REKLAMA

Kruchy rozejm i powrót ISIS? 1500 terrorystów Państwa Islamskiego na wolności

2026-01-20 07:17
publikacja
2026-01-20 07:17

Ok. 1500 bojowników Państwa Islamskiego (IS) wypuściły z więzienia w położonym na wschodzie Syrii mieście Asz-Szaddada grupy powiązane z władzami w Damaszku - podał w poniedziałek późnym wieczorem kurdyjski portal Rudaw, powołując się na rzecznika Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), Farhada Szamiego.

Kruchy rozejm i powrót ISIS? 1500 terrorystów Państwa Islamskiego na wolności
Kruchy rozejm i powrót ISIS? 1500 terrorystów Państwa Islamskiego na wolności
fot. Stringer / / FORUM

Szami dodał w rozmowie z portalem Rudaw, że wśród 1,5 tys. bojowników są zarówno obcokrajowcy, jak i obywatele Syrii.

O wydostaniu się nieznanej liczby więźniów po wycofaniu się z okolic więzienia sił kurdyjskich poinformowała wcześniej armia syryjska. Kurdowie potwierdzili, że utracili kontrolę nad więzieniem i oskarżyli wojska rządowe o uwolnienie zatrzymanych.

Wycofanie się oddziałów kurdyjskich jest elementem zawartego w niedzielę porozumienia między syryjskim rządem a zdominowanymi przez Kurdów Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF). Umowa miała zakończyć wznowione w styczniu walki między tymi grupami. Według doniesień mediów ataki jednak trwają.

Kierowany przez Kurdów sojusz do niedawna kontrolował całą północno-wschodnią Syrię i utworzył tam niezależną od władz w Damaszku autonomiczną administrację.

Wakacje na giełdzie

SDF był niegdyś głównym sojusznikiem USA i jedną z najpoważniejszych sił w międzynarodowej koalicji, która wyparła ekstremistycznych bojowników Państwa Islamskiego. Członkowie organizacji terrorystycznej w połowie poprzedniej dekady zdobyli duży obszar Syrii, budując tam fundamentalistyczne quasi-państwo.

Tysiące bojowników IS znalazło się w kontrolowanych przez siły kurdyjskie więzieniach. SDF poinformowały, że więzienie w Asz-Szaddadzie było atakowane w poniedziałek przez wojska rządowe, a kierowana przez USA koalicja nie reagowała na prośby o pomoc.

Armia rządowa zaprzeczyła tym doniesieniom. Zaznaczyła, że przestrzega umowy, dała Kurdom czas na wycofanie się z miasta, po czym przejęła nad nim kontrolę. Dodano, że w Asz-Szaddadzie wprowadzono godzinę policyjną, by wyłapać uciekinierów.

Władzę nad Syrią przejął w grudniu 2024 r. wywodzący się z ugrupowań dżihadystycznych Ahmed al-Szara. Nowy prezydent deklaruje, że odszedł od islamistycznej ideologii i chce zjednoczyć Syrię, podzieloną trwającą ponad dekadę krwawą wojną domową.

Szarze udało się nawiązać relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Kancelaria syryjskiego prezydenta poinformowała, że przywódcy rozmawiali w poniedziałek telefonicznie. W rozmowie podkreślono konieczność dalszej walki z Państwem Islamskim oraz poszanowania praw Kurdów - dodało biuro Szary.

Podpisane w niedzielę porozumienie zakłada m.in. wycofanie się sił kurdyjskich z dwóch z trzech kontrolowanych przez nie prowincji Syrii. Docelowo kurdyjskie bojówki mają też zostać wcielone do regularnych syryjskich sił zbrojnych.

Na terenach, z których wycofują się Kurdowie, znajdują się złoża ropy naftowej i gazu.

(PAP)

jbw/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Najpierw ich napuszczą na komunistów kurdyjskich.
A potem?
Wskażą kierunek północno-zachodni, jedyny kierunek gdzie nie będą do nich strzelać...
samsza
1500 którędy do Europy, przez Białoruś czy Ukrainę?

Powiązane: Wojna w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki