Niemcy, Francja i Wilka Brytania ustanowiły nowy mechanizm, który umożliwi rozliczenia z Iranem. Europejski system będzie się nazywał INSTEX i ma zastąpić SWIFT. Waszyngton już zapowiada kolejne sankcje.
W związku z nałożonymi przez Waszyngton w 2018 r. sankcjami na Iran, Teheran nie może korzystać z obecnego, ogólnoświatowego systemu rozliczeń bankowych SWIFT. To skłoniło Berlin, Paryż i Londyn do szukania rozwiązań umożliwiających utrzymanie wymiany handlowej z Iranem, co ma być gwarantem chęci utrzymania przez UE porozumienia nuklearnego z perskim krajem, które zostało zerwane przez Donalda Trumpa - poinformowała dzisiaj niemiecka telewizja NDR.
Siedziba kanału płatniczego ulokowana będzie w stolicy Francji, a dyrektorem generalnym ma zostać Niemiec. NDR nie ujawniła jeszcze nazwiska osoby przewidywanej przez Berlin na objęcie tego stanowiska, jednak na pewno ma być to "bankowiec z Frankfurtu na Menem". Brytyjczycy zaś mają objąć przewodnictwo w radzie nadzorczej. Jednocześnie możliwość przystąpienia do INSTEX będą miały wszystkie kraje Unii Europejskiej, które wyrażą chęć utrzymania relacji handlowych z Teheranem.
Sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych, Stephen Mnuchin już zapowiedział że niemiecko-francusko-brytyjski system płatności zostanie także obłożony sankcjami. Europejscy przywódcy ogłosili za to, że INSTEX powołany do życia został w ramach protestu przeciwko zerwaniu przez Biały Dom porozumienia nuklearnego z Teheranem. Do wprowadzenia nowego systemu pozostało jednak jeszcze kilka tygodni, co jest związane z jego wdrążeniem przez Iran.
Irański MSZ wyraził zadowolenie z powstania spółki, która ma obsługiwać transakcje finansowe z Iranem, aby w ten sposób obejść amerykańskie sankcje. "Jest to pierwszy krok we właściwym kierunku ze strony Europy" - powiedział wiceszef irańskiego MSZ Abbas Arakczi w państwowej telewizji.
Według komentatorów INSTEX jest na razie jedynie politycznym sygnałem pod adresem administracji Trumpa, że trzy kraje europejskie nie popierają jego decyzji o wypowiedzeniu porozumienia nuklearnego z Iranem. Jest jednak mało prawdopodobne, że nowy kanał płatności przyczyni się do ożywienia handlu z tym krajem. Zwłaszcza że spółka ma na początku obsługiwać jedynie transakcje handlu żywnością, lekami i produktami medycznymi.
KS /PAP




























































