Prezydent Karol Nawrocki sam poinformuje o tym, jaka będzie jego decyzja w sprawie projektu ustawy o kryptoaktywach, który został przygotowany przez Polskę 2050 - powiedział rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Dodał, że od kilku miesięcy propozycja ta „nie znalazła uznania większości rządzącej”.


Leśkiewicz pytany był w czwartek o to, czy jest prawdą - jak informował Polsat News - że prezydent zaakceptuje projekt ustawy o kryptoaktywach autorstwa Polski 2050, jeśli Sejm przyjmie go w obecnej formie.
- Jaka będzie decyzja prezydenta, to sam pan prezydent o tym poinformuje, tak jak w przypadku każdej ustawy, którą rozpatruje - powiedział Leśkiewicz. Rzecznik podkreślił, że prezydent rozmawia o ważnych projekt ustaw ze wszystkimi środowiskami politycznymi.
Przypomniał też, że propozycja Polski 2050 została przedstawiona w Sejmie już kilka miesięcy temu i od tamtej pory „nie znalazła uznania większości rządzących”. Dodał, że również kilka miesięcy temu doszło do spotkania prezydenta z przedstawicielami klubów i kół poselskich i na to spotkanie nie przyszli przedstawiciele KO i Lewicy. - A to był ten moment, by porozmawiać o ważnych projektach ustaw - podkreślił Leśkiewicz.
Propozycja Polski 2050 zakłada m.in. pięciokrotne obniżenie maksymalnych opłat za emisję tokenów, a także usunięcie niektórych przepisów nadregulacyjnych. Tokeny, czyli kryptoaktywa, to cyfrowe jednostki wartości przypisane do konkretnego projektu inwestycyjnego. Może je kupić każdy.
Projekt trafił do Sejmu na początku grudniu ubiegłego roku - po tym, jak Izba po raz pierwszy nie odrzuciła weta prezydenta do rządowego projektu ustawy w tej sprawie. Poseł Adam Gomoła (Polska 2050), reprezentujący wnioskodawców, w rozmowie z PAP podkreślił wówczas, że projekt jego klubu uwzględnia niektóre zastrzeżenia, które miał prezydent w stosunku do projektu rządowego.

Z informacji PAP uzyskanych w Polsce 2050 wynika, że przedstawiciele tego ugrupowania zostali zaproszeni na spotkanie z „Pałacem Prezydenckim”. Ma się ono odbyć w przyszłym tygodniu, a jego tematem ma być właśnie projekt ustawy o kryptoaktywach autorstwa Polski 2050.
Sejm w ubiegły piątek ponownie nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Było to już drugie podejście Sejmu do odrzucenia weta prezydenta do ustawy regulującej ten rynek.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekonywał tego dnia, że weto prezydenta nie było sprzeciwem wobec potrzeby regulacji rynku, a wobec „wadliwego modelu regulacji”. Premier Donald Tusk wskazywał natomiast, że za jedną z giełd kryptowalut, która finansuje wydarzenia związane z prawicą, stoją rosyjskie pieniądze, w tym mafijne.
Nieco później prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie karne wobec giełdy kryptowalut Zondacrypto, a chodzi o możliwe oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.
Następnie prokuratura ta podała, że wysokość szkody w sprawie Zondacrypto obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln zł, a zawiadomienia pokrzywdzonych trafiają z terenu całego kraju. Śledztwo jest prowadzone pod kątem „wprowadzenia w błąd wielu osób, co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto i doprowadzenie w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem”. (PAP)
pab/ ugw/





























































