Każdy płyn do papierosów elektronicznych sprzedawany w sklepach bądź innych punktach sprzedaży podlega akcyzie. To oznacza, że w przypadku sprzedaży płynów, które mogą zostać użyte w e-papierosach na właścicielach sklepu spoczywa obowiązek podatkowy – napisało MF w informacji przesłanej PAP w piątek.


„Każdy roztwór, którego charakter, skład i właściwości wskazują na to, że jest przeznaczony do papierosów elektronicznych sprzedawany w sklepach bądź punktach sprzedaży z wyrobami tytoniowymi i ich substytutami podlega opodatkowaniu akcyzą i obowiązkowi oznaczania znakami akcyzy, czyli banderolowania” – poinformowało PAP Ministerstwo Finansów w piątek.
W opinii Ministerstwa Finansów o przeznaczeniu takim nie decyduje stosowna informacja na półce sklepowej czy opakowaniu wyrobu lub jej brak. Kluczowy jest tu fakt, że produkt do e-papierosów oferowany jest w sklepach bądź innych punktach sprzedaży z wyrobami tytoniowymi i ich substytutami.
„W świetle przepisów (art. 2 ust. 1 pkt 35 ustawy o podatku akcyzowym), przez płyn do papierosów elektronicznych rozumie się roztwór przeznaczony do wykorzystania w papierosach elektronicznych, zarówno z nikotyną, jak i bez nikotyny, w tym bazę do tego roztworu zawierającą glikol lub glicerynę. Tym samym za wyrób akcyzowy – płyn do papierosów elektronicznych – uznaje się wszelkie wyroby w postaci roztworu, które przeznaczone są do wykorzystania w papierosach elektronicznych” – napisało MF w informacji przesłanej PAP.
Jak zaznaczył resort finansów, to powoduje, że przypadku właścicieli palcówek handlowych, oferowanie na sprzedaż wyrobów, które mogą zostać wykorzystane w e-papierosach „rodzi obowiązek podatkowy w akcyzie w zakresie dotyczącym płynu do papierosów elektronicznych i konieczność oznaczenia go odpowiednimi znakami akcyzy zgodnie z art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o podatku akcyzowym”. (PAP)
Autor: Marek Siudaj
ms/ mmu/





























































