REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mocne wyznanie szefa MSZ Niemiec. Padły słowa o „niewyobrażalnych cierpieniach” Polaków

2026-03-31 12:35
publikacja
2026-03-31 12:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef dyplomacji niemieckiej Johann Wadephul oświadczył, że „nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji”. Wadephul powiedział to w poniedziałek przed spotkaniem w Polsce z wicepremierem i szefem MSZ Radosławem Sikorskim.

Mocne wyznanie szefa MSZ Niemiec. Padły słowa o „niewyobrażalnych cierpieniach” Polaków
Mocne wyznanie szefa MSZ Niemiec. Padły słowa o „niewyobrażalnych cierpieniach” Polaków
fot. Susana Vera / /  Reuters / Forum

Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec, Sikorski i Wadephul w poniedziałek będą się widzieć w Międzynarodowym Domu Spotkań Fundacji „Krzyżowa” dla Porozumienia Europejskiego w Krzyżowej na Dolnym Śląsku.

W oświadczeniu przed podróżą do Polski Wadephul stwierdził, że „nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji”.

„Przejęliśmy jednocześnie odpowiedzialność, by ten najstraszliwszy rozdział nie stał się nigdy ostatnim słowem naszej bardzo ściśle powiązanej ze sobą historii” - przekazał szef niemieckiej dyplomacji.

Zdaniem Wadephula polsko-niemiecką „odpowiedzią na spustoszenia przeszłości jest zaangażowanie na rzecz Europy zjednoczonej w pokoju i bezpieczeństwie”, a odpowiedzialnością Niemców „nieustawanie nigdy w tym zaangażowaniu, aby przy wszystkim, co nas dzieli, zawsze szukać tego, co nas łączy”.

„Krzyżowa uświadamia nam, jak wielkie znaczenie w tych poszukiwaniach obok wsparcia ze strony państwa mają osobiste zaangażowanie obywatelek i obywateli oraz odważne decyzje pojedynczych osób” - oświadczył szef MSZ Niemiec.

Wakacje na giełdzie

Odnotowując, że w tym roku obchodzona jest 35. rocznica podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, Wadephul stwierdził, że to okazja, by „spojrzeć wstecz na imponującą drogę pojednania”. Jak zauważył, „droga ta nigdy nie była tylko decyzją polityczną”, lecz „wspólnie kroczyli nią i kroczyć nią będą odważne obywatelki i odważni obywatele w Polsce i w Niemczech”.

„W czasach, gdy relacje polsko-niemieckie spotykają się z nowymi wyrazami wrogości, chcę poprzez moją wizytę świadomie dać wyraz przyjaźni i więzi, które łączą nasze kraje” - oznajmił Wadephul.

„Jestem bowiem przekonany, że od tej polsko-niemieckiej jedności, od tego zdecydowanego działania na rzecz pokoju i wolności zależy dzisiaj więcej niż kiedykolwiek wcześniej od chwili zakończenia II wojny światowej. W Ukrainie rozstrzygnie się, czy europejski ład pokojowy przetrwa, czy też powrócimy do najmroczniejszych czasów naszego kontynentu” - dodał, podkreślając, że Berlin i Warszawa stanowczo wspierają Ukrainę w jej obronie przed rosyjską agresją.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mal/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
stain
Słuszne słowa, ale słowa ani poklepywanie po plecach to nie wszystko. Niemcy są zobowiązane wypłacić reparacje za bandyckie zbrodnie i zniszczenia, proszę pana
fix23
W kółko to samo. U nas udają że żałują a u siebie wrabiają nas we współudział w Holokauście
Mistrzowie hipokryzji
techniki-manipulacji
A dalej ci roku wydają 1 miliard euro na syjonistów.
bankster-kreator
"nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji” - nic nie będzie w stanie cofnąć cierpień to nie znaczy, że nie należą nam się reparacje wojenne za zniszczenie kraju który odbudowujemy już prawie 100 lat. Niemieckie reparacje to "nic nie jest i nigdy nie będzie w stanie cofnąć niewyobrażalnych cierpień, które my Niemcy sprowadziliśmy na Polskę za sprawą wojny i okupacji” - nic nie będzie w stanie cofnąć cierpień to nie znaczy, że nie należą nam się reparacje wojenne za zniszczenie kraju który odbudowujemy już prawie 100 lat. Niemieckie reparacje to powinny być wypłacone w postaci niemieckich robotników którzy przyjadą tutaj budować nam autostrady za free. Bo wydrukować trochę papieru który straci wartość też każdy potrafi. No ale robotników niemieckich już nie ma, zostali tylko przybysze więc nie mamy wyjścia i musimy odebrać reparacje w wydrukowanym euro i zrealizować zysk zanim te stracą swoją siłę nabywczą.
niederfurzdorf
W ubiegłym tygodniu rozmawiałęm z 30letnią Niemką, która powoedziałą mi, że bardzo interesuje się historią i chciałaby pojechać do Auschwitz. Szybko okazało się, że jej "WIEDZA" nt wojny i udziału Niemiec to "każdy póbował jakoś przeżyć w trudnych warunkach"i "ja interesuję się przeszłością moich przodków W ubiegłym tygodniu rozmawiałęm z 30letnią Niemką, która powoedziałą mi, że bardzo interesuje się historią i chciałaby pojechać do Auschwitz. Szybko okazało się, że jej "WIEDZA" nt wojny i udziału Niemiec to "każdy póbował jakoś przeżyć w trudnych warunkach"i "ja interesuję się przeszłością moich przodków ale nie mam nic w spolnego z ich czynami". To w sumie nie jej wina a niemieckiej edukacji, wg której wojna , no owszem była straszna , ludzie ginełi ale po każdej stronie a my w zasadzie mieliśmy najlepszą technike wojenną ale przegraliśmy bo wsyscy byli przeciw nam i brakło nam czasu na Wunderwaffe ,a w zasadzie to Niemcy są ofiarą nazistów tak samo jak inne ofiary. Nie wierzycie? To zobaczcie ile ostatnio jest filmów na kanałach popularno-naukowych pokazujących niesamowite zaawansowanie technologiczne i cuda niemieckiej techniki wojennej. Najlepsza technologia była NIEMIECKA, to oczywiste ale zbrodnie były nazistowskie a nie niemieckie!
prawnuk
Serio czujesz sie odpowiedzialny za zbrodnie szeregowego Piłsudskiego? bo ja nie - dla mnie był to zwykły bandyta i polityczny dezerter
bawara54
Więc "nasze demokratyczne i praworządne wadze" pod wodzą tego który "nie da się nikomu ograć"wystąpią o reparacje wreszcie?
zenonn
Organizacje żydowskie (np. WJRO – Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego) domagają się, by takie mienie służyło potrzebującym ocalałym lub społeczności żydowskiej (np. poprzez fundusze na cele społeczne, edukację, opiekę nad ocalałymi).
W polskim prawie mienie bezspadkowe (tzw. kaduk) przechodzi na Skarb Państwa lub
Organizacje żydowskie (np. WJRO – Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego) domagają się, by takie mienie służyło potrzebującym ocalałym lub społeczności żydowskiej (np. poprzez fundusze na cele społeczne, edukację, opiekę nad ocalałymi).
W polskim prawie mienie bezspadkowe (tzw. kaduk) przechodzi na Skarb Państwa lub gminę. Nie ma instytucji „dziedziczenia przez organizację żydowską”.

Polska jest jedynym krajem UE, który nie uchwalił kompleksowej ustawy reprywatyzacyjnej dotyczącej mienia z czasów Holokaustu i komunizmu. Raporty USA (ostatni duży z 2020 r.) krytykują to i wskazują, że Polska pozostaje „krajem szczególnej troski” w tej kwestii.
Aktualny stan na 2026 r.

Żadne oficjalne roszczenia państwowe od USA czy Izraela wobec Polski nie zostały zgłoszone na podstawie ustawy 447. Nie ma mechanizmu egzekucji – to tylko raporty i dyplomatyczna presja.
W latach 90. i później Polska przekazała lub zrekompensowała część mienia gmin żydowskich (komunalnego/religijnego) – ok. połowa z 5500 wniosków została rozpatrzona, wiele odrzucono.
Dla mienia prywatnego (indywidualnego) nie ma ogólnej ustawy. Roszczenia są rozpatrywane indywidualnie w sądach lub na podstawie wąskich regulacji (np. ustawa zabużańska).
W 2021 r. Polska zaostrzyła przepisy reprywatyzacyjne (nowelizacja KPA), co ograniczyło możliwość dochodzenia roszczeń po wielu latach – USA wyraziły wtedy „głębokie zaniepokojenie”.
W 2024 r. Sejm (za rządów Tuska) odrzucił projekt ustawy „anty-447” (tzw. STOP 447), który miał chronić mienie bezdziedziczne przed roszczeniami organizacji żydowskich.
Szacunki wartości mienia żydowskiego w Polsce przed wojną były bardzo różne i często wyolbrzymiane w mediach (od kilkudziesięciu do nawet 300 mld dolarów). Nie mają one charakteru oficjalnego roszczenia.

Stanowisko Polski
Wszystkie polskie rządy (zarówno PiS, jak i poprzednie oraz obecny rząd Tuska) konsekwentnie twierdzą:

Nie ma podstaw prawnych ani moralnych, by Polska płaciła za zbrodnie niemieckie (Holokaust przeprowadzili Niemcy).
Polska sama była ofiarą okupacji i straciła ogromny majątek.
Mienie bezspadkowe należy do Skarbu Państwa – zmiana tego wymagałaby nowelizacji prawa polskiego, na co żaden polski rząd ani prezydent nie wyraził zgody.
prawnuk odpowiada zenonn
problem w tym, że nie było to mienie bezspadkowe - jak twierdzisz.
W Polsce było to mienie PONIEMIECKIE

Powiązane: Relacje Polska-Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki