Gospodarka USA potrzebuje wyższych stóp
Kolejne dane z USA pokazują, że podwyżka stóp procentowych przed końcem roku jest konieczna. Brak reakcji na dolarze po publikacji wskaźnika ISM dla usług sugeruje niemal pełne zdyskontowanie takiego scenariusza i brak presji na umocnienie dolara
Złożony wskaźnik wyprzedzający koniunktury menadżerów logistyki (PMI composite) w strefie euro spadł we wrześniu do najniższego poziomu od stycznia 2015 r. Wyniósł 52,6 pkt wobec 52,9 pkt miesiąc wcześniej. Stało się tak głównie z powodu pogorszenia ocen bieżącej i przyszłej aktywności firm z sektora usług. W Niemczech ten subindeks miał we wrześniu najniższą wartość od 3 lat (50,9 pkt). Poziom 50 pkt oddziela wzrost od spadku koniunktury. Tempo poprawy sytuacji w branży uległo zatem osłabieniu. I dzieje się tak już drugi miesiąc z rzędu. Sytuacja dość trudna do wytłumaczenia biorąc pod uwagę, że jeszcze na początku roku wskaźnik oscylował w okolicach 55 pkt., a wzrost gospodarczy Niemiec będzie w 2016 r. najwyższy od 5 lat. Można przypuszczać, że na słaby wynik wpływ mają kłopoty największego niemieckiego banku (sprawa Deutsche Bank). Co ciekawe, we Francji ten sam wskaźnik, pomimo kłopotów branży turystycznej po zamachach terrorystycznych, znalazł się w ubiegłym miesiącu na poziomie najwyższym od 18 miesięcy. Rynek walutowy i obligacje nie dyskontują poważniejszych problemów europejskiej gospodarki w najbliższych miesiącach. Spodziewane jest raczej podtrzymanie procesu ożywienia. Dlatego zakładamy, że słabe wyniki to przejściowe zjawisko.
Środowe odczyty z USA nadal z jednoznacznym wskazaniem na konieczność podwyżki stóp procentowych przed końcem roku. Bliźniaczy do PMI, indeks aktywności sektora pozaprzemysłowego Instytutu Zarządzania Podażą (ISM non-manufacturing) podskoczył we wrześniu z najniższego poziomu od blisko 7 lat (51,4 pkt) do najwyższego od roku (57,1 pkt). To największy jednostkowy wzrost indeksu w 19-letniej historii jego publikacji. Znaczne zwyżki odnotowano w subindeksach nowych zamówień (także eksportowych), aktywności ogółem, zatrudnienia, a nawet cen. Dane sugerują istotny wzrost aktywności sektora. Stanowią bardzo silny argument dla zwolenników zacieśnienia polityki pieniężnej w Fed.
Dane zapowiadają korzystny odczyt piątkowych danych z rynku pracy. Wstępne oszacowanie tej liczby w sektorze prywatnym przez firmę ADP to 154 tys., o 20 tys. mniej, niż w sierpniu i 10 tys. mniej, niż prognoza. Raport rządowy w piątek o 14.30. Wzrost zatrudnienia o 100 tys. miesięcznie gwarantuje utrzymanie stopy bezrobocia w okolicach 5 proc. Wyższa wartość pogłębia rynek pracownika i zwiększa presję na wzrost inflacji.
Wyższy deficyt handlowy USA w sierpniu to także generalnie pozytywny znak, jeśli chodzi o amerykańską gospodarkę. Wynika z utrzymującego się na wysokim poziomie popytu konsumpcyjnego. Jest to jednocześnie znak, że obecny kurs walutowy nie pcha gospodarki w kierunku większego zbilansowania w wymianie zagranicznej. Innymi słowy zbyt słabo ogranicza import, a jest zbyt dużym obciążeniem dla eksportu. Konieczny byłby jego spadek. To potencjalnie argument przemawiający przeciwko dalszemu umocnieniu amerykańskiej waluty w średnim i długim terminie.
Damian Rosiński
Dom Maklerski AFS
Przedstawione w niniejszym dokumencie dane, materiały i informacje zostały przygotowane wyłącznie w celach informacyjnych, przez co nie mogą być traktowane jako szeroko pojęte doradztwo finansowe, prawne, podatkowe czy też jakiekolwiek inne doradztwo inwestycyjne w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Maklerski AFS Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie zaprezentowanych materiałów. Uważamy, że źródła przedstawionych informacji są wiarygodne, nie bierzemy jednakże odpowiedzialności za ich dokładność i kompletność. Wszelkie informacje, opinie oraz inne dane mogą zostać zmienione w każdym czasie bez konieczności zawiadamiania o tych zmianach przed ich wystąpieniem.































































