REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Emigracja zarobkowa do miast - sukcesy, pokusy i klęski

2011-09-21 12:27
publikacja
2011-09-21 12:27
Miasta zawsze były magnesem dla utalentowanych ludzi. Wiadomo - w większej grupie łatwiej znaleźć z kimś wspólny język, znaleźć rynek na swoje zdolności, znaleźć wsparcie gdy brakuje chleba na kolację. Jednak miasto to nie tylko szansa na awans i ułożenie sobie życia.

To też zagrożenie. Pokusa której bardzo łatwo jest ulec i stracić pieniądze, szacunek do siebie i radość z życia. Przekonują nas o tym bohaterowie literaccy - warto przyjrzeć się ich losom, by nie wpaść w pułapkę.

Niedocenienie i poszukiwanie - Antek


Antek to tytułowy bohater opowiadania Bolesława Prusa. Jest to chłopiec urodzony w ubogiej rodzinie we wsi. Od dzieciństwa jest przyzwyczajony do pracy - zajmuje się wypasem świń. Jednak pasją Antka nie są śmiesznie kwiczące zwierzęta. Fascynują go wiatraki, a szerzej - technika i maszyny. Od chwili skonstruowania z drewna modelu wiatraka odkrywa w sobie pasję budowniczego: tworzy miniaturowe drewniane wiatraki, drabiny, studnie i chałupy. Zdolności Antka skłaniają rodziców do oddania go na naukę do szkoły gminnej, w której uczy się początków czytania, pisania i odporności na kary cielesne. Po pogorszeniu się sytuacji materialnej - na skutek śmierci ojca - Antek trafia do pracy u kowala. Dzięki swojemu talentowi szybko opanowuje sztukę kowalską, co wzbudza oczywistą zazdrość. Kowal odsuwa go zatem od pracy w kuźni do zajmowania się gospodarstwem. Jednak w końcu bieda wygania Antka w świat, by szukać godziwego zarobku i nauki jakiej na wsi nie mógł znaleźć.



Dzieje Antka to nie tylko opis punktu startu do kariery. To także opis sytuacji, w której pracownik nie wykorzystuje pełni swoich zdolności, w której jego inwencja jest tłamszona przez przełożonych zazdrosnych o własną karierę. Czasem diametralna zmiana jest jedynym rozwiązaniem - przy czym w roku 2011 nie musi ona oznaczać fizycznego przeniesienia się do innego miasta czy kraju, a jedynie zmianę branży lub stylu pracy.

Zmagania z rzeczywistością - AA i Abo Szmul


AA to jedna z dwóch postaci sztuki Sławomira Mrożka „Emigranci”. Jest to polski inteligent w wieku trzydziestu-kilku lat, dwukrotny rozwodnik, wyposażony w zewnętrzne akcesoria inteligenckości: okulary, początki łysiny, tweedowa marynarka. AA obchodzi Nowy Rok na emigracji, ale w biedzie - mieszka w piwnicy domu, adaptowanej na potrzeby mieszkalne w którymś z wielkich miast Europy Zachodniej. Jego współlokatorem jest XX, którym AA pogardza i zarazem darzy specyficznym współczuciem. XX to zwykle jedyny słuchacz monologów AA, który z pasją snuje rozważania o „niewolnictwie integralnym”, zarobkowaniu, wartościach i społeczno-ekonomicznym porządku świata. AA jednak nie oddaje się tematowi w sposób naukowy i bezstronny. Prowadzi raczej ze swym współlokatorem dziwną grę: usiłuje uruchomić w nim refleksję nad jego życiem, wzbudzając lęk, obnażając kompleksy, obrażając i poniżając go. Wysiłki AA spełzają jednak na niczym. Jego misja zmiany świata według własnego punktu widzenia omal nie powoduje zamachu na swoje życie. Ostatecznie AA wchodzi w Nowy Rok z poczuciem klęski i niemożności jakiejkolwiek odmiany.

Abo Szmul to narrator i bohater powieści Icyka Mangera „Księga raju, czyli Przedziwne żywota opisanie Szmula Aby Aberwo”. Wedle starej żydowskiej legendy, każdy człowiek przed urodzeniem przebywa w Raju jako aniołek. Jednak żadnemu ze śmiertelnych nie udaje się zachować w pamięci tego okresu: pożegnalny prztyczek w nos usuwa ze świadomości wszelki ślad po Raju. Dzięki chytrym zabiegom Szmulowi mimo wszystko udaje się uniknąć tego wymazania pamięci i kiedy pojawia się na ziemi jako nowo narodzone dziecko, postanawia podzielić się z ludźmi swoją wiedzą o Raju. Raj zdumiewająco przypomina Ziemię -aniołowie umieszczeni na jej niższych szczeblach muszą ciężko pracować, funkcjonują rozmaite zakłady produkcyjne i usługowe (są także szynki i gospody), życiem mieszkańców obok praktyk religijnych rządzą także motywy przyziemne, na porządku dziennym jest zawiść i rywalizacja, oszustwo i kradzież. Opowieść Szmula spotyka się z niedowierzaniem i zgorszeniem słuchaczy, prawowiernych Żydów. Zarzucają mu zmyślanie i mijanie się z prawdą, odrzucają jego słowa i jego samego.

Raport specjalny Bankier.pl

WYGRAJ WYŚCIG O ETAT

 

Nie wiesz, jak zabrać się do szukania pracy? Nie masz pomysłu, jak zaprezentować się pracodawcy, jak napisać CV? Ten raport jest właśnie dla ciebie!


 
Dzieje AA oraz Abo Szmula pokazują, że ludzie stawiają opór wobec prób zmiany rozumienia przez nich świata, przyjętych przyzwyczajeń i pomysłów na dalsze życie. Ani marchewka, ani kij nie są skuteczne na dłuższą metę. Może więc lepiej porzucić misjonarskie zacięcie i skupić się na własnym „przypadku”, mając nadzieję że czyny będą lepszą inspiracją niż słowa, choćby najprawdziwsze lub najbardziej płomienne?

Cel nie jest najważniejszy - Stanisław Wokulski i Peter Camenzind


Stanisław Wokulski to bohater książki „Lalka” Bolesława Prusa. Wokulski kiedyś miał marzenia o ambitnej pracy naukowej, rozpoczętych studiach i badaniach na Syberii, ale porzucił je w gonitwie za pieniędzmi. Pewnego dnia los sprawił mu niespodziankę - nadał sens jego dotychczasowym dążeniom do zamożności. Wokulski spotkał bowiem i żarliwie pokochał pannę Izabelę Łęcką. Od tej chwili Wokulski podejmuje wiele działań, mających go zbliżyć do rodziny Łęckich i Izabeli: grywa z ojcem Łęckim w pikietę i pozwala mu wygrywać drobne sumy, wykupuje zastawione przez szlachcica srebra i weksle Łęckiego. W celu polepszenia kondycji materialnej Łęckich kupuje nawet (anonimowo i przez podstawionych licytantów) ich kamienicę, grubo przepłacając jej faktyczną wartość. Historia kończy się boleśnie, gdy z rozmowy Izabeli i Starskiego - jednego z jej znajomych - prowadzonej w pociągu w obecności Wokulskiego (prowadzonej po angielsku, ale Wokulski już dawno opanował ten język), dowiaduje się on o niedawnych poufałościach erotycznych obojga kuzynów i uświadamia sobie prawdę o swojej beznadziejnej miłości. Zniechęcony do wszelkich działań, wycofuje się ze spółki handlowej, sprzedaje sklep i znika. Dalsze jego losy pozostają wielką niewiadomą.

Potrzebujesz więcej
firmowych porad?
Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę
Firma

Peter Camenzind to tytułowy bohater powieści Hermanna Hessego „Pe­ter Camenzind”. Jest to chłopski syn ze szwajcarskiej wioski górskiej Nimikon, wrażliwy i marzycielski, któremu udaje się zdobyć wykształcenie rzadko spotykane w jego sferze społecznej. Już w czasie nauki w gimnazjum podejmuje próby pisarskie. Po śmierci matki opuszcza dom rodzinny i rozpoczyna studia filologiczne w Zurychu. Obraca się w środowisku artystycznym, pod którego wpływem porzuca studia i utrzy­muje się z pracy dziennikarskiej. Jego twórczość zapewnia mu pozycję głośnego i uznanego pisarza, odbywa liczne podróże po całej Europie m.in. Włochy, Paryż, Berlin. Mimo tych licznych i niecodziennych doznań Camenzind coraz wyraźniej odczuwa zniechęcenie do ży­cia, depresję i melancholijne nastroje. Zrażony gwarem i blichtrem wielkich miast i ludzkim „targowiskiem próżności”, silniejsze wzruszenia przeżywa w kontakcie z przyrodą i prostymi ludźmi, których życie jest „serdeczniejsze, prawdziwsze i cnotliwsze”. Gdy zaprzyjaźnia się z rodziną pewnego stolarza, w przyjaźni z kalekim chłopcem uczy się pokory i miłości do drugiego człowieka. Powraca wreszcie do rodzin­nej wsi i w powszedniej egzystencji ludzkiej gromady odnajduje smak życia i uspokojenie.

Dzieje Wokulskiego pokazują jak zafiksowanie się na jednym osobistym celu - choćby uczciwym i pozytywnym i niekoniecznie związanym z życiem uczuciowym - może doprowadzić do wypaczenia tego celu i utraty pogody ducha. Z kolei dzieje Petera Camenzinda mogą uświadomić, że nigdy tak naprawdę nie wiemy jaki jest nasz cel w życiu - przynajmniej do momentu, w którym go osiągniemy.

Ludzkie losy są splątane, skomplikowane, pełne emocji, niespodziewanych zwrotów i dramatycznych zdarzeń. Czasem płyniemy z prądem upojeni nastrojem chwili, czasem poddajemy się zwątpieniu, a czasem rzucamy się w poszukiwaniu czegoś nowego. Nasze marzenia mogą dać nam siłę do pokonywania przeciwności, ale mogą też pociągnąć nas na dno. Antek, AA, Abo Szmul, Wokulski i Camenzind jako bohaterowie literaccy nie mieli wielkiego wyboru - ich życia pędziły ku określonemu końcowi, zgodnie z wolą wszechmocnych autorów. W prawdziwym życiu mamy możliwość zatrzymania się, oceny, zastanowienia i adaptacji. Warto z tego regularnie korzystać.

Jeśli masz ochotę na więcej inspiracji do refleksji nad swoim życiem, ambicjami, celami i wartościami, znajdziesz je w dziejach bohaterów przedstawionych w książce „1600 postaci literackich” Andrzeja Z. Makowieckiego (Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011). Książka jest dostępna w cenie ze zniżką w e-księgarni www.ksiegarnia.pwn.pl. Wykorzystanie za wiedzą Wydawcy.

Mariusz Ludwiński dla Wydawnictwa Naukowego PWN

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki