Ceny gazu w Europie rosną od 4 dni - to najdłuższa seria zwyżek cen tego paliwa od miesiąca. Rozmowy pokojowe USA z Iranem są "w zawieszeniu", a to oznacza dalsze przedłużanie zamknięcia Cieśniny Ormuz, która jest drogą transportu gazu z Zatoki Perskiej w świat - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 3,8 proc. do 45,20 euro za MWh.
Paliwo drożeje 4. dzień, a wcześniej w tym tygodniu zdrożało już o 12 proc. To najdłuższa seria wzrostów cen gazu od miesiąca.
Inwestorzy obserwują toczący się spór pomiędzy USA a Iranem o kontrolę nad Cieśniną Ormuz.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, że przedłuży zawieszenie broni z Iranem do czasu złożenia przez Iran nowej propozycji zakończenia wojny i zakończenia rozmów na ten temat. Zapowiedział jednak utrzymanie blokady irańskich portów.

"W Iranie trwa spór pragmatystów i radykałów, a prezydent Donald Trump czeka na wypracowanie przez nich wspólnego stanowiska i nie wyznaczył daty końca zawieszenia broni" - powiedziała w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Zaznaczyła, że USA żądają przekazania przez Iran wzbogaconego uranu.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Ghaber Ghalibaf oświadczył z kolei w środę, że otwarcie Cieśniny Ormuz jest niemożliwe, ponieważ USA "rażąco naruszają" rozejm przez blokowanie irańskich portów.
Prezydent Masud Pezeszkian dodał, że "hipokryzja" Waszyngtonu uniemożliwia zakończenie wojny.
Iran twierdzi, że nie ma planów udziału w negocjacjach pokojowych.
Na razie więc niewiele wskazuje na to, że rozmowy na linii USA-Iran mogą być wznowione w najbliższym czasie.
Jednak na globalne rynki gazu napływa coraz więcej LNG z Australii, co pozwala nieco złagodzić presję.
Zakład Wheatstone LNG w Australii, należący do koncernu Chevron, wznowił pełną produkcję gazu po tym, jak w marcu wystąpiła tam awaria spowodowana burzami i konieczne były prace naprawcze.
"Ekstremalna pogoda związana z cyklonem Narelle uszkodziła w ub. miesiącu w tym zakładzie kilkaset chłodzonych powietrzem tzw. wentylatorów płetwowych, a program naprawczy był dla Wheatstone LNG poważnym przedsięwzięciem" - powiedział Danny Woodall, dyrektor ds. operacji i konserwacji w Chevron Australia.
USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran pod koniec lutego, a z Bliskiego Wschodu od tego czasu nie wyeksportowano żadnego ładunku LNG, co zakłóciło 1/5 światowych dostaw tego paliwa.
Prezes URE nie spodziewa się znacznego wzrostu taryf na gaz w najbliższym czasie
Prezes URE, Renata Mroczek, nie spodziewa się w najbliższym czasie znacznego wzrostu taryf na gaz - wynika z jej wypowiedzi podczas panelu na EKG w Katowicach. Odnosząc się do cen energii elektrycznej, zaznaczyła, że jeszcze jest za wcześnie, by powiedzieć, jak będą kształtować się ceny we wnioskach taryfowych spółek obrotu, które będą składane w październiku.
"Jak patrzę na przyszłe ceny? W zakresie cen energii elektrycznej dzisiaj jest za wcześnie, żeby wróżyć, bo portfele do taryf na obrót energią elektryczną są budowane w zasadzie w III i IV kwartale, wnioski taryfowe będą składane w październiku tego roku i już na podstawie nowych rozporządzeń wnioski w zakresie taryf dystrybucyjnych" - powiedziała Mroczek.
Odnosząc się do paliw gazowych, zaznaczyła, że w tym przypadku sprzedawcy budują portfele zakupowe przez kilka lat, więc wpływ obecnych zawirowań na rynkach w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie nie jest tak duży.
"Nie spodziewam się więc w najbliższym czasie wzrostu cen gazu. Zatwierdzone taryfy po korekcie obniżkowej z lutego (...) nadal obowiązują, będą obowiązywały do czerwca i dzisiaj nie mamy przesłanek sądzić, żeby one się zmieniły na niekorzyść, a na pewno nie żeby ta zmiana była znaczna" - dodała. (PAP Biznes)
(PAP)



























































