REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gwałtowne hamowanie przed maską innego auta. Sprawca agresji drogowej skazany

2024-08-23 12:18, akt.2024-08-23 12:30
publikacja
2024-08-23 12:18
aktualizacja
2024-08-23 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu skazał Sąd Rejonowy w Olsztynie Jarosława W., który na trasie S7 gwałtownie zahamował, by utrudnić jazdę kierowcy za nim. Sprawa jest znana jako "agresja drogowa na S7". Sąd uznał, że wyrok należy podać do publicznej wiadomości.

Gwałtowne hamowanie przed maską innego auta. Sprawca agresji drogowej skazany
Gwałtowne hamowanie przed maską innego auta. Sprawca agresji drogowej skazany
/ GDDKiA

Uzasadniając wyrok sędzia Joanna Urlińska nazwała zachowanie oskarżonego kierowcy Jarosława W. złośliwym. "Pan oskarżony złośliwie zgodził się na niebezpieczeństwo na drodze" - powiedziała.

"Oskarżony mówił, że został do takiego zachowania sprowokowany. Nie znalazło to potwierdzenia w materiale dowodowym" - powiedziała sędzia Urlińska, która podkreśliła, że materiał nagrany przez kamerę w samochodzie nie pozostawia wątpliwości, że Jarosław W. celowo zajechał drogę jadącemu za nim kierowcy i bez powodu zahamował. Taki manewr zmusił pokrzywdzonego do gwałtownego zahamowania, w wyniku którego kierowca seata stracił panowanie nad autem i to uderzyło w przydrożne bariery. Autem, poza kierowcą, podróżowała jego żona i 4-letni syn. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Sąd uznał, że Jarosław W. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego. Sąd skazał go na 10 miesięcy więzienia w zawieszaniu na 3 lata i jednocześnie sąd uznał, że wyrok ten powinien być podany do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go w sądowej gablocie przez pół roku. W czasie próby Jarosław W. ma co pół roku zdawać sądowi sprawozdanie z przebiegu próby i dodatkowo zostanie skierowany na zajęcia oddziaływania korekcyjno-edukacyjnego.

Sąd nie orzekł wobec W. grzywny i nie nakazał mu zwrotu kosztów sądowych, ale nakazał wypłacenie 10 tys. zł zadośćuczynienia pokrzywdzonemu i zwrot poniesionych przez niego kosztów na pomoc prawną. Uzasadniając taką decyzję sędzia Urlińska powiedziała, że sytuacja materialna oskarżonego w ostatnim czasie się pogorszyła. Okolicznością łagodzącą była też dotychczasowa niekaralność Jarosława W.

Wakacje na giełdzie

Adwokat Jarosława W. powiedział PAP, że złoży apelację. Przypomniał też, że jego klient prawomocnie jest już za to wykroczenie drogowe ukarany grzywną w w innym postępowaniu. W sprawie, o której mówił adwokat wyrok zapadł w czerwcu 2023 r. W tamtym procesie Jarosław W. był obwiniony o popełnienie wykroczenia drogowego – niezachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Został wtedy prawomocnie skazany na karę 15 tys. zł grzywny i maksymalny, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Do głośnej agresji drogowej na S7 doszło w sierpniu 2022 r. między Ostródą a Olsztynkiem. (PAP)

jwo/ mbo/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
peluquero
Moim zdaniem ujawnienie wizerunku i prace społeczne, a nie jakieś zawieszenie
cwiara
Czyli nic mu nie zrobili. Zawiasy to nie wyrok. Gdyby wypłacił zadośćuczynienie to sąd skierowałby go jeszcze na badania psychiatryczne - nikt tego nie płaci w Polsce.
samsza
Najlepsze jest, że osądzono przestępstwo nie zachowania należytej odległości i osobno przestępstwo "agresywnego hamowania" skutkującego narażeniem na szkodę ludzi.
Tak teraz sądzić. Brawo!
Dość mam, że np. 100x włamał się do piwnic i nakradł, a dostaje karę jakby zrobił raz.
estepan
Widzę, że admina bardzo denerwują moje komentarze o tym że takich osobników powinno się cisnąć wysokimi grzywnami i sankami
wizytator
Ciekawe czym tak wk... ten kierowca Seata. Dwa pasy w jedną str. to pewnie jechał jak plis..eczka lewym pasem.
intisol
Tym że nie czyhał na życie innych osób, tak jak ten pirat

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki