Jeszcze trzy tygodnie temu za jedną akcję KGHM-u płacono 114,50 złotych. Dziś po godzinie handlu, jedna akcja kosztowała już 144 złotych, zyskując na dobry początek dnia 2,13 proc. Oznacza to, że w ciągu trzech tygodni, walory spółki podrożały o ponad 25 proc. W tym samym czasie WIG20 zyskał dokładnie 10 proc., oddalajac się od niebezpiecznego pułapu 2 000 punktów.
Źródło: Bankier.pl, Kurs KGHM-u na przestrzeni 3 tygodni
Oprócz rosnącej potrzeby odreagowania silnej przeceny spółki z ostatnich miesięcy, za lepszą atmosferą wokół KGHM-u stał również wyższy import miedzi przez Chiny i zbliżająca się sowita dywidenda. Dynamika majowego wzrostu chińskiego importu miedzi ponad dwukrotnie przekroczyła rynkowe oczekiwania (wynosząc +12,7 proc.).
Dziś o godzinie 14:00 GUS przedstawi raport dotyczący poziomu inflacji w Polsce w maju (Ile pensji zjadła majowa inflacja? Dziś dane GUS-u).
Źródło: Bankier.pl, WIG20 na przestrzeni 3 tygodni
Po prawie dwóch godzinach handlu w Warszawie, WIG20 utrzymywał się na poziomie 2 205,28 punktów, tracąc 0,36 proc. Najlepiej radziły sobie wówczas spółki Boryszew (+1,61 proc.), KGHM (+1,56 proc.) oraz Synthos (+1,29 proc.). Z drugiej strony najsłabiej wypadały spółki JSW (-1,33 proc.), PGE (-0,99 proc.) i PEKAO (-0,83 proc.).
Dobre nastroje udzielały się także złotemu. O godzinie 10:35 za jedno euro płacono 4,32 zł (prawie 2 grosze mniej niż wczoraj). Dolar kosztował wówczas 3,45 złotych, czyli 2 grosze mniej niż na wczorajszym zamknięciu.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
k.goldy@bankier.pl



































































