REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grzegorz Braun bez immunitetu. Parlament Europejski zdecydował

2026-03-26 11:39, akt.2026-03-26 13:48
publikacja
2026-03-26 11:39
aktualizacja
2026-03-26 13:48

Parlament Europejski opowiedział się już za czwartym wnioskiem o uchylenie immunitetu Grzegorzowi Braunowi, tym razem m.in. w sprawie zniszczenia flag Ukrainy i Unii Europejskiej i za zaprzeczanie istnieniu Holokaustu. Obecnie toczą się dwa inne postępowania, w których europosłowi uchylono już immunitet.

Grzegorz Braun bez immunitetu. Parlament Europejski zdecydował
Grzegorz Braun bez immunitetu. Parlament Europejski zdecydował
fot. Jacek Szydlowski / Forum / / FORUM

Jeden z głosowanych w czwartek wniosków przekazano do PE w lipcu 2025 roku. Skierowała go Prokuratura Okręgową Warszawa-Praga. Dotyczy on m.in. kradzieży w kwietniu 2025 r. flagi Ukrainy z Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz kradzieży w maju 2025 r. flagi UE z holu Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. Wnioskiem objęto też pomówienie przez Brauna w kwietniu ub.r. organizatorów akcji społecznej „Żonkile”, w czasie jednej z transmitowanych debat prezydenckich. Polityk nazwał żółty żonkil - symbol akcji społeczno-edukacyjnej organizowanej corocznie przez Muzeum Historii Żydów Polskich Polin - „znakiem hańby”.

Przegłosowany wniosek dotyczy także zniszczenia przez Brauna w czerwcu 2025 r. w holu głównym Sejmu wystawy poświęconej społeczności LGBT+. Po zniszczeniu wystawy zakazano Braunowi wstępu i wjazdu na teren polskiego Sejmu. Podstawą tego zarządzenia był sejmowy regulamin, który wskazuje, że „nie zezwala się na wejście i wjazd na tereny oraz wejście do budynków osobom, które swoim zachowaniem lub wyglądem naruszają powagę Sejmu lub Senatu”. Obecny marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że podtrzyma decyzję o niewpuszczaniu Brauna do Sejmu.

Drugi rozpoznany w czwartek wniosek – skierowany przez Instytut Pamięci Narodowej - przekazano do PE we wrześniu ub.r. Dotyczy on publicznego zaprzeczania przez Brauna zbrodniom popełnionym w byłym niemieckim, nazistowskim obozie KL Auschwitz-Birkenau. Chodzi o jego słowa z 10 lipca 2025 r. w radiu Wnet oraz z 14 lipca w ramach podcastu „Jan Pospieszalski rozmawia”. Wypowiedzi Brauna spotkały się z potępieniem ze strony polityków, IPN i duchownych.

fot. Grzegorz Braun / Facebook

To już trzeci i czwarty wniosek przekazany przez Prokuratora Generalnego w sprawie polityka Konfederacji Korony Polskiej. Pod koniec lutego br. szef MS Waldemar Żurek zapowiedział kolejny wniosek o wyrażenie zgody na pociągniecie Brauna do odpowiedzialność karnej. Poinformował, że chodzi o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim.

Parlament Europejski wcześniej już dwa razy opowiedział się za uchyleniem Braunowi immunitetu. 13 listopada 2025 roku na wniosek Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, która chce mu przedstawić zarzuty związane z sześcioma czynami - cztery z nich dotyczą wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy z kwietnia ub.r. Chodzi o bezprawne pozbawienie wolności lekarki z tego szpitala, naruszenie jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękoma), znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienie jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.

Kolejne zarzuty dotyczą zniszczenia plakatów w marcu 2025 r. w Opolu oraz namawiania do popełniania przestępstw w programie opublikowanym w internecie - to zdarzenie miało miejsce 14 grudnia 2023 r.

Wrocławska prokuratura wezwała po raz pierwszy Brauna w charakterze podejrzanego na przesłuchanie 13 stycznia. Braun przedstawił wtedy zwolnienie lekarskie. Europoseł nie usłyszał też zarzutów w następnym terminie przesłuchania - 17 lutego. Złożył wówczas wniosek o wyłączenie ze śledztwa prokurator prowadzącej. Czynności zostały zawieszone do czasu rozpatrzenia wniosku, ostatecznie odrzuconego przez prokuraturę. W tym czasie zmieniła się referent śledztwa, a kolejny termin przesłuchania wyznaczono na 4 marca. Braun i tym razem nie stawił się w prokuraturze i przedstawił usprawiedliwienie. Ostatni termin przesłuchania wyznaczono na poniedziałek, 23 marca. Polityk stawił się na wezwanie, złożył kolejny wniosek o wyłączenie prokuratora prowadzącego śledztwo. Przesłuchanie przerwano, a następnie odrzucono wniosek. Braun nie pojawił się po przerwie na przesłuchaniu, choć został powiadomiony, że zostanie ono wznowione.

Wówczas poinformowano, że prokurator rozważy wniosek do PE o zatrzymanie i doprowadzenie europosła w celu ogłoszenia mu zarzutów. Jak zaznaczono, formalnie Braun ma już status podejrzanego – przesłuchanie się rozpoczęło i podjęto próbę ogłoszenia mu zarzutów.

Od grudnia ub.r. w warszawskim sądzie toczy się proces Brauna dotyczący m.in. zgaszenia przez niego świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 roku. Parlament Europejski uchylił mu immunitet w tej sprawie w maju 2025 roku.

Według prokuratury, zgaszeniem przy użyciu gaśnicy zapalonych świec w świeczniku Chanuki polityk „obraził uczucia religijne wyznawców judaizmu”. Jak przekazywała prokuratura, Braun, w związku z podjętą wtedy przez jedną z uczestniczących w uroczystości kobiet „interwencją na rzecz ochrony porządku publicznego, kierując w stronę pokrzywdzonej strumień gaśnicy z substancją proszkową”, naruszył jej nietykalność cielesną oraz „spowodował u niej lekki uszczerbek na zdrowiu”.

Oskarżenie dotyczy także zajść w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii w 2022 r., gdy w czasie pandemii Braun wszedł do szpitala z grupą osób – żadna z nich nie miała maseczek – a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i miał zaatakować jej dyrektora, dr. Łukasza Szumowskiego.

Kolejny wątek odnosi się do zdarzeń w Niemieckim Instytucie Historycznym w 2023 r., gdzie Braun miał uszkodzić mienie, w tym mikrofon i zablokował wykład prof. Jana Grabowskiego o Holokauście. Zarzuty obejmują także sprawę uszkodzenia choinki bożonarodzeniowej w Sądzie Okręgowym w Krakowie w 2023 r.

Braun przed sądem nie przyznał się do winy i ocenił, że proces ma charakter polityczny. Wyjaśniał, że działał „zgodnie z obowiązkami, jakie nakłada na niego pełnienie mandatu posła” i ocenił, że nie zasługuje na karę.

Ostatnio, 13 marca, sąd rozpoczął etap przesłuchań świadków w procesie. Zeznanie złożył wówczas uczestniczący w uroczystości 12 grudnia 2023 r. rabin Ber Stambler.

To nie koniec wniosków do PE w sprawie Brauna. W końcu lutego prokurator generalny Waldemar Żurek podpisał kolejny wniosek o uchylenie europosłowi immunitetu, w którym chodzi o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim. - Wypowiedzi pana Brauna na różnych wystąpieniach, ale także w mediach ocenione zostały przez prokuraturę jako naruszające prawo i zaprzeczające zbrodniom nazistowskim i podpisałem kolejny wniosek do PE o uchylenie w tym zakresie immunitetu eurodeputowanego - mówił wówczas Żurek.

Cytował też art. 55 ustawy o IPN, który przewiduje karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3 dla osób, które publicznie i wbrew faktom zaprzeczają zbrodniom nazistowskim, komunistycznym oraz innym zbrodniom przeciwko pokojowi, ludzkości lub wojennym. (PAP)

nl/ par/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
zenonn
Ukarać przykładnie Brauna Grzegorza!
Zdobędzie więcej głosów wyborców zniechęconych pispeo to samo zło.

Prof. Jan Zbigniew Grabowski (ur. 24 czerwca 1962 w Warszawie) ma mieszane pochodzenie polsko-żydowskie. Ojciec: Zbigniew Ryszard Grabowski (z domu Abrahamer).
endes
Do pięt nie dorastają Braunowi w wiedzy, myśleniu, racjonalności i prawdzie… brawo Grzegorz!
zenonn
Reprezentanci 7 mln w Izraelu, podobnej ilości w USA, podobnej ilość mieszańców w Europie, decyduje o losach całego świata.
qbik_bank
Czyli już wiadomo jaki będzie wyrok trwającego procesu rodem z Franza Kafki...
tubak
Czytałeś Proces? Bo chyba nic nie kumasz.
zenonn
Krótki opis całości
Pewnego ranka, w dniu swoich 30. urodzin, Józef K. – prokurent w banku – budzi się i zostaje aresztowany przez dwóch strażników (Willema i Franciszka). Nikt nie mówi mu, o co jest oskarżony, nie ma nakazu ani aktu oskarżenia. Mimo aresztowania może dalej chodzić do pracy i prowadzić normalne życie. Przez cały
Krótki opis całości
Pewnego ranka, w dniu swoich 30. urodzin, Józef K. – prokurent w banku – budzi się i zostaje aresztowany przez dwóch strażników (Willema i Franciszka). Nikt nie mówi mu, o co jest oskarżony, nie ma nakazu ani aktu oskarżenia. Mimo aresztowania może dalej chodzić do pracy i prowadzić normalne życie. Przez cały rok próbuje zrozumieć, o co chodzi w jego „procesie”, walczy z sądem, spotyka różnych ludzi (adwokata, malarza, księdza), ale im bardziej się angażuje, tym bardziej system go pochłania i niszczy. Rok później, w przeddzień 31. urodzin, zostaje zabity „jak pies” przez dwóch panów.
Powieść nie ma klasycznego rozwiązania – nie dowiadujemy się, o co właściwie oskarżono K. ani czy był winny. To właśnie jest sedno: absurd, poczucie winy bez winy, bezsilność jednostki wobec anonimowej władzy.
Streszczenie rozdział po rozdziale (bez spoilerów końca)
Rozdział I – Aresztowanie
Józef K. budzi się i zamiast śniadania zastaje w pokoju dwóch nieznajomych urzędników, którzy informują go, że jest aresztowany. Nie pokazują nakazu, nie mówią za co. Strażnicy zjadają jego śniadanie. K. spotyka nadzorcę w pokoju panny Bürstner. Początkowo traktuje to jak żart lub pomyłkę. Wieczorem rozmawia z gospodynią, panią Grubach, i próbuje wyjaśnić sytuację pannie Bürstner (kończy się to incydentem).
Rozdział II – Pierwsze przesłuchanie
K. dostaje wezwanie na przesłuchanie w niedzielę (bez dokładnej godziny). Idzie do biednej dzielnicy, znajduje zatłoczoną salę na poddaszu. Zachowuje się bardzo pewnie i agresywnie wobec sędziego śledczego, krytykuje cały system. Publiczność wydaje się podzielona.
Rozdział III – W pustej sali posiedzeń
K. wraca do budynku sądu w następną niedzielę, ale posiedzenia nie ma. Spotyka praczę (żonę woźnego sądowego), która opowiada mu o kulisach sądu. Pokazuje mu „księgi sądowe” (okazuje się, że to książki pornograficzne). Poznaje studenta i mechanizmy zależności w sądzie. K. czuje się coraz bardziej zagubiony w labiryncie korytarzy i kancelarii.
Rozdział IV – Przyjaciółka panny Bürstner
K. próbuje skontaktować się z panną Bürstner, ale dowiaduje się, że wprowadziła się do niej przyjaciółka (panna Montag). Relacja z Bürstner staje się napięta i odległa.
Rozdział V – Chłostacz
W banku, w składziku, K. przypadkowo znajduje swoich strażników z pierwszego dnia, których właśnie chłostają za to, że K. na nich narzekał. Próbuje interweniować, ale sytuacja jest groteskowa.
Rozdział VI – Wuj Karol – Adwokat
Przyjeżdża wuj K. z prowincji, zaniepokojony plotkami o procesie. Zabiera siostrzeńca do adwokata dr. Hulda. Tam K. poznaje Leni – pielęgniarkę i kochankę adwokata – która nawiązuje z nim intymną relację.
Rozdział VII – Adwokat – Fabrykant – Malarz
K. traci zaufanie do adwokata (który wydaje się bardziej szkodzić niż pomagać). Spotyka fabrykanta, który poleca mu malarza Titorellego – oficjalnego malarza sądowego. Titorelli wyjaśnia K. różne możliwości rozstrzygnięcia sprawy (uniewinnienie, odroczenie, itp.), ale wszystkie wydają się iluzoryczne. Pokazuje mu portrety sędziów.
Rozdział VIII – Kupiec Block
K. odwiedza adwokata i poznaje innego klienta – kupca Blocka, który od pięciu lat walczy o sprawę i jest całkowicie upokorzony i zależny od adwokata. K. widzi, do czego może doprowadzić proces.
Rozdział IX – W katedrze
K. ma oprowadzić włoskiego klienta banku po katedrze. Klient się nie pojawia, za to K. spotyka księdza (kapelana więziennego), który opowiada mu przypowieść „Przed Prawem” – jedną z najsłynniejszych części powieści. Ksiądz wyjaśnia mu naturę sądu i winy.
Rozdział X – Koniec
W przeddzień 31. urodzin przychodzą po K. dwaj panowie w cylindrach. Prowadzą go na egzekucję poza miasto.
Główne motywy

Absurd biurokracji i bezosobowej władzy („kafkaowski”).
Poczucie winy bez konkretnej winy.
Bezsilność jednostki wobec systemu.
Alienacja, niemożność zrozumienia świata.
Paranoja i degradacja człowieka.

Powiązane: Grzegorz Braun

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki