Premierzy i prezydenci kilku unijnych krajów, a także liderzy europejskich instytucji będą jutro w Paryżu. Wezmą udział w marszu przeciw terroryzmowi zorganizowanym po zamachach we francuskiej stolicy.
To ma być marsz jedności i sprzeciwu wobec przemocy. Będą szefowie - Komisji Europejskiej i Europarlamentu, a także przewodniczący Rady Europejskiej. Niemiecka kanclerz odwołała niedzielne spotkania w Strasburgu, by również wziąć udział w marszu.
W Unii, po zamachach w Paryżu, powróciła dyskusja o przepisach umożliwiających walkę z terroryzmem. "To co się zdarzyło będzie miało wpływ na prace Komisji Europejskiej w tym roku. Po konsultacjach z unijnymi krajami, Komisja przedstawi w przyszłym miesiącu plan wzmocnionej walki z terroryzmem" - mówił kilka dni temu w Rydze szef Komisji Jean-Claude Juncker podczas inauguracji łotewskiego przewodnictwa w Unii.
Z kilku stolic już dobiegają głosy o przyspieszeniu prac nad przepisami dotyczącymi udostępniania przez linii lotnicze danych pasażerów, którzy przekraczają granice Unii. Prace zostały wstrzymane w ubiegłym roku, bo Parlament Europejski uznał, że przepisy mogą naruszać podstawowe prawa obywateli. Premier Łotwy, która kieruje teraz pracami Unii, ma rozmawiać na ten temat z europosłami w przyszłym tygodniu w Strasburgu.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) B.Płomecka,Ryga/dyd































































