REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mangata ucieka od problemów automotive. Nowy cel: 800 mln zł przychodu i serwerownie

2026-04-29 11:44
publikacja
2026-04-29 11:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Mangata Holding w 2026 r. zakłada przychody na poziomie ok. 800 mln zł, przy marży EBITDA 12-14 proc. - poinformowali przedstawiciele spółki podczas wideokonferencji. Zarząd nadal nie widzi poprawy w branży automotive, ale dostrzega potencjał rozwoju np. w sektorze data center.

Mangata ucieka od problemów automotive. Nowy cel: 800 mln zł przychodu i serwerownie
Mangata ucieka od problemów automotive. Nowy cel: 800 mln zł przychodu i serwerownie
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

"Planujemy (w 2026 r. - PAP) sprzedaż na poziomie minimum 800 mln zł, przy marży EBITDA 12-14 proc. i marży zysku netto 5-6 proc., z utrzymaniem wskaźnika zadłużenia netto na poziomie 1,0-1,2" - powiedziała Jagna Stanecka, członkini zarządu i dyrektor finansowy.

"To wartości szacunkowe, w perspektywie strategii poziom marżowości EBITDA zakładamy na 16-18 proc., a zysku netto nie powinien być niższy niż 8 proc., to jest celem i zadaniem w perspektywie następnych lat. Ta perspektywa wydaje się być w zasięgu przy relatywnie niewysokich (...), na poziomie amortyzacji, nakładów inwestycyjnych" - dodał Leszek Jurasz, prezes zarządu i dyrektor generalny.

W 2025 r. przychody grupy wyniosły 768,9 mln zł, marża EBITDA 12,6 proc., marża zysku netto 5,4 proc., a wskaźnik zadłużenia netto 1,37.

W 2025 r. grupa realizowała ograniczoną politykę inwestycyjną – CAPEX wyniósł 21 mln zł. W prezentacji podano, że na 2026 r. planowany poziom wydatków to 50 mln zł.

Wakacje na giełdzie

W segmencie armatury i automatyki przemysłowej Mangata chce w perspektywie 2030 r. podwoić obroty.

"Nasze plany i szacunki (...) w perspektywie 2030 r. to podwojenie obrotów, które osiągamy w tej chwili, czyli będziemy mówili o poziomie 400-500 mln zł" - powiedział prezes.

"Widzimy duży potencjał w sektorze data center i serwerowni. Jesteśmy gotowi zarówno technologicznie, jak i produktowo na wejście na te rynki. W 2025 r. zrealizowaliśmy pierwsze kontrakty w tym segmencie, a także podpisaliśmy dwie umowy partnerskie z kluczowymi dostawcami systemów chłodzenia " - dodała dyrektor finansowa.

W segmencie elementów złącznych celem do roku 2030 jest osiągnięcie sprzedaży na poziomie 300 mln zł.

"Planujemy dojście do wykucia miesięcznie do 2,4 tys. ton" - powiedziała Stanecka.

W 2026 r. Mangata chce osiągnąć zdolności produkcyjne na poziomie 2 tys. ton wykucia miesięcznie.

W segmencie podzespołów dla motoryzacji i komponentów celem na 2026 r. jest wypracowanie nowej strategii rozwoju operacyjnego i sprzedażowego oraz wejście w nowe sektory branżowe np. pojazdy i maszyny specjalne, off-highway.

"W tym segmencie nie jesteśmy jeszcze gotowi z perspektywą strategiczną (...). Pojawiły się perspektywy np. w sektorze medycznym, to pierwsze kontrakty, patrzymy na branże poza automotive (...). Przed spółką jest sporo pracy i pierwsze półrocze 2026 r. pokaże jakie kierunki powinny być kluczowe dla firmy" - powiedział prezes.

"W części automotive nie dostrzegamy poprawy (...). Udało się złapać więcej skuteczności operacyjnej i ograniczenia kosztów. W pozostałych segmentach skutecznie realizujemy wzrost portfela, ale wprowadzamy też nowe produkty. Najlepsza sytuacja to obszar elementów złącznych – portfel daje perspektywę, że to, co zakładaliśmy jeszcze w listopadzie, grudniu, powinno być zrobione w tym roku jednak z górką, czyli wyższy poziom sprzedaży powinniśmy widzieć" - dodał.

Mangata widzi efekty wdrożenia mechanizmu CBAM. To unijny mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2. Obejmuje import m.in. stali, aluminium, cementu, nawozów i energii elektrycznej.

"Widzimy efekty CBAM na cenach naszych surowców – od drugiego kwartału dostawcy alarmują, że wprowadzają podwyżki związane z opłatami wynikającymi z CBAM, więc my też o tym nie zapominamy, by ująć to w kalkulacjach cenowych i rentowności naszych produktów" - powiedziała Stanecka.

Pytana o zabezpieczenie cen energii na 2026 r. poinformowała, że obecnie Mangata ma zabezpieczone 60 proc. potrzeb.

Zarząd nie planuje zmian w podejściu do potencjalnych akwizycji i poszukuje możliwości rozwoju przez przejęcia.

"W kwestii M&A nie mamy istotnych zmian, czyli cały czas poszukujemy potencjalnych partnerów i projektów, do których moglibyśmy wejść, ale robimy to z dużą ostrożnością (...). Nie odpuszczamy tej kwestii" - powiedział Jurasz. (PAP Biznes)

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki