Prezydent USA Donald Trump zbagatelizował w poniedziałek w rozmowie z ABC irańskie ataki na statki w cieśninie Ormuz i emiracki port w Fudżajrze, uznając, że "nie były zbyt ciężkie". Uchylił się też od odpowiedzi na pytanie, czy stanowi to pogwałcenie zawieszenia broni.


Emirackie ministerstwo obrony poinformowało, że przechwyciło w poniedziałek 12 rakiet balistycznych, trzy pociski manewrujące i cztery drony wystrzelone z Iranu. Były to pierwsze irańskie ataki na Zjednoczone Emiraty Arabskie od blisko miesiąca.
Szef Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) adm. Brad Cooper powiedział w poniedziałek, że Iran zaatakował amerykańskie okręty oraz statki handlowe, a w odpowiedzi siły USA zatopiły sześć łodzi szturmowych należących do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Trump został zapytany w rozmowie telefonicznej z ABC, czy Iran złamał postanowienia rozejmu atakując amerykańskie okręty, statki handlowe i port Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- To nie był ciężki ostrzał - powiedział prezydent. - Dam ci znać (czy było to złamanie rozejmu - PAP). Statki idą dalej, całkiem sporo z nich przeprowadziliśmy (przez cieśninę Ormuz - PAP) - dodał.

Prezydent zaznaczył, że Iran powinien liczyć na to, że rozejm pozostanie nienaruszony.
Odnosząc się do trafienia przez Irańczyków koreańskiego masowca w Zatoce Perskiej, Trump powiedział, że spodziewałby się, że w odpowiedzi Seul natychmiast przyśle swoje siły do regionu.
Prezydent bagatelizował też ostrzał Fudżajry, pierwsze irańskie uderzenie rakietowe przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim od rozpoczęcia rozejmu. Zaznaczył, że większość wystrzelonych dronów i rakiet została przechwycona, poza jedną.
- Niezbyt ogromne straty - dodał. Pytany, czy wobec tego USA nie powinny reagować przesadnie, odparł, że Iran nie powinien tak reagować. Zapewniał też, że wojna z Iranem jest pod kontrolą.
- Mamy to pod kontrolą. Tak czy inaczej, wygramy. I wiesz dlaczego? Bo zawsze wygrywam - powiedział.
Wbrew słowom Trumpa władze ZEA uznały atak za poważną eskalację. Emirackie MSZ potępiło wznowienie przez Iran „niesprowokowanych, terrorystycznych (ataków), wymierzonych w ludność cywilną”.
Wcześniej Trump mówił, że Iran „zostanie zmieciony z powierzchni Ziemi”, jeśli zaatakuje siły USA pomagające w żegludze przez cieśninę Ormuz.
ZEA: przechwyciliśmy 12 rakiet balistycznych, trzy pociski i cztery drony z Iranu
Emirackie ministerstwo obrony poinformowało, że przechwyciło w poniedziałek 12 rakiet balistycznych, trzy pociski manewrujące i cztery drony wystrzelone z Iranu. Były to pierwsze irańskie ataki na Zjednoczone Emiraty Arabskie od blisko miesiąca.
Władze ZEA powiadomiły kilka godzin wcześniej, że atak dronów spowodował pożar infrastruktury naftowej w portowym mieście Fudżajra, a w wyniku tego uderzenia rannych zostało trzech obywateli Indii.
To pierwsze doniesienia o irańskich atakach na ZEA od wejścia w życie 8 kwietnia zawieszenia broni w wojnie USA i Izraela z Iranem, rozpoczętej 28 lutego.
Przez ponad miesiąc aktywnej fazy konfliktu Iran atakował Izrael i państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym ZEA. W Emiratach zginęło 13 osób, a kraj zostało zaatakowany tysiącami irańskich rakiet i pocisków.
MSZ w Abu Zabi potępiło wznowienie przez Iran „niesprowokowanych, terrorystycznych (ataków), wymierzonych w ludność cywilną”.
Irańskie media państwowe cytują w poniedziałek anonimowych urzędników, przekonujących, że Teheran nie planował uderzeń na ZEA.
W poniedziałek doszło też do nowych działań wojsk amerykańskich i irańskich w rejonie cieśniny Ormuz, wokół której koncentruje się teraz konflikt.
Iran od początku wojny praktycznie blokuje ruch przez ten szlak, kluczowy dla eksportu ropy i gazu z państw regionu Zatoki Perskiej.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie od poniedziałku operacji „Projekt Wolność”, służącej obronie statków handlowych przechodzących przez Ormuz przed irańskimi atakami.
Trump zagroził w poniedziałek, że Iran zostanie „zmieciony z powierzchni ziemi”, jeżeli zaatakuje jednostki USA eskortujące statki handlowe. Ogłosił, że już zniszczono siedem małych irańskich łodzi bojowych.
Wojsko Stanów Zjednoczonych przekazało też w poniedziałek, że Iran zaatakował już amerykańskie statki handlowe i okręty wojenne. Takie informacje podawały również media irańskie.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ jm/
































































