REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jak wyjść z prawnego chaosu? Miażdżąca ocena obecnego stanu Trybunału Konstytucyjnego

2026-04-23 04:17, akt.2026-04-23 08:55
publikacja
2026-04-23 04:17
aktualizacja
2026-04-23 08:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Wyzerowanie TK i wybranie nowego składu jest jedynym wyjściem z patowej sytuacji – twierdzi ponad 70 proc. prawników. Przeciwnego zdania jest 24 proc. ankietowanych ekspertów panelu prawników przedstawionego w czwartkowej „Rzeczpospolitej”.

Jak wyjść z prawnego chaosu? Miażdżąca ocena obecnego stanu Trybunału Konstytucyjnego
Jak wyjść z prawnego chaosu? Miażdżąca ocena obecnego stanu Trybunału Konstytucyjnego
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Stan Trybunału Konstytucyjnego jest katastrofalny - twierdzi większości prawników podczas panelu zorganizowanego przez „Rzeczpospolitą”. Dlatego nie dziwi wynik sondy, która dowodzi, że aż 72 proc. pytanych jest za „resetem konstytucyjnym” w kwestii TK, czyli powołaniem całego składu od nowa. Z postulatem tym nie zgadza się 16 proc. pytanych. Zdania w tej sprawie nie ma 8 proc.

Aż 88 proc. pytanych jest za wprowadzeniem większości kwalifikowanej 3/5 przy wyborze przez Sejm sędziów TK. 56 proc.wypowiada się zdecydowanie za takim wyborem sędziów.To nie dowód zaufania do demokracji, tylko odwrotnie – braku zaufania. Przekonanie, że tylko solidne gwarancje większościowe dałoby szansę na stworzenie stabilnego układu w TK - podaje „Rz”.

Według prof. Tomasza Safjańskiego wybór sędziów TK większością kwalifikowaną wymusza konsensus polityczny i wzmacnia niezależność Trybunału.

Znajduje to solidne uzasadnienie w standardach państwa prawa oraz w teorii konstytucjonalizmu. W praktyce jest to jak budowanie mostu nad rwącą rzeką politycznych sporów – żeby był stabilny, musi być oparty na solidnych filarach z różnych stron, a nie tylko z jednej – twierdzi w „Rz” prof. Safjański.

Z kolei zdaniem adwokata Macieja Zaborowskiego wymóg większości kwalifikowanej zmuszałby do szukania kandydatów akceptowalnych ponad podziałami – bardziej kompromisowych, o silniejszym autorytecie i trudniejszych do zakwestionowania - czytamy w „Rz”.

Wakacje na giełdzie

Przeciwnych temu rozwiązaniu jest 12 proc. zapytanych ekspertów. Wśród nich jest sędzia SN Kamil Zaradkiewicz.

– Wybór większością kwalifikowaną grozi doprowadzeniem do trwałego paraliżu Trybunału i może wręcz być dla polityków pretekstem do takiego paraliżu (skoro Trybunał ma oceniać konstytucyjność aktów normatywnych, a zatem działalność parlamentu) – z powodu każdorazowego braku odpowiedniej większości. Ewentualna większość kwalifikowana powinna być uzupełniona dodatkowymi mechanizmami zabezpieczającymi terminowy wybór wraz z końcem kadencji ustępującego sędziego TK – argumentuje Zaradkiewicz.

Zdaniem prof. Lecha Garlickiego proponowany reset konstytucyjny mógłby przynieść rozwiązanie sporu, ale szanse na realizację tego pomysłu są niewielkie. Ekspert poddaje pod rozwagę zniesienie TK i przeprowadzanie kontroli konstytucyjności przez sądy. (PAP)

jszt/wr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
samsza
W zasadzie TK jest dla obrony praw obywateli. Przyjęło się, że sędziów wybiera Sejm. Prawa członków wielkich partii nie trzeba bronić w TK, bo sobie uchwalą co chcą. Logicznym jest, że wyborem sędziów powinien zajmować się Sejm z pominięciem w głosowaniu dwóch największych partii w tym Sejmie. Uwzględnić trzeba tych co wchodzili W zasadzie TK jest dla obrony praw obywateli. Przyjęło się, że sędziów wybiera Sejm. Prawa członków wielkich partii nie trzeba bronić w TK, bo sobie uchwalą co chcą. Logicznym jest, że wyborem sędziów powinien zajmować się Sejm z pominięciem w głosowaniu dwóch największych partii w tym Sejmie. Uwzględnić trzeba tych co wchodzili do sejmu, a nie że tam się taktycznie podzielą, lub sobie zrobią posłów niezrzeszonych, ktoś z wielkiego komitetu wchodzi to nie bierze udziału w tej procedurze, nawet jak się z władzami partii rozstał.
mesten
Pierwotną przyczyną całego, bajzlu jest wmieszanie przez pis polityki do sądownictwa. Przez 25 lat był spokój ale pis uznał że ktoś musi bronić ich oligarchów w sądach tak zęby typki pokroju żeberka pozostawali bezkarni. Jak sąd może kontrolować legalność ustaw jeżeli sędziowie są wybieranie przez polityków? Gdzie tu logika?
samsza
Skok na TK w maju-czerwcu 2025 r. bo Komorowski przegrywał... i mógł to jeszcze uratować Rzepliński, ale na miesiące odwrócił wzrok, choć jak sam potem przyznał, od razu miedział, że to lipa.
Pamiętamy! Nawet GW pisała latem 2015 r., że to granda, prawdę napisali.
:)
j2oen
"Miażdżąca", "Eksperci", "Rzeczpospolita". Dalej nawet nie czytam... Już jedno z tych słów wystarczy aby wiedzieć, że bańkier publikuje kolejnego fake newsa.

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki