!!!!!!! A wy chcecie wykorzystać dzieci i młodzież aby wykonywali niewolniczą pracę?????????Gdzie jest PIP,IPM, i inne instytucje ktore´-niby pracuja!!!!!!!!!!
~barbara
Janina drewniany -brawo ja to samo myślę i jaki początek mają nasze dzieci jaka perspektywa wychodzi z praktyki,stażu i na tym koniec stach przed szukaniem pracy strach bo to podła bezowocna harówa ale dzieci róbta jak najwięcej bedzieta przejazdy pociągiem mieli tańsze-ratunu czy ktoś w tej polszcze ocipiał?
~Wiki
Ja płaciłem stażystom i dawałem ambitniejsze zadania, licząc na to, że po stażu jeśli się sprawdzą będą chcieli się zatrudnić. Niestety większość była po to aby sobie w CV wpisać że pracowała, a później aplikować do krainy szczęścia i radości czyli dużych korporacji (naczytali się artykułów "Najlepszy Pracodawca w Polsce" Ja płaciłem stażystom i dawałem ambitniejsze zadania, licząc na to, że po stażu jeśli się sprawdzą będą chcieli się zatrudnić. Niestety większość była po to aby sobie w CV wpisać że pracowała, a później aplikować do krainy szczęścia i radości czyli dużych korporacji (naczytali się artykułów "Najlepszy Pracodawca w Polsce" itp.). Teraz stażu nie ma, nie będę sponsorował wychowania młodzieży dla firm, które obracają miliardami.
~sasza
Na studiach w Invest Banku podczas praktyk ubierałem choinkę bo to bardzo ambitne zadanie było
~bylem tam
Niekiedy w międzynarodowzch korporacja wiekszosc pracy niestety tak wzglada i po stazu.... Posciemniaja o planach zadaniach szkoleniach a potem sie zaczna bezmyslne klikanie jak na lini produkcyjnej bez zadnych realnzch kompetncji - wszystko tylko za przyzwoleniem managementu (najlepiej za oceanem). Dobrze to wyglada tylko v CV (w Niekiedy w międzynarodowzch korporacja wiekszosc pracy niestety tak wzglada i po stazu.... Posciemniaja o planach zadaniach szkoleniach a potem sie zaczna bezmyslne klikanie jak na lini produkcyjnej bez zadnych realnzch kompetncji - wszystko tylko za przyzwoleniem managementu (najlepiej za oceanem). Dobrze to wyglada tylko v CV (w oczach tych, ktorzy nie wiedza jak "korporacje" wygladaja od srodka).
~dex
to jest celowa polityka majaca na celu przyzwyczajac mlodych wstepujacych na rynek pracy do tejze pracy za prawie darmo i jeszcze dziekowania za nia
~lkjl
bo staż służy zdobyciu pierwszego doświadczenia. słowa " stazyści są niewarci nic bo nie mają doświadczenia" potwierdza fakt że pracodawcy po prostu staż traktują jako sposób na darmową siłę roboczą. (szukają ludzi z doświadczeniem czyli specjalistów do pracy za darmo). czas skończyć z tym omijaniem prawa. ZATRUDNIA SIĘ bo staż służy zdobyciu pierwszego doświadczenia. słowa " stazyści są niewarci nic bo nie mają doświadczenia" potwierdza fakt że pracodawcy po prostu staż traktują jako sposób na darmową siłę roboczą. (szukają ludzi z doświadczeniem czyli specjalistów do pracy za darmo). czas skończyć z tym omijaniem prawa. ZATRUDNIA SIĘ NA UMOWĘ O PRACĘ I RESZTA POWINNA BYĆ ŚCIGANA OSTRO
~barbara
Zatrudnia się na umowę o pracę i reszta powinna być ścigana ostro Piękne mądre słowa lecz kto kogo dziś będzie ścigał? pracodawca jest bezkarny lży praktykanta stażystę wyżywa się do potęgi, zmusza do prac nie zgodnych z tym co powinien, nie każdy jest słabym pracownikiem no i co zrobić gdy pracodawca nie odprowadza do zusu i składek Zatrudnia się na umowę o pracę i reszta powinna być ścigana ostro Piękne mądre słowa lecz kto kogo dziś będzie ścigał? pracodawca jest bezkarny lży praktykanta stażystę wyżywa się do potęgi, zmusza do prac nie zgodnych z tym co powinien, nie każdy jest słabym pracownikiem no i co zrobić gdy pracodawca nie odprowadza do zusu i składek przez czas pracy? niiic bo tak się w kraju dzieje

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki