Ikea w ramach nowej kampanii reklamowej zmieniła nazwy swoich produktów. Mają one odpowiadać najczęściej wpisywanym przez Szwedów zapytaniom w wyszukiwarce Google.
Dostępne w Ikei podwójne łóżko o nazwie „lonset” to od teraz „jak mieć szczęśliwy związek”, zaś magnetyczna tablica to już nie „luns”, a „on nie potrafi powiedzieć, że mnie kocha”. Praska do czosnku zyskała nazwę „jak powiedzieć, że nie jestem zainteresowany”, łóżko piętrowe – „ona wysyła mi sprzeczne sygnały”, latarenka na świecę – „mój chłopak mnie nie zauważa”, zaś zestaw ośmiu ramek na zdjęcia – „potrzebuję więcej mężczyzn w moim życiu”.
Jak tłumaczy Magnus Jakobsson, dyrektor kreatywny agencji Akestam Holst, odpowiedzialnej za kampanię, akcja oparta jest na założeniu, że produkty Ikei są „zaprojektowane, by rozwiązywać codzienne problemy”. Stąd pomysł, by wykorzystać najpopularniejsze wśród Szwedów zapytania do wyszukiwarki Google i dopasować je do dostępnych w Ikei mebli czy akcesoriów wyposażenia domu. Każda z fraz w jakiś sposób nawiązuje do życia rodzinnego i uczuciowego.
Jak widzimy na spocie reklamowym, po wpisaniu w wyszukiwarkę Google danego hasła, użytkownik przenosi się do sklepu internetowego Ikea, gdzie może kupić dany artykuł, który ma mu pomóc „rozwiązać problem” – ale już pod pierwotną nazwą.

Nazwy produktów Ikea to zazwyczaj słowa zaczerpnięte z języków skandynawskich, mogą być więc ciężkie do zapamiętania czy wymówienia, co sprawia, że wyszukiwanie konkretnych mebli czy akcesoriów może sprawiać trudność. Są one jednak nazywane według pewnego schematu. I tak na przykład dostępne w Ikei sofy i fotele są nazywane po miejscach w Szwecji, łóżka to nazwy geograficzne miejsc w Norwegii, a elementy wyposażenia łazienki zawdzięczają swoje nazwy skandynawskim jeziorom.
AŚ





























































