Główny Urząd Statystyczny przedstawił niedawno informacje potwierdzające występowanie w Polsce kryzysu demograficznego. Ministerstwo Cyfryzacji podało szczegółowe dane z rejestru PESEL, z którego wynika, ilu cudzoziemców urodziło się w Polsce w 2023 roku.


Ekonomista Rafał Mundry opublikował na portalu X (dawniej Twitter) odpowiedź z Ministerstwa Cyfryzacji i wiadomo już, że nieco ponad 15 tys. z tych urodzeń to cudzoziemcy. Prosta matematyka pokazuje, że mówimy o ponad 5 proc. urodzeń, a jeszcze w 2020 r. ten wskaźnik wynosił trochę więcej niż 1 proc. Ta liczba rośnie z roku na rok.
MinCyfryzacji
— Rafał Mundry (@RafalMundry) February 6, 2024
Z bazy PESEL
Urodzenia dzieci z obywatelstwem polskim🇵🇱
2023:➡️ 257 tys
2022:➡️291 tys
2021:➡️325 tys
2020:➡️350 tys
Z obywatelstwem innym niż polskie
2023:➡️15,4 tys
2022:➡️14,5 tys
2021:➡️6,4 tys
2020:➡️5,2 tys pic.twitter.com/65KO65WDgt
Patrząc dokładniej na dane opublikowane przez resort, można zdziwić się miejscami w czołówce. O ile prawie 13 tys. urodzonych obywateli Ukrainy nikogo raczej nie zaskoczy, podobnie jak 775 dzieci z obywatelstwem białoruskim, to dalej jest zdecydowanie ciekawiej.
W 2023 roku w Polsce urodziło się 188 Wietnamczyków, 161 Gruzinów i 160 Hindusów. Dalsze pozycje w zestawieniu zajęły dzieci z obywatelstwem rosyjskim, mołdawskim, bułgarskim czy rumuńskim.

PB





























































