REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawrocki oficjalnym kandydatem PiS na prezydenta. "Moim głównym wyzwaniem przyszłość Polski"

2024-11-30 15:49, akt.2024-11-30 16:58
publikacja
2024-11-30 15:49
aktualizacja
2024-11-30 16:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Polityczna PiS formalnie poparła w sobotę kandydaturę Karola Nawrockiego w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Nawrocki zadeklarował, że jest gotowy i zdeterminowany do podjęcia wyzwania, jakim jest przyszłość bezpiecznej, suwerennej Polski.

Nawrocki oficjalnym kandydatem PiS na prezydenta. "Moim głównym wyzwaniem przyszłość Polski"
Nawrocki oficjalnym kandydatem PiS na prezydenta. "Moim głównym wyzwaniem przyszłość Polski"
fot. Krzysztof Zatycki / / FORUM

Na posiedzenie Rady Politycznej PiS szef IPN Karol Nawrocki przybył w charakterze gościa.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapytał, czy Rada popiera kandydaturę Nawrockiego na prezydenta. "Popieramy! Popieramy!" - odpowiedzieli zgromadzeni.

"Uznaję, że uchwała (w sprawie poparcia kandydatury Nawrockiego - PAP) została podjęta" - powiedział Kaczyński.

Wcześniej w wystąpieniu Nawrocki zadeklarował, że jest gotowy i zdeterminowany do podjęcia wyzwania, jakim jest przyszłość bezpiecznej, suwerennej Polski.

Wakacje na giełdzie

"Nic mnie nie złamie w drodze do wielkiej Polski (...), do Polski naszych marzeń, do Polski naszych ambicji, do Polski naszych aspiracji, do Polski wspólnej" - powiedział. "Tak, chcę zakończyć wojnę polsko-polską" - zaznaczył. Podkreślił, że zakończenie wojny polsko-polskiej oznacza odbudowę narodowej wspólnoty wobec spraw fundamentalnych i wartości, które łączą wszystkich Polaków.

Nawrocki ocenił, że ostatni rok nie był dobry dla Polski. Zaznaczył, że podjęto próby "odcięcia nas od korzeni tożsamości", "gasi się nasze aspiracje, ambicje, do rozwoju wielkiej Polski dobrobytu".

Podczas spotkania prezes IPN podziękował działaczom ugrupowania, samorządowcom i ludziom dobrej woli, którzy służą "tej samej sprawie - narodowej tożsamości". Podkreślił, że w jego komitecie honorowym jest 300 osób ze świata nauki i kultury "o różnych emocjach artystycznych i o różnym światopoglądzie".

Po wystąpieniach Rada Programowa PiS zakończyła się. Z Nawrockim na spotkaniu zamkniętym spotkał się klub parlamentarny PiS.

Posłowie wychodząc z siedziby PiS ocenili, że wystąpienie Nawrockiego było konkretne, zwięzłe i dynamiczne. Zwracali też uwagę na deklarację kandydata, że się nie podda i że nic go nie złamie, a także na frekwencję podczas spotkań Nawrockiego z sympatykami. "Po chociażby wczorajszym spotkaniu w Głogowie widać, że jest ogromne zainteresowanie. Te sale na kilkaset osób okazują się za małe" - mówiła dziennikarzom posłanka PiS Anna Gembicka.

Na początku tygodnia zapadła decyzja, że sztabem wyborczym Nawrockiego pokieruje poseł PiS, b. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker.

Gembicka przyznała w rozmowie z dziennikarzami, że zasiada w sztabie Nawrockiego; zaznaczyła jednocześnie, że skład sztabu nie jest jeszcze zamknięty.

Inny z członków sztabu, poseł PiS Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę, że sztab tworzy "grupa kilku osób, może trochę więcej" i jest on poszerzany. Dodał, że w gronie tym są też osoby, które nie są politykami. "Ten sztab już pracuje" - mówił.

Poseł PiS Marek Suski relacjonował, że podczas sobotniego spotkania Szefernaker prosił o pomoc i wsparcie dla działalności "sztabów w każdym okręgu i w każdym powiecie". "Był jednogłośny, pozytywny odzew na ten apel" - oświadczył.

Suski pytany przez dziennikarzy o słowa Nawrockiego dotyczące zakończenia wojny polsko-polskiej ocenił, że "do tanga trzeba dwojga". "Jeżeli z drugiej strony będzie ogromna agresja, to nawet najszczersze chęci mogą nie wystarczyć, ale liczymy na to, że polskie społeczeństwo nie chce tej wojny i zakończy ją w pewien sposób - może niezbyt dobry dla tych, którzy tę wojnę rozkręcają - po prostu nie głosując na nich" - powiedział. "My będziemy przedstawiać fakty, program, będziemy przedstawiać wizję nowoczesnej, wolnej i dostatniej, bezpiecznej Polski. To jest naszym celem - służenie społeczeństwu, a nie prowadzenie jakichś gierek" - dodał Suski.

"To na pewno będzie bardzo ciężka kampania, natomiast Polska jest wielką sprawą i jesteśmy na bardzo ciężką kampanię gotowi" - mówił z kolei poseł PiS Michał Moskal. "O to chodzi, żeby dzisiaj kandydatem na prezydenta był człowiek, który jest fighterem, i który jest w stanie o Polskę walczyć, który się nie złamie w tej bardzo trudnej walce, i który pokazuje, że chodzi nie tylko o to, aby wygrać wybory, ale o to, żeby potem po prostu dobrze rządzić" - dodał Moskal.

