Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zapewnił w piątek w parlamencie, że rząd utrzyma dyscyplinę finansów publicznych a także wezwał zagranicznych inwestorów do kontynuowania inwestycji w kraju mimo ogłoszenia stanu wyjątkowego.
"Niektórzy myśleli, że gospodarka się załamie w przypadku ogłoszenia stanu wyjątkowego. Wzywam inwestorów do kontynuowania inwestycji w Turcji" - powiedział Erdogan, oklaskiwany przez deputowanych.
Prezydent podziękował wszystkim partiom politycznym za poparcie jego decyzji o wprowadzeniu w czwartek stanu wyjątkowego w całym kraju, który ma pomóc władzom w ściganiu sprawców nieudanego zamachu stanu z ub. tygodnia.
Od 16 lipca zatrzymano ponad 10 tys. osób - żołnierzy i oficerów, sędziów, prokuratorów, urzędników. Ponadto zawieszono w obowiązkach blisko 50 tys. pracowników oświaty i administracji publicznej.
Turecki rząd prowadzi w ten sposób czyszczenie sektora publicznego z sympatyków mieszkającego w USA islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, którego Erdogan oskarża o zorganizowanie puczu. Tureckie władze są zdania, że ludzie Gullena zinfiltrowali wiele urzędów i żądają jego wydania przez Stany Zjednoczone.

Rosja i Turcja wznawiają prace komisji ds. współpracy gospodarczej
Rosja i Turcja wznowią prace międzyrządowej komisji ds. współpracy handlowo-gospodarczej - powiadomił w piątek rosyjski rząd. Na swej stronie internetowej zamieścił podpisane przez premiera Dmitrija Miedwiediewa rozporządzenie ws. współpracy z Turcją.
Poza wznowieniem pracy rosyjsko-tureckiej mieszanej komisji międzyrządowej ds. współpracy handlowo-gospodarczej Rosja wznowi też rozmowy z Turcją na temat projektu tej współpracy na lata 2016-2019.
"Przewiduje się także wznowienie procesu negocjacyjnego ze stroną turecką dotyczącego projektu porozumienia międzyrządowego o handlu usługami i o inwestycjach, projektu średnioterminowego programu współpracy handlowo-gospodarczej, naukowo-technicznej i kulturalnej na lata 2016-2019, a także w sprawie utworzenia wspólnego funduszu do finansowania projektów inwestycyjnych zarówno w Rosji, jak i w Turcji" - wynika z dokumentu.
Rosyjskie media piszą, że szczególną uwagę zwrócono na zapewnienie bezpieczeństwa obywateli rosyjskich, przebywających w Turcji. W związku z wprowadzeniem w tym kraju stanu wyjątkowego po niedawnej próbie zamachu stanu polecono rosyjskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych, Ministerstwu Obrony oraz FSB i wywiadowi obserwowanie sytuacji i w przypadku ujawnienia zagrożeń reagowanie w celu ochrony praw obywateli Rosji.
W rozmowie telefonicznej, którą w niedzielę, 17 lipca, po próbie zamachu stanu w Turcji, przeprowadzili prezydent Władimir Putin z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem, ten zapewniał, że znajdujący się w Turcji rosyjscy turyści będą chronieni.
Pod koniec czerwca Putin zapowiedział normalizację stosunków handlowych z Turcją, m.in. zniesienie sankcji w branży turystycznej. Stosunki zamrożono po zestrzeleniu przez tureckie lotnictwo w listopadzie 2015 roku rosyjskiego bombowca Su-24, który według Ankary naruszył turecką przestrzeń powietrzną, czemu Moskwa zaprzeczała. Rosja wprowadziła wobec Turcji różne restrykcje. Ustanowiła m.in. embargo na import żywności, zawiesiła współpracę z Ankarą w sferze gospodarczej, ograniczyła relacje naukowo-techniczne, zerwała kontakty wojskowe i sprawiła, że spadła gwałtownie liczba rosyjskich turystów spędzających wakacje w Turcji.
(PAP)
kot/ kar/
































































