REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KAS wszczęła pierwsze kontrole wobec importerów zboża. "Oszustwa wielkiej wartości"

2023-05-09 06:45
publikacja
2023-05-09 06:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprowadzanie zboża technicznego oparte na oszustwie celnym? Krajowa Administracja Skarbowa wszczęła wobec 16 importerów kontrolę celno-skarbową – pisze we wtorek "Rzeczpospolita".

KAS wszczęła pierwsze kontrole wobec importerów zboża. "Oszustwa wielkiej wartości"
KAS wszczęła pierwsze kontrole wobec importerów zboża. "Oszustwa wielkiej wartości"
fot. MOHAMED AZAKIR / /  Reuters / Forum

"Rz" informuje, że Krajowa Administracja Skarbowa weryfikuje importerów tzw. zboża technicznego z Ukrainy, które masowo od ubiegłego roku zaczęto sprowadzać do Polski. Jak zaznacza dziennik, na tym procederze ucierpieli m.in. renomowani, krajowi producenci mąki.

"Obecnie we wszystkich tych sprawach toczą się postępowania o tzw. oszustwa wielkiej wartości oraz pierwszych 16 kontroli o oszustwa celne (grozi za to wysoka grzywna)" - poinformowała "Rz".

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, gdzie zbożowe nadużycia bada zespół prokuratorów, prok. Hanna Biernat-Łożańska wyjaśniła gazecie, że obecnie śledczy prowadzą siedem połączonych postępowań, które łącznie dotyczą kilkunastu milionów kilogramów zboża i w ramach których ustalonych jest kilkadziesiąt podmiotów sprowadzających towar do Polski i nim obracających.

Z kolei Ministerstwo Finansów przekazało, że wszczęto pierwszych 16 kontroli w zakresie importu zbóż oraz pięć śledztw z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 87 par. 2 kodeksu karnego skarbowego, czyli oszustwa celnego. Jak wyjaśniła "Rz", na towary z UE była stawka zerowa, nie chodzi więc o oszustwo na cle, ale o nieprawdę w deklaracjach.

Wakacje na giełdzie

Gazeta podała też, że resort finansów potwierdził ujawnione przez nią informacje, według których dopiero od lutego tego roku KAS zobowiązało importerów do deklarowania w zgłoszeniach celnych przeznaczenia zbóż za pomocą specjalnych krajowych kodów. "Chodziło o to, by – jak nam tłumaczy resort – ułatwić inspekcjom na granicy kontrolę towaru pod kątem żywnościowym" - czytamy.

"Największy import zboża, w tym technicznego, odbywał się na jesieni ubiegłego roku. Wprowadzanie kodów, by uszczelnić import pół roku później, to musztarda po obiedzie" - ocenił cytowany przez gazetę poseł PO, b. wiceminister finansów Janusz Cichoń.(PAP)

agzi/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
ministerprawdy
Mnie zastanawia co innego: rolnicy mówili o tym od dawna, przysyłali fimy co i ile czego wjeżdzą, posłowie w sejmie organizowali konferencje i mówili z mówinic, dopiero jak rolnicy pogonili ministra rolnictwa(wice premiera) z wystawy rolniczej coś się ruszyło. Tj były minister dalej jest wice premierem ale nagle okazuje się, że to Mnie zastanawia co innego: rolnicy mówili o tym od dawna, przysyłali fimy co i ile czego wjeżdzą, posłowie w sejmie organizowali konferencje i mówili z mówinic, dopiero jak rolnicy pogonili ministra rolnictwa(wice premiera) z wystawy rolniczej coś się ruszyło. Tj były minister dalej jest wice premierem ale nagle okazuje się, że to mega afera, trzeba dopłacać teraz miliardy (ok 1000 zł na pracującego poza rolnictwem przypadnie) , nikt nie wie gdzie skażone zboże trafiło? Było to zboże często z pleśnią, robokami, skążone niedopuszczonymi w UE pescydami, zboże z okolic Czarnobyla którym na Ukrainie nawet zwierząt się nie karmi jest do celów energetycznych - I co? Nikt z polityków nie odpowie za to choćby skuteczną dymisją?
kartel
Z chęcia poznamy które firmy prowadzone przez PSL i KO dokonywały przestępstwa wprowadzając do obrotu zboże z którego miała być produkowana benzyna

Powiązane: Kryzys zbożowy

Ważne linki