Sąd z chińskiej prowincji Hunan skazał 14 kobiet w wieku 50 do 70 lat za stosowanie nielegalnych praktyk przy egzekucji długu - donosi "Financial Times". Staruszki nie tylko biły i opluwały dłużników, ale posuwały się również do... rozbierania się w ich obecności.
Lokalne media ochrzciły kobiety mianem "gangu babć". Kobiety zostały uznane za winne angażowania się w "prowokujące i niepokojące zachowania" przypominające "udział w organizacjach gangsterskich".
Jak donosi "FT" bezrobotne kobiety zostały zrekrutowane przez lokalnego wierzyciela w 2013 r. podczas lekcji tańca. Ich wynagrodzenie wynosiło 200 juanów dziennie (ponad 100 zł), co jak na chińskie warunki jest kwotą wysoką. "Nie miałam co robić. Kiedy poproszono mnie o pomoc, potraktowałam to jako zabawę " - tłumaczy jedna ze skazanych.
"Babunie" używały kilku metod, by zmusić dłużników do spłacenia pożyczek. Obok agresji słownej i fizycznej na oczach publiki, decydowały się na bardziej nietypowe działania. W 2015 r. osiem kobiet zaczęło się rozbierać przed mężczyznami, by ci uregulowali zobowiązanie.
Sektor pożyczek pozabankowych znajduje się na celowniku władz od kilku lat. Pekin obawia się, że wysokie zadłużenie znajdujące się poza bilansami banków może doprowadzić do kryzysu gospodarczego. Podmioty funkcjonujące na tym rynku decydują się na udzielanie pożyczek firmom i obywatelom, którzy mogą mieć problem ze spłatą wysoko oprocentowanych pożyczek.. Jak widać, wierzyciele szukają kreatywnych metod, by odzyskać zainwestowane środki.
MKa



































