To, że Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej i były dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, wystartuje w wyborach prezydenckich z poparciem PiS, zostało ogłoszone 24 listopada w Krakowie, na spotkaniu z udziałem polityków tej partii, w tym jej prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Politycy PiS podkreślali, że Nawrocki jest kandydatem bezpartyjnym, popieranym przez ich ugrupowanie.

Wybory prezydenckie odbędą się w maju 2025 r. Kampania wyborcza rozpocznie się wraz z opublikowaniem postanowienia marszałka Sejmu o zarządzeniu wyborów, czyli na początku stycznia. (PAP)

kno/ rbk/ dap/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
pstrzezek
Co na temat Nawrockiego myśli grzesio k? I dlaczego to najlepszy kandydat ever? Ja wiem że jeszcze tydzień temu ani grzes ani reszta akolitów jeszcze o nim nie słyszała. Tym bardziej ciekawi mnie argumentacja :))
pstrzezek
I czy bezpartyjnego Nawrockiego poprze równie bezpartyjny Duda? :) Tyle pytań a tak mało odpowiedzi
pstrzezek
Co na temat Nawrockiego myśli grzegorz kubik? Ciekawi mnie dlaczego zdaniem grzesia to najlepszy kandydat ever ;))

Mimo że tydzień temu jeszcze o nim nie słyszał podobnie jak cała reszta betonu.
pstrzezek
Błędny tytuł. Jak Nawrocki może być kandydatem PiS skoro nawet PiS mowi że to kandydat bezpartyjny. Tyle że finansowany przez PiS :)))
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, pan Nawrocki jest kandydatem w stu procentach poważnym. nie ma mowy o żadnych wymianach czy podmianach. To nie jest jakaś tam Kidawa.
mordad_
Czy Prawo nie mówi że Prezes IPN ma być bezpartyjny? Kandydat partii X już taki nie jest. Powinien zrezygnować z funkcji - nie wziąć urlop - taki test z tego jak kandydat traktuje Prawo.
energizerjohn51
W TVN tak ci to wytłumaczyli? Poparcie parti politycznej, nie zapisuje nikogo do danej partii. A brak poparcia, nie zapisuje do partii konkurencyjnej wobec tej, która tego poparcia nie udziela... Nadążasz? :)
mordad_ odpowiada energizerjohn51
Prawo, mówi jasno bezpartyjny... można zaklinac rzeczywistość. Można je omijać, można naginać... tylko to ma być Prezydent. Ten ma być strażnikiem Prawa a nie je naginać dla potrzeb własnych czy kolegów z Partii.
kaczyslaw_ odpowiada energizerjohn51
Ustawa o IPN, art. 11, par. 7

"Pracownikiem Instytutu Pamięci może być osoba, która spełnia warunki, o których mowa w ust. 1 pkt 3 oraz w ust. 2–2b, i nie prowadzi działalności publicznej niedającej się pogodzić z działalnością Instytutu Pamięci. "

Kampania wyborcza jest działalnością publiczną i nie daje
Ustawa o IPN, art. 11, par. 7

"Pracownikiem Instytutu Pamięci może być osoba, która spełnia warunki, o których mowa w ust. 1 pkt 3 oraz w ust. 2–2b, i nie prowadzi działalności publicznej niedającej się pogodzić z działalnością Instytutu Pamięci. "

Kampania wyborcza jest działalnością publiczną i nie daje się pogodzić z pracą w IPN skoro musi brać urlop. *** po raz kolejny łamie prawo, a za chwilę będzie krzyczał: Konstytucja!
energizerjohn51 odpowiada kaczyslaw_
Co znowu dezinformację z TVN łyknąłeś? :) Prowadzenie obecnej kampanii wyborczej nie tylko DAJE się pogodzić a wręcz POMAGA spełniać status IPN! Tak długo, jak przekaz w ramach tej kampanii nie będzie sprzeczny z statusem IPN. Mylisz chyba kwestie techniczne (jak brak czasu?) z tym o czym faktycznie mówi twój cytat. Doczytaj zawarte Co znowu dezinformację z TVN łyknąłeś? :) Prowadzenie obecnej kampanii wyborczej nie tylko DAJE się pogodzić a wręcz POMAGA spełniać status IPN! Tak długo, jak przekaz w ramach tej kampanii nie będzie sprzeczny z statusem IPN. Mylisz chyba kwestie techniczne (jak brak czasu?) z tym o czym faktycznie mówi twój cytat. Doczytaj zawarte w nim punkty. Ustawa o IPN to nie jakiś regulaminy czy kodeks Pracy. Fragment o "działalności publicznej" leksykalnie związany jest z pojęciami takimi jak: "cele społeczne" (nie mogą być sprzeczne z funkcją o IPN), "dostępność" (obywatel ma wgląd w to co on robi), "przejrzystość" (jest dokumentacja co robi), czy "wpływ na wspólnotę" (wpływ z innej działalności publicznej nie może przeczyć statusowi IPN).

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki