Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają, podobnie innych metali bazowych, po groźbach USA o dalszych atakach na Iran - informują maklerzy.


Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 1,2 proc. - po 12 288 USD za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5 5465 USD za funt, niżej o 1,77 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 95 880 juanów za tonę, w dół o 0,68 proc.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w orędziu do narodu, że w ciągu następnych dwóch-trzech tygodni "będziemy mocno atakować Iran, ten kraj powróci do epoki kamienia".

Donald Trump powiedział, że Amerykanie są blisko zrealizowania głównych celów strategicznych operacji w Iranie.
"Zakończymy to bardzo szybko. Jesteśmy bardzo blisko" - przekonywał.
Podziękował sojusznikom na Bliskim Wschodzie: Izraelowi, Arabii Saudyjskiej, Katarowi, Zjednoczonym Emiratom Arabskim, Kuwejtowi i Bahrajnowi.
"Są świetni i nie pozwolimy, by w jakikolwiek sposób zostali poszkodowani" - dodał.
"W ciągu dwóch-trzech tygodni będziemy uderzać w nich (w Iran) niezwykle mocno, sprawimy, że powrócą do epoki kamienia, gdzie jest ich miejsce" - zagroził Donald Trump.
Zaznaczył, że "w międzyczasie trwają rozmowy" i podkreślił, że w Iranie doszło do zmiany reżimu, co - jak przekonywał - nie było celem operacji.
Zapowiedział, że jeśli w tym czasie nie dojdzie do porozumienia z Iranem, USA "uderzą mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie".
"USA zaatakują też w tym przypadku cele związane z sektorem naftowym" - zagroził.
"Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych" - dodał.
Ocenił, że w ciągu czterech tygodni operacji Epicka Furia amerykańskie siły zbrojne osiągnęły "szybkie, zdecydowane i przytłaczające" zwycięstwa na polu bitwy.
Donald Trump wskazał, że irańska marynarka wojenna jest zniszczona, ich siły powietrzne są w ruinie, a większość przywódców nie żyje.
Według prezydenta USA znacząco ograniczono też zdolności Iranu do prowadzenia ataków z wykorzystaniem dronów i pocisków balistycznych.
"Nigdy w historii wojen wróg nie poniósł tak wielkich i rujnujących strat w ciągu kilku tygodni" - oświadczył Donald Trump.
Powtórzył też, że USA nie potrzebują cieśniny Ormuz, którą Iran blokuje od rozpoczęcia wojny 28 lutego.
Uznał, że to kraje, które korzystają z transportowanej tamtędy ropy, powinny zająć się jej odblokowaniem.
"Metale bazowe, w tym miedź, są obecnie zagrożone spadkiem popytu na świecie, jeśli bankierzy centralni zaczną się wycofywać z polityki łagodzenia płynności ze względu na przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie" - powiedział Kelvin Wong, starszy analityk Oanda.
"Ceny ropy naftowej są głównym motorem napędowym dla rynków, a trend wzrostowy w ich notowaniach utrzyma się, dopóki nie będzie jasnej sytuacji w sprawie przepływów przez Cieśninę Ormuz" - dodał.
Rynki metali są pod mocną presją z powodu zakłóceń w dostawach surowców z Bliskiego Wschodu i rosnącej perspektywy szoku naftowego, który uderzy w światową gospodarkę i ograniczy popyt.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME kosztowała 12 434,00 USD za tonę, wyżej o 99 USD. (PAP Biznes)
aj/ ana/




























































