Po 16.00 Dow Jones Industrial Average tracił niemal 0,3 proc. a Standard & Poor's 500 ponad 0,2 proc. Nasdaq Composite zniżkował o ponad 0,1 proc.
Na europejskich giełdach przeważają spadki. Inwestorzy z coraz większym niepokojem obserwują postępujący kryzys w Portugalii. Agencja Moody's poinformowała dzisiaj o obniżeniu ratingu kraju. Ponadto największe portugalskie banki grożą, że przestaną kupować obligacje rządowe.
W konsekwencji lizbońska giełda zniżkowała o 0,7 proc. Ponadto słabiej od oczekiwań wypadły dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro, która zmalała w lutym o 0,1 proc. wobec poprzedniego miesiąca, co spotęgowało złe nastroje na rynkach.
Ludowy Bank Chin zdecydował się na kolejną podwyżkę stóp procentowych. Od końca minionego roku cena pieniądza wzrastała już czterokrotnie. Chińskie władze mają nadzieję, że zacieśnienie polityki pieniężnej zatrzyma wzrost inflacji. Jednakże ograniczenie podaży kredytu przełoży się na pogorszenie koniunktury w drugiej gospodarce globu, co ma negatywny wpływ na sytuację na rynkach.
Chiny są największym konsumentem miedzi na świecie. Tym samym perspektywa spowolnienia gospodarczego w tym kraju wpływa negatywnie na ceny miedzi. Kontrakty na czerwony metal traciły dzisiaj 0,2 proc., co oddziałuje negatywnie na akcje spółek wydobywczych. Akcje Southern Copper Corporation oraz Freeport-McMoRan traciły ponad 0,2 proc.
Z rozczarowaniem przyjęto publikację indeksu ISM dla sektora usług. Wskaźnik spadł do 57,3 p. wobec 59,7 p. w poprzednim miesiącu. Rezultat był słabszy od oczekiwań analityków. Pogorszenie koniunktury jest w usługach ma duże znaczenie w kontekście planów Rezerwy Federalnej. Amerykański bank centralny nie zdecyduje się na zacieśnienie polityki pieniężnej, jeśli sytuacja gospodarcza będzie niezadowalająca.
P.L.




























































