REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na co wydajemy pieniądze z 500 plus?

Wojciech Boczoń2016-09-26 09:34analityk Bankier.pl
publikacja
2016-09-26 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie wydajemy środków z programu 500 plus na telewizory i samochody. Finansujemy z nich edukację dzieci i bieżące potrzeby. Tylko 9 proc. odkłada 80-100 proc. przyznanej kwoty – wynika z badania przeprowadzonego przez TNS na zlecenie Związku Banków Polskich. 

Na co wydajemy pieniądze z 500 plus?
Na co wydajemy pieniądze z 500 plus?
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

W ankiecie zapytano Polaków o to, co robią z pieniędzmi otrzymanymi w ramach programu 500 plus. 34 proc. Polaków wydaje całą przyznaną kwotę, a 16 proc. nie potrafi ocenić rozdysponowania dodatkowych środków. Połowa ankietowanych deklaruje, że odkłada część pieniędzy. Przy czym tylko 9 proc. odkłada 80-100 proc. świadczenia.

Na pierwszym miejscu wśród wydatków finansowanych z programu jest edukacja. Taką odpowiedź wskazało 51 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu znajdują się wydatki bieżące (49 proc. wskazań), a na trzecim zdrowie (23 proc.). Tylko 5 proc. ankietowanych wskazało, że środki przeznacza na samochód, a 8 proc. finansuje z nich dobra trwałego użytku – np. lodówkę czy pralkę.

fot. ZBP /

Wyniki badania są zbieżne z opublikowanymi niedawno wynikami ankiety Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych. Ankietowani wskazali tam, że do tej pory beneficjenci wydawali pieniądze przede wszystkim na bieżące potrzeby – żywność i ubiór oraz na opłaty związane z edukacją. To min. opłaty za szkołę czy przedszkole i zajęcia pozalekcyjne.

KPF zapytało również Polaków, na co będą wydawać środki z programu w przyszłości. 44,3 proc. wskazało, że na edukację i zajęcia dodatkowe dla dzieci, 44,1 proc. na opłaty związane z przedszkolem i szkołą, a 39,5 proc. na żywność i ubiór. Blisko 17 proc. chce przeznaczyć te pieniądze na zwiększenie oszczędności.

Wakacje na giełdzie

I choć z badania Związku Banków Polskich wynika, że aż połowa Polaków odkłada przynajmniej część pieniędzy, to w samych bankach znajdziemy tylko kilka produktów przygotowanych specjalnie dla beneficjentów programu 500+. Ich oprocentowanie jest jednak zbliżone do standardowego oprocentowania lokat dla klientów indywidualnych.

W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Finansów zaprezentowało nowe obligacje dla rodzin pobierających świadczenie z programu „Rodzina 500+”. Są to obligacje na 6 i 12 lat. W pierwszym roku sześcioletnie obligacje oprocentowane będą na poziomie 2,6 proc., później oprocentowanie będzie sumą rocznej inflacji i marży w wysokości 1,7 proc. Oprocentowanie obligacji dwunastoletnich wyniesie w pierwszym roku 3 proc., a w kolejnych latach marża doliczana do wskaźnika inflacji wyniesie 2 proc.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (97)

dodaj komentarz
~podatnik
Po pierwsze nie mogą dać bo wpływy z podatków nie są ich, rozdają po 500, będą zabierać po 1000 już nad tym pracują,
~wiesia0
500 plus jest niedemokratyczne, ale bardziej niedemokratyczny jest ustrój państwa ktory zmusza do nkewolniczej pracy za byle co!
~przedsiębiorca
zawsze może Pani założyć własną firmę i przekonać się na własnej skórze, co znaczy niewolnicza praca, która w dużej mierze sprowadza się do pracy dla Państwa, tj. płacenia podatków różnych, które są bardzo wysokie.

Zgadzam się natomiast z Panią, że program 500 + jest zły. Podatki wpływają do budżetu, a obecna partia rządząca
zawsze może Pani założyć własną firmę i przekonać się na własnej skórze, co znaczy niewolnicza praca, która w dużej mierze sprowadza się do pracy dla Państwa, tj. płacenia podatków różnych, które są bardzo wysokie.

Zgadzam się natomiast z Panią, że program 500 + jest zły. Podatki wpływają do budżetu, a obecna partia rządząca rozdaje nasze wspólne pieniądze na lewo i prawo, kupując sobie w ten sposób elektorat. Złudnym jest, że rodzinom się poprawi. Część dzieci poczętych w ramach programu 500 +, wywodząca się z określonych środowisk, jako osoby dorosłe znowu przejdą na utrzymanie Państwa w postaci zasiłków różnych, a pozostała grupa będzie musiała się zmierzyć ze spłacaniem deficytu zatwierdzonego ustawą budżetową z sali kolumnowej / wyższe podatki, niższe emerytury, renty / . Ja mam jedno dziecko. Wkrótce dorośnie, ale już dziś wie, że na PIS nie należny głosować, bo dzieli dzieci na lepszy i gorszy sort. Moje dziecko nie ma mniejszego żołądka, jak te objęte programem 500 +, ma takie same potrzeby i marzenia. To smutne, że program 500 + jest taki ślepy, niesprawiedliwy. Będziemy to długo pamiętać ...


~pis_na_wieki
500+ uzależnia jak wysokie i długie zasiłki dla bezrobotnych, a niech opozycja szepnie ze zabierze, to blady strach na rodziny padnie i pisu kolejna kadencje wygra
~torra
Sama nie mam dzieci więc jedynie "nasłuchuje" opinii i...zadziwia mnie ludzka zazdrość w stylu" jemu dali"..Oczywiście nie jest to projekt doskonały, wady są (np.500zł dla kogoś bez środków do życia vs.500zł dla milionera) itp., itd. ALE- ostatecznie lepiej chyba, że to wprowadzili (niż nikt miałby nie dostać).Sama nie mam dzieci więc jedynie "nasłuchuje" opinii i...zadziwia mnie ludzka zazdrość w stylu" jemu dali"..Oczywiście nie jest to projekt doskonały, wady są (np.500zł dla kogoś bez środków do życia vs.500zł dla milionera) itp., itd. ALE- ostatecznie lepiej chyba, że to wprowadzili (niż nikt miałby nie dostać). Mnie osobiście cieszy to, że ludzie to dostają, mimo,że sama z tego korzyści nie ma.
Zmieniłabym to 500zł na bony kwotowe lub jakieś zestawienia typu "w tym miesiącu mojemu dziecku z 500zł kupiłam buty za 100zł (oto paragon) a 400zł odkładam by mogło w lato jechać na obóz językowy."
ps. KRAJ MALKONTENTÓW, NIE BYŁO 500 PLUS BYŁO ŹLE, JEST TEŻ ŹLE.WYGRAŁEŚ W LOTKA TEZ ŹLE BO PODATEK ;-)
~Jasnomyśliciel
Wynalazek Ministerstwa Finansów (czytać-Obligacje) to strzał w dziesiątkę... Państwo daje 500 zł na dziecko rodzicom, a oni te pieniądze pożyczają państwu... :-) W ten sposób Państwo (a dokładniej - urzędnicy państwowi) będzie miało za co hulać przez kolejne lata...
~pis_na_wieki
korekta, panstwa daje 500+ to wraz z obsluga programu kosztuje podatnika 600zł, nastepnie obligacje co kosztuje podatnika kolejne 100zł zatem projekt generuje 200zł na urzednikow, 500 dla rodziny a 700 minus dla podatnikow, rewelacja!
~NoAleJak
Kasa z 500+ wpada do wspólnej puli na koncie. W jaki sposób mam sprawdzić na co idzie? Idzie na wszystko.

Powiązane: strefa domowych finansów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki