Pod koniec tego tygodnia z nabrzeża Wisły w Płocku do głównego zakładu produkcyjnego Orlenu, przewieziona zostanie pierwsza z dwóch gigantycznych, stalowych kolumn, które dotarły z Chin i przeznaczone są dla inwestycji Nowa Chemia. Transport drugiej kolumny planowany jest na przyszły tydzień.


Dwa zestawy połączonych barek z obiema konstrukcjami stalowymi przypłynęły Wisłą do Płocka w niedzielę, przekraczając po drodze tamę we Włocławku. Wcześniej, na początku marca tego roku, dotarły statkiem do portu w Gdańsku z Szanghaju w Chinach, skąd wyruszyły w rejs z początkiem grudnia. Transport z Gdańska do Płocka odbył się na dwóch zestawach barek.
Precyzyjna operacja na Wiśle: balastowanie barek i wyładunek
Za wszystkie operacje transportowe na całej trasie, w tym także za rozładunek obu kolumn z barek w Płocku, a potem za ich dostarczenie specjalną platformą na plac budowy w zakładzie głównym Orlenu, odpowiada DSV - Global Transport and Logistics, jeden z największych na świecie operatorów logistycznych.
Przed nami dwie bardzo wymagające operacje - powiedział we wtorek dziennikarzom na płockim nabrzeżu Wisły dyrektor polskiego działu tej firmy Grzegorz Samoć.
Jak wyjaśnił, najpierw przeprowadzony zostanie metodą przesuwu, z wykorzystaniem siłowników hydraulicznych, wyładunek z barek na samojezdną platformę większej konstrukcji, czyli kolumny koncentracyjnej, mierzącej 89,5 metra długości i ważącej około 555 ton.
- Zakładamy, że jej transport drogowy rozpocznie się w sobotę wieczorem i - jeżeli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego - to potrwa do rana w niedzielę. Aby dostać się na teren budowy, z racji średnicy kolumny, nie przejedziemy bramą Orlenu, ale w miejscu specjalnie do tego przygotowanym, gdzie zdemontowany został płot i utwardzono nawierzchnię - zaznaczył szef polskiego działu DSV - Global Transport and Logistics.

555-tonowa kolumna przejedzie ulicami Płocka
Dodał, że na przyszły tydzień planowany jest rozładunek z barek i transport drogowy - z wykorzystaniem identycznych metod i środków - drugiej, mniejszej konstrukcji, czyli kolumny frakcji butadienowej C4 o długości 68,5 metra i wadze około 288 ton.
Samoć wyjaśnił, że w obu przypadkach, do przewiezienia tych wielkogabarytowych elementów wykorzystana zostanie specjalna, samojezdna platforma, prawdopodobnie o 32. osiach, która na trasie z nabrzeża Wisły na plac budowy w Orlenie, liczącej około 8 km, poruszać się będzie z prędkością 1 do 2 km na godzinę.
Zaznaczył, że rozładunek kolumn z barek i następnie przewiezienie ich na platformach, jak w poprzednich etapach transportu, wymagają precyzji i wielu szczegółowych obliczeń. - Wyładunek, który zastosujemy, jest o tyle skomplikowany, że masa ładunku stopniowo zjeżdża z barek. Trzeba więc barki balastować. Do tego wykorzystanych zostanie kilkaset ton wody, by uniknąć sytuacji, że w trakcie uwalniania z ładunku barki nadmiernie zaczną się wynurzać - powiedział.
Wisła była łaskawa
We wtorek w przygotowaniach do rozładunku barek uczestniczyli m.in. nurkowie, którzy sprawdzali dno Wisły w bezpośrednim sąsiedztwie nabrzeża, gdzie cumują jednostki z kolumnami dla Orlenu.
- Transport morski wymagał zaangażowania specjalistycznego statku z dźwigami. Pogoda była kiepska. Finalnie był to jednak standardowy rejs. Natomiast Wisłą z Gdańska do Płocka przypłynęliśmy „na ostatniej wodzie”. Gdyby teraz trzeba było wypłynąć ,poziom rzeki jest już byt niski, żeby dotrzeć na miejsce - podkreślił dyrektor polskiego działu DSV - Global Transport and Logistics.
W Gdańsku, aby umożliwić przeładunek kolumn ze statku na barki rzeczne, konieczne było wykorzystanie lodołamaczy, które kruszyły pokrywę lodu, mającą miejscami grubość 40 cm - dzięki temu barki mogły wpłynąć na teren portu. Z kolei w Płocku do transportu drogowego tych konstrukcji konieczne jest przygotowanie dróg lokalnych, np. usunięcie znaków drogowych czy tablic informacyjnych.
Giganty dla „Nowej Chemii” opuszczą nabrzeże
DSV - Global Transport and Logistics już wcześniej realizował podobne transporty wodne i drogowe wielkogabarytowych elementów dla Orlenu. Wśród nich w 2023 r. była m.in. ważąca ponad 850 ton kolumna „Wash Tower” o długości ponad 94 metrów, która w ramach budowy kompleksu Olefiny III przetransportowana została najpierw statkiem z Hiszpanii do Gdańska, potem na barkach Wisłą do Płocka, a następnie samojezdną platformą drogami do głównego zakładu produkcyjnego koncernu.
Był to wtedy największy, pod względem wagi oraz długości, wielkogabarytowy transport zrealizowany w Polsce.
W grudniu 2024 r. obecny zarząd Orlenu zdecydował o zatrzymaniu projektu budowy kompleksu Olefiny III w obowiązującym wtedy zakresie i jednocześnie postanowił prowadzić dalsze prace w ramach projektu Nowa Chemia, opartego o nowe założenia, w tym technologiczne, operacyjne i biznesowe. Projekt ten zakłada powstanie nowoczesnej instalacji do produkcji monomerów oraz zwiększenie możliwości sprzedażowych w obszarze tlenku etylenu i glikoli, styrenu oraz frakcji butadienowej C4 „w wolumenie zoptymalizowanym do potrzeb rynkowych”.
Orlen argumentował, że decyzja o wstrzymaniu budowy kompleksu Olefiny III we wcześniejszym zakresie uchroni koncern przed stratą około 15 mld zł.
W Płocku znajduje się główny zakład Orlenu, największy kompleks rafineryjno-petrochemiczny w Polsce, strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, zarazem jeden z największych tego typu w Europie. (PAP)
mb/ drag/






























































