Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi wezwał na platformie X władze Arabii Saudyjskiej do wyrzucenia z kraju sił USA. „Iran szanuje Królestwo Arabii Saudyjskiej i uważa je za bratni naród” - zaznaczył szef irańskiej dyplomacji.


„Nasze operacje są wymierzone we wrogich agresorów, którzy nie szanują Arabów ani Irańczyków i nie są w stanie zapewnić im bezpieczeństwa. Wystarczy spojrzeć, co zrobiliśmy z ich dowództwem powietrznym. Najwyższy czas wyrzucić z kraju siły USA” - napisał Aragczi.
W atakach Iranu na bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej w ubiegłym tygodniu rannych zostało ponad 20 amerykańskich żołnierzy - podała w sobotę agencja Associated Press.
W ostatni czwartek Aragczi oskarżył armię USA o wykorzystywanie ludności krajów regionu jako „żywych tarcz”. „Od samego początku tej wojny amerykańscy żołnierze uciekali z baz wojskowych w krajach należących do Rady Współpracy Zatoki Perskiej, by ukrywać się w hotelach i biurach” – napisał Aragczi na X, wzywając władze tych obiektów do odmawiania rezerwacji Amerykanom.
Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran odpowiedział atakami odwetowymi na Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając w położone tam amerykańskie bazy, oraz obiekty cywilne, szczególnie lotniska i infrastrukturę energetyczną. (PAP)

jbw/ sp/































































