Kilkadziesiąt osób z lekkimi obrażeniami, duże zniszczenia w kilku miejscowościach w środkowych Włoszech, zawalone budynki i kościoły - to bilans dwóch wstrząsów sesjmicznych o magnitudzie 5,4 i 5,9 w środę. Przed północą doszło do trzeciego wstrząsu o sile 4.6.


Lokalne służby medyczne podają, że o pomoc lekarską poprosiło około 40 osób z niegroźnymi obrażeniami.
Tysiące ludzi w obawie przed następnymi wstrząsami po dwóch silnych wieczorem o magnitudzie 5,4 i 5,9 spędziły noc pod gołym niebem. Łącznie w ciągu kilkunastu godzin zanotowano ponad 200 wstrząsów wtórnych.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w regionie Marche w pobliżu epicentrum wstrząsów - miasta Macerata. Są tam setki osób bez dachu nad głową. Ich domy zostały zniszczone lub nie mogą do nich wrócić, dopóki nie zostanie sprawdzony ich stan techniczny.
Pierwszy wstrząs, po godzinie 19 odczuwalny był mocno w regionach środkowych Włoch: Marche, Umbrii, Lacjum, Abruzji, a więc na dużej części terenów, które ucierpiały podczas trzęsienia ziemi w sierpniu, gdy zginęło prawie 300 osób.

#Earthquake #terremoto buildings collapsing near the epicentre #visso #ussita #Italy pic.twitter.com/DHqzonGl39
— Robin Monotti (@robinmonotti) 26 października 2016
Drugi, silniejszy wstrząs dwie godziny później odczuli mieszkańcy niemal całego Półwyspu Apenińskiego; od Trydentu i Wenecji na północy po Neapol na południu.
Wstrząsy wywołały panikę w wielu częściach kraju. Ludzie wylegli na ulice. Tysiące ludzi w obawie przed następnymi wstrząsami spędzają noc ze środy na czwartek pod gołym niebem; koczują w samochodach i w miejscach pod opieką Obrony Cywilnej i innych służb.
Największe zniszczenia i szkody zanotowano w rejonie Maceraty; w miejscowościach Castelsantangelo sul Nera, Visso, Ussita, Camerino. Sytuację tam określa się jako dramatyczną.
"Naszego miasteczka już nie ma" - powiedział burmistrz Ussita Giuliano Rinaldi w wywiadzie telewizyjnym.
Three major #earthquakes in central #italy cause " #apocalyptic " damage | https://t.co/4HFfvWAfQI | #ItalyEarthquake #italyquake pic.twitter.com/A9hza93FWu
— Qatar Tribune (@Qatar_Tribune) 27 października 2016
Na ulicach wielu miejscowości leżą gruzy, przysypane nimi są też samochody. Zniszczeniu uległo kilka starych kościołów, między innymi XVII- wieczna świątynia w Nursji. W Fabriano koło Ankony zniszczony został gmach liceum.
Wiceburmistrz Acquasanta Terme Gigi Capriotti zaapelował w mediach o pomoc i powiedział, że rusza się pobliska góra.
Środowe trzęsienie ziemi spowodowało też dalsze uszkodzenia budynków w miasteczku Amatrice, które zostało zniszczone w rezultacie wstrząsu z 24 sierpnia.
W domach w Rzymie kołysały się podłogi i meble. W niektórych budynkach stwierdzono niewielkie pęknięcia, które są sprawdzane. Prewencyjnie ewakuowano gmachy Ministerstwa Spraw Zagranicznych i władz regionu Lacjum. Rzymianie masowo wybiegli z domów.
#ItalyEarthquake
— Gulf News (@gulf_news) 26 października 2016
'Our town is finished' but no-one died because they went outside after first tremor https://t.co/feswd5Bjuw pic.twitter.com/WSpP6yYsl2
Sejsmolodzy twierdzą, że istnieje związek między trzęsieniami z 24 sierpnia i tym środowym. Ich zdaniem mogą wystąpić podwójne wstrząsy wtórne, to znaczy po obu tych zjawiskach.
Lokalne władze postanowiły, że w czwartek zamknięte będą szkoły w kilkunastu miastach, takich, jak Macerata, L'Aquila, Asyż, Terni, Rieti, Ascoli Piceno, Perugia, Teramo. Stan techniczny budynków szkolnych musi bowiem zostać najpierw sprawdzony.
Po dwóch silnych wstrząsach zanotowano w ciągu kilku godzin około 60 wtórnych.
Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)
jm/sw/ akl/ ro/



























































