Dowództwo kanadyjskiego wojska przedstawi rządowi rekomendacje zwiększenia liczby żołnierzy, rezerwistów i niezawodowych żołnierzy do prawie pół miliona – poinformowała szefowa Sztabu Obrony Kanady generał Jennie Carignan w wyemitowanym w piątek wywiadzie dla publicznego nadawcy CBC.


Wśród rekomendacji znalazło się zwiększenie liczby żołnierzy służby czynnej do 85,5 tys., liczby rezerwistów do 100 tys., a także objęcie podstawowym przeszkoleniem 300 tys. niezawodowych żołnierzy (ang. citizen soldiers).
„Za około miesiąc będziemy mogli przedstawić rozmaite opcje” – powiedziała Carignan, podkreślając, że prace toczą się „bardzo dobrze” i jest duże zainteresowanie planami. Carignan, która objęła swoje stanowisko w lipcu 2024 roku, w ubiegłym roku wyznaczyła specjalnego oficera odpowiedzialnego za plany mobilizacyjne – przypomniało CBC.
Zwiększenie sił zbrojnych i rezerw do 500 tys. osób
Generał powiedziała też, że w tworzeniu planów zwiększenia liczby żołnierzy brane są też pod uwagę doświadczenia sojuszników, szczególnie Ukrainy, która po rosyjskiej inwazji miała problemy z szybkim zwiększeniem liczby ochotników i rezerwistów.
Premier Mark Carney powiedział w środę, że Kanada zgodnie z wieloletnim planem będzie „zwiększać liczbę żołnierzy i rezerwistów”, a dane z minionego roku są zachęcające.

Minister obrony David McGuinty informował w ubiegłym tygodniu, że w wojsku służy obecnie ponad 67,8 tys. żołnierzy, a w rezerwie jest ponad 25 tys. Dodał, że w 2025 r. wojsko przekroczyło cele i do sił zbrojnych zgłosiło się 7310 kandydatów, których zaakceptowano; najwięcej od ponad 30 lat. Z kolei liczba rezerwistów przekroczyła zakładany cel o 137 proc. – podały media.
Od rekrutacji po walkę z trollami Kremla
Również do ukraińskich doświadczeń nawiązuje opublikowany w czwartek raport senackiej komisji obrony narodowej i bezpieczeństwa, dotyczący rosyjskiej dezinformacji w Kanadzie. Raport ostrzegł, że choć rząd i odpowiednie instytucje działają, to „skala rosyjskiej dezinformacji przekracza obecne możliwości Kanady, by temu skutecznie przeciwdziałać”.
Autorzy raportu zwrócili szczególnie uwagę na rosyjskie próby osłabiania poparcia dla Ukrainy i dla NATO, polaryzację opinii w tych sprawach i rosnące ekstremistyczne postawy wobec Ukraińców i mniejszości, a także na dezinformację, której celem jest kanadyjska armia i politycy. Zacytowano ekspertów kanadyjskiego wywiadu, CSIS, którzy zwracali uwagę na skutki rosyjskich działań wśród młodych, radykalizujących się Kanadyjczyków i na zagrożenia dla funkcjonowania społeczeństwa.
Eksperci podkreślali też, że Rosja posługuje się zarówno środowiskami biznesu, jak i niechętnymi liberalnej demokracji influencerami. Przypomnieli znaną w Kanadzie sprawę Tenet Media, opisanej w 2024 r. amerykańskiej platformy mediowej założonej przez Kanadyjczyków. Miała ona otrzymać 10 mln dolarów z sieci telewizyjnej RT, medialnego ramienia Kremla, by manipulować wyborami w USA.
Wśród 10 rekomendacji raportu znalazło się też zalecenie, by przed następnymi wyborami rząd przygotował skuteczne przeciwdziałanie rosyjskiej dezinformacji.
W marcu Kanada osiągnęła próg 2 proc. PKB w wydatkach na obronność. W czerwcu 2025 r. rząd ogłosił cel osiągnięcia 5 proc. PKB w tych wydatkach do 2035 r. W połowie lutego przyjęto strategię dla przemysłu obronnego, w której rozwój sektora obrony uważa się za część wzrostu gospodarczego.
Z Toronto Anna Lach (PAP)
lach/ ap/



























































