„Pojawiły się nowe okoliczności. Uzyskaliśmy informacje, ze tryb nabycia akcji spółki ma być inny niż wcześniej nas informowano” – mówi Łukasz Dajnowicz z KPWiG. Zdaniem Sławomira Masiuka, prezesa Boryszewa, firma powinna ogłosić wezwanie do sprzedaży akcji Impexmetalu. Wtedy Skarb Państwa mógłby sprzedać swoje 31 proc. pakietu akcji (ogłosił już przetarg), podobnie jak inni akcjonariusze.
Poza tym, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyraził już zgodę na przekroczenie przez sochaczewską spółkę 25 proc. głosów w Impexalu.
We wtorek zakończyła się możliwość składania ofert w MSP. Wiążącą deklaracje złożył obok Boryszewa Bancroft Service, fundusz brytyjski, który już wcześniej konkurował z sochaczewską spółką o akcje Impexmetalu. Wtedy jednak tylko firma Boryszew złożyła wiążącą ofertę, ale i tak minister Socha nie podjął z nią wówczas żadnych negocjacji.
Od tego czasu, Roman Karkosik, posiadający 36 proc. akcji spółki, skoncentrował w swoich rękach ok. 10 proc. akcji Impexmetalu i złożył wniosek o złożenie walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Domaga się bowiem zmian w radzie nadzorczej.
K.K.




























































